Połowa marca przyniosła zaskakujące wiadomości dla osób starających się o dofinansowanie w ramach programu „Mieszkanie dla Młodych”.
Przełom czerwca i lipca to czas, kiedy poznajemy nowe limity cenowe w programie Mieszkanie dla Młodych dla Gdańska i reszty woj. pomorskiego, które obowiązywać będą przez najbliższe pół roku.
Wiele osób z niecierpliwością czeka na styczeń, kiedy odblokowane zostaną pieniądze na przyszłoroczne dopłaty wypłacane w ramach programu „Mieszkanie dla młodych”. Expander ostrzega jednak, że taka dopłata w wielu przypadkach nie pokryje całego wymaganego przez banki wkładu własnego. W niektórych przypadkach z własnej kieszeni trzeba będzie wyłożyć dodatkowe 60 000 zł.
Utarło się mówić, że mieszkania z rynku pierwotnego są droższe od tych z wtórnego. I to prawda, warto jednak zauważyć, że różnica pomiędzy średnimi stawkami w ostatnich latach zmalała, to używane lokale drożały bardziej niż nowe – tak wynika z analizy danych NBP przeprowadzonej przez Home Brokera.
Ronson Development zakończył realizację mieszkania pokazowego w ramach projektu Miasto Moje, czyli największej inwestycji w swojej historii. Trzypokojowe mieszkanie o powierzchni 53 m2 jest dokładnym odwzorowaniem projektu architektonicznego lokali o tym samym rozkładzie, które powstaną w ramach pierwszego etapu osiedla.
„Rodzice” to ważna kategoria klienta. To świadomi, młodzi konsumenci, którzy decyzję zakupową podejmują w kontekście posiadania dziecka. Szczególnie podczas zakupu nieruchomości kwestie związane z rozwojem i edukacją najmłodszych stają się najważniejsze. W końcu kupujemy mieszkanie, w którym nasze dzieci spędzają najważniejsze lata życia. Dlatego otoczenie, miejsca zabaw oraz możliwości spędzania wolnego czasu często decydują o zakupie nieruchomości.
Tegoroczne środki przewidziane na Mieszkanie dla Młodych zostały wykorzystane w zaledwie 3,5 miesiąca – ogłosił Bank Gospodarstwa Krajowego.
Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego potwierdzają, że w pierwszych dwóch miesiącach 2019 roku deweloperzy oddali do użytkowania rekordowo dużą liczbę mieszkań, o prawie 17 proc. wyższą niż przed rokiem. O ponad 5 proc wzrosła także liczba rozpoczętych budów. Ale statystyki jednocześnie wprost wskazują, że aż o 12 proc. zmniejszyła się aktywność w pozyskiwaniu pozwoleń na budowę, co w dalszej przyszłości wpłynie na mniejszą podaż lokali.
Średnia powierzchnia mieszkania w Polsce jest o 21 mkw. mniejsza od średniej unijnej, a odsetek Polaków mieszkających w przeludnionych lokalach jest o prawie 20 punktów procentowych wyższy – wynika z raportu „Mieszkaniówka na rozdrożu 2.0” międzynarodowej agencji doradczej Cushman & Wakefield.
Początek nowego roku przyniósł długo wyczekiwane udostępnienie drugiej puli środków dofinansowań w programie Mieszkanie dla Młodych. Należy się śpieszyć, ponieważ zainteresowanie jest ogromne. Ci, którym się to nie uda, będą mieli szansę skorzystać z pierwszej części środków przeznaczonych na rok 2018.
Zarabiasz zbyt dużo, aby uzyskać mieszkanie od gminy, ale za mało, żeby zaciągnąć kredyt hipoteczny na zakup wymarzonych czterech kątów? Rząd szykuje dla osób takich jak ty rozwiązanie.
Żyjemy w czasach ciągłych zmian. Podlegamy presji śledzenia na bieżąco trendów, które zmieniają się w ułamku sekundy.
Dla wielu kupno mieszkania to czynność, którą przeprowadza się raz w życiu. Trudno w tej sytuacji o powstrzymanie emocji i zadbanie o każdy detal, których jest przecież wiele.
Niektóre wnętrza zaczynają się projektować dużo wcześniej niż powstają pierwsze rysunki. Czasami ich początkiem jest wspomnienie - miejsce, do którego wraca się przez lata, zapach lata, widok wody albo historia, która łączy ludzi. Tak było w przypadku apartamentu nad Zalewem Zegrzyńskim, który architektka wnętrz Aldona Banasiuk-Suchorzewska zaprojektowała dla swojego brata - aktora Mateusza Banasiuka. To przestrzeń, która łączy współczesną estetykę, odważne rozwiązania i bardzo osobistą opowieść rodzeństwa.
Wzrost cen na rynku nowych mieszkań w dużych aglomeracjach sprawił, że coraz więcej Polaków zaczyna rozważać zakup domu na obrzeżach miast. Przykładem jest Kraków, gdzie w cenie 60 metrowego mieszkania można kupić znacznie większy dom z rynku pierwotnego.