17-06-2026, 13:22

Trzeci i zarazem ostatni etap Diasfery Łódzkiej realizowanej przez firmę Duda Development uzyskał prawomocne pozwolenie na użytkowanie. Tym samym, po ośmiu latach zakończyła się budowa wieloetapowego projektu deweloperskiego zlokalizowanego w samym centrum Łodzi. Łącznie w ramach całej inwestycji powstało ponad 580 mieszkań.
Położona nieopodal ulicy Piotrkowskiej, a jednocześnie tuż przy Parku Źródliska, inwestycja Diasfera jest jednym z takich założeń urbanistycznych, obok których nie można przejść obojętnie.
Ostatni z trzech etapów Diasfery zagospodarował narożnik u zbiegu al. Piłsudskiego i ul. Kilińskiego. To narożny budynek o kaskadowej bryle, w którym znalazło się 115 mieszkań. Inwestycja uzyskała prawomocne pozwolenie na użytkowanie, dzięki czemu nabywcy ostatnich mieszkań, jakie jeszcze zostały w ofercie, mogą odebrać klucze natychmiast po podpisaniu umowy. Choć trzeci etap kończy projekt Diasfera, Duda Development zapowiada, że nie jest to ostatnie słowo firmy w Łodzi.
Realizacja całości projektu, rozpoczętego budynkiem między ulicami Kilińskiego a Targową, trwała ponad osiem lat.
– Diasfera to niezwykle istotny projekt dla naszej marki, której korzenie sięgają blisko 30 lat wstecz. Można powiedzieć, że siła firmy rosła wraz z Diasferą, co z pewnością przełożyło się na umocnienie naszej rynkowej pozycji nie tylko w Łodzi. – mówi Wojciech Duda, prezes Duda Development. – To, że II etap realizacji otrzymał Nagrodę Architektoniczną Prezydenta Miasta Łodzi, nie tylko powoduje, że jesteśmy dumni, lecz także ugruntowuje w nas przekonanie, że do łódzkiej tkanki miejskiej wnieśliśmy kawał dobrej architektury – dodaje.
Diasfera to przemyślana mieszkalna przestrzeń w centrum pełnego życia miasta. Mamy tu trzy murale, w tym największy o powierzchni ponad 500 m kw., pokrywający ścianę kamienicy naprzeciw inwestycji. To nie tylko ozdoba, dzięki której Diasfera rozkwitła baśniową, dziką przyrodą: ten mural stał się także nowym punktem obowiązkowym na streetartowej mapie Łodzi. Podobnie jest z kolejnymi naściennymi malowidłami na dalszych etapach Diasfery. Ściana prowadząca od ul. Kilińskiego na dziedziniec II etapu została ozdobiona muralem, w który wkomponowano ławki i stoliki tworzące przestrzeń dla sąsiedzkich spotkań. W ostatnim muralu ścianę klasycznej kamienicy opanowała gęsta roślinność. Całość utrzymana jest w stonowanych kolorach, by przestrzeń wewnętrznego dziedzińca w tętniącej życiem Łodzi zamienić w dającą wytchnienie oazę.
Na uwagę zasługują też stylowe części wspólne Diasfery. Różnią się one w zależności od etapu. W tych pierwszych dzięki wielkoformatowym wydrukom możemy zanurzyć się w najpiękniejsze zakątki Łodzi. W budynku trzeciego etapu podziwiać można autorską mozaikę, która subtelnie łączy motyw znajdujący się na elewacji budynku z wystrojem części wspólnych.
Diasfera ewoluowała. Od rewitalizacji historycznego Budynku Warsztatowego poprzez spójną zabudowę pierzei ulicy Kilińskiego aż po kaskadową bryłę III etapu u zbiegu al. Piłsudskiego i ul. Kilińskiego. Wszystko po to, by sprostać oczekiwaniom mieszkańców gwarnego miasta. Deweloper wielką wagę przywiązał do dbałości o detale. Wysokiej jakości stolarka okienna sprawiła, że we wnętrzach jest cicho mimo lokalizacji w ścisłym centrum. W III etapie okna wyposażone zostały w pakiet antysmogowy, czyli filtry w nawiewnikach okiennych, dzięki którym można uchronić się zimą od smogu a wiosną — od pyłków. Ciekawym rozwiązaniem jest też zastosowanie dodatkowych przeszkleń na balkonach, które można zamknąć, zamieniając tym samym balkon w odpowiednik ogrodu zimowego. To tylko kilka ze zmyślnych rozwiązań, które przekładają się na wyjątkowość tego projektu.
Diasfera intryguje. Nie tylko nazwą, lecz także architekturą łączącą stare z nowym. Kluczowa jest tu też lokalizacja samego projektu. Z jednej strony mamy ścisłe centrum Łodzi z pobliską ulicą Piotrkowską, z drugiej zaś urokliwy Park Źródliska z tamtejszą palmiarnią. Projekty takie jak Diasfera pokazują nam jak powinna wyglądać przemyślana i funkcjonalna przestrzeń, która nie tylko sprzyja sąsiedzkim interakcjom ale i komfortowi mieszkania w centrum dużego miasta.
Artykuł zewnętrzny
Podobne artykuły
Komentarze