W minionym miesiącu zarezerwowano na dopłaty z programu „Mieszkanie dla młodych” kwotę 118,77 mln zł. Większość niestety pomniejsza przyszłoroczny limit, który jest już wykorzystany w ponad 30%.
Stosunkowo późno opuszczamy rodzinny dom, by przenieść się na swoje. Określenie “gniazdownicy” dotyczy już niemal połowy Polaków w wieku 18-34 lata. To jeden z najwyższych wskaźników w całej Europie. Gorzej pod tym względem jest tylko na Malcie, na Słowacji i w Bułgarii.
Dzięki programowi Mieszkanie dla Młodych osoby kupujące pierwsze w życiu mieszkanie mogą otrzymać kilkadziesiąt tysięcy złotych dopłaty.
Cena mieszkania to niejedyny koszt, na jaki powinien przygotować się jego przyszły właściciel. Kupując lokal, trzeba wziąć pod uwagę m.in. koszty notarialne i podatek. Dodatkowe wydatki mogą zaskoczyć szczególnie tych, którzy kupują lokal z drugiej ręki.
Na rynku gruntów inwestycyjnych zachodzą ostatnio spore zmiany. Oczekiwania ze strony właścicieli działek nadal są wygórowane, ale teraz kupujący skłonni są zapłacić więcej za parcele, które przygotowane są pod budowę wielorodzinnych inwestycji mieszkaniowych. Kiedy do sprzedaży trafia atrakcyjna działka, jest na nią wielu chętnych. Deweloperzy intensywnie poszukują gruntów, bo popyt na mieszkania, stymulowany rządowymi dopalaczami, nie maleje, a rynkowa oferta nowych mieszkań jest coraz skromniejsza.
W Łodzi przy ul. Smugowej deweloper Trei Real Estate Poland zrealizuje swoją drugą w tym mieście inwestycję mieszkaniową. W pierwszym etapie osiedle Blask dostarczy ponad 5,5 tys. mkw. PUM, zlokalizowanych w 6-kondygnacyjnym budynku B. Na przyszłych mieszkańców będzie czekać tam 101 mieszkań o metrażach od 27 do 114 mkw. oraz 96 podziemnych miejsc parkingowych. Prace budowlane rozpoczną się w drugiej połowie 2024 roku, a ich ukończenie planowane jest na 2026 rok. Za koncepcję architektoniczną odpowiada studio neoprojekt Wojciech Netzel.
Mieszkanie na parterze jest najgorsze, kuchnia łączona z salonem to tylko chwilowa i niepraktyczna moda, a w mieszkaniu narożnym zawsze jest zimno. Takie mity krążą wśród osób planujących zakup mieszkania. Ile w nich prawdy?
Wydawać by się mogło, ze w erze Internetu i powszechnych smartfonów imprezy targowe muszą przejść do lamusa jako anachronizm. Być może w niektórych branżach tak właśnie się dzieje, ale nie w przypadku imprez, oferujących tak specyficzny towar jakim są mieszkania lub domy.
Rozpoczęcie przygody z inwestowaniem w nieruchomości może być fascynującym krokiem w kierunku osiągnięcia finansowej niezależności. W porównaniu do obywateli innych państw Europy, wynika że Polacy chętnie inwestują w nieruchomości. Jak więc rozpocząć swoją przygodę w tej branży?
O ponad 4 proc. więcej niż rok temu kosztują dziś mieszkania w największych miastach w Polsce. W dłuższym terminie spodziewamy się stabilizacji cen, choć pierwszy kwartał 2017 r. powinien być w statystykach zanotowany jako okres obniżek związanych z liczniejszymi zakupami lokali tańszych, spełniających warunek cenowy programu Mieszkanie dla Młodych.
Polacy szturmują biura sprzedaży deweloperów, ale mieszkania z rynku wtórnego też są w cenie, szczególnie, że na rynek trafia coraz więcej lokali w tak zwanym nowym budownictwie, które w niczym nie ustępuje nieruchomościom z rynku pierwotnego.
Wśród kupujących mieszkania jedną z największych grup stanowią młode pary: przede wszystkim małżeństwa, rzadziej ludzie pozostający w nieformalnych związkach. Jakie mieszkania wybierają?
Początek sezonu akademickiego to okres, w którym wzrasta popyt na mieszkania inwestycyjne, czyli kawalerki i niewielkie lokale dwupokojowe. Ich ceny wahają się od 70 do 180 tys. zł. Według ekspertów to jedna z najbezpieczniejszych form inwestowania na polskim rynku.
Kilkaset złotych za samodzielny pokój i nawet 1 tys. zł za kawalerkę – tyle trzeba zapłacić miesięcznie za stancję dla studenta w Lublinie. W ciągu kilku lat nauki daje to niebagatelną kwotę. Wielu rodziców decyduje się więc na zakup mieszkania dla studiującego dziecka.
Zakup inwestycji pod wynajem jest atrakcyjną alternatywą dla innych form pomnażania kapitału. Przybywa więc osób, które, widząc w tym intratny biznes, szukają we Wrocławiu dogodnych lokali.