Artykuł Dodaj artykuł

Deweloperzy coraz aktywniejsi w mniejszych miastach. Nowy trend na rynku nieruchomości magazynowych w Polsce

- Obserwujemy nowy trend na rynku nieruchomości przemysłowych w Polsce, jest nim budowa parków magazynowych w mniejszych miastach regionalnych, które do tej pory były pomijane przez inwestorów

- Obserwujemy nowy trend na rynku nieruchomości przemysłowych w Polsce, jest nim budowa parków magazynowych w mniejszych miastach regionalnych, które do tej pory były pomijane przez inwestorów - mówi w rozmowie z Magazyny.pl Tomasz Olszewski, dyrektor Działu Powierzchni Magazynowo-Przemysłowych w Europie Środkowo-Wschodniej, JLL.

Magazyny.pl: Czy pierwsze półrocze 2015 roku czymś Pana zaskoczyło?

Tomasz Olszewski, dyrektor Działu Powierzchni Magazynowo-Przemysłowych w Europie Środkowo-Wschodniej, JLL:  Tak. Obserwujemy nowy trend na rynku nieruchomości przemysłowych w Polsce, jest nim zainteresowanie mniejszymi, regionalnymi rynkami, które do tej pory były pomijane wśród inwestorów. Mam na myśli Rzeszów, Lublin, Bydgoszcz czy Szczecin.

Skąd bierze się to szczególne zainteresowanie?

Przede wszystkim miasta te przyciągają brakiem konkurencji. Do tej pory nie powstawały tam nowoczesne obiekty klasy A, które są obecnie standardem, na jaki liczą najemcy.

W każdym z tych miast jest grupa klientów, bardzo atrakcyjnych dla deweloperów, która czeka na magazyny odpowiadające ich oczekiwaniom – właściwie wyposażone, bezpieczne i ułatwiające procesy zarówno logistycznie jak i technologicznie.

Czy na wymienionych rynkach regionalnych istnieje możliwość pojawienia się „dużego gracza”, czy to lokalizacje, które będę przyciągały jedynie mniejszych klientów i umowy do 10 tysięcy mkw.?

Teoretycznie zawsze jest szansa na pojawienie się takiego gracza. Przykładem może być tutaj inwestycja Panattoni w Rzeszowie. Deweloper zaprojektował i wybudował tam park z myślą o mniejszych najemcach. Tacy też pojawiali się na początku.

Natomiast w pierwszym kwartale 2015 roku Panattoni podpisał dużą umowę w tym parku na ponad 24 tys. mkw. z operatorem logistycznym, Omega Pilzno. Najemcy z zapotrzebowaniem przekraczającym 10.000 mkw pojawili się również w Szczecinie i Bydgoszczy. Rynki regionalne będą jednak w większości przyciągać transakcje do 10 tys. mkw.

Którzy inwestorzy wykorzystują potencjał nowych rynków?

Obecnie najwięcej inwestycji w miastach regionalnych realizuje firma Panattoni. Deweloper stworzył nawet wyspecjalizowany zespół ekspertów mających zająć się wyłącznie tym sektorem. Zadaniem grupy jest uruchamianie parków logistycznych w mniejszych miastach.

Panattoni zapowiada, że zwróci również uwagę na takie lokalizacje jak Białystok, Toruń i być może Legnica. Ciekawą sytuację mamy w Lublinie, gdzie Panattoni ma już dwóch konkurentów w postaci Goodmana oraz MLP, a także w Szczecinie gdzie dużym zainteresowaniem w ostatnich miesiącach cieszyły się inwestycje North-West Logistics oraz Prologisu.

Czy kolejni deweloperzy pójdą w ślady Panattoni Europe?

Wątpię czy w takiej skali, jednakże z pewnością konkurenci będą się przyglądać strategii Panattoni. Niewątpliwie możemy spodziewać się konkurencji przy projektach typu BTS, jednak nie sądzę by ktoś inny zdecydował się inwestować spekulacyjnie w budowę parków w takich lokalizacjach.

Prologis i Segro zdecydowanie trzymają się głównych rynków. Mówią o tym otwarcie i jest to element ich oficjalnej polityki biznesowej. Goodman mógłby zainwestować w tego typu lokalizacje, ale raczej nie spekulacyjnie.

Nowy trend na rynku nieruchomości magazynowych w Polsce- miasta ktore przyciągajaą deweloperów