Według Narodowego Banku Polskiego w II kwartale 2015 r. nastąpiło znaczne złagodzenie warunków udzielania kredytów mieszkaniowych. To, wraz z nowymi zasadami programu „Mieszkanie dla młodych”, pozwoli utrzymać branżę mieszkaniową w dobrej kondycji.
„Nie czekaj, żeby kupić nieruchomość. Kup nieruchomość i czekaj” to prawdopodobnie najczęstszy cytat, jaki słyszą osoby zainteresowane tą formą inwestycji kapitału. Choć genialna w prostocie, maksyma ta zawiera też pewne niebezpieczne uproszczenia.
Rusza program Bezpieczny Kredyt 2%. Od 3 lipca banki zaczną przyjmować wnioski. Rząd nie planuje wprowadzenia limitu środków, a to znaczy, że pieniędzy starczyć powinno dla wszystkich, którzy są zainteresowanych skorzystaniem z programu, a spełniają warunki określone w ustawie.
Mieszkanie dla Młodych to nie jedyna inicjatywa dotycząca rynku mieszkaniowego jaką przygotowuje rząd na kolejne lata.
Decydując się za zakup mieszkania z rynku pierwotnego, powierzamy komfort naszej przyszłości deweloperowi. Oferując nasze pieniądze, a tym samym zaufanie, oczekujemy że nie zostanie ono zawiedzione. Oczekujemy dobrej jakości materiałów oraz dotrzymania terminu oddania inwestycji.
Planując zakup mieszkania na rynku pierwotnym, musimy liczyć się z tym, że nasze mieszkanie jest w trakcie budowy lub istnieje dopiero w planach spółki nieruchomościowej.
Od ubiegłego roku kupując pierwsze własne „M” można liczyć na środki z rządowego programu „Mieszkanie dla Młodych”, który od początku cieszy się dużą popularnością.
W 2014 roku sprzedaż mieszkań oraz ilość lokali wprowadzanych na rynek utrzymywała się na wysokim poziomie. Wpływ na to miał wzrost tempa gospodarki oraz start programu ,,Mieszkanie dla Młodych”.
Kupowanie mieszkań w trakcie budowy jest w Polsce powszechną praktyką, spowodowaną przede wszystkim olbrzymim deficytem lokali mieszkalnych w naszym kraju. Brak wystarczająco szerokiej oferty gotowych mieszkań zmusza nabywców do kupna „dziury w ziemi” lub rezygnacji z przynajmniej części oczekiwań względem nabywanej nieruchomości.
Ronson Development rozpoczął sprzedaż mieszkań na osiedlu Miasto Moje zlokalizowanym przy ul. Marywilskiej na warszawskiej Białołęce. Jest to największa inwestycja w historii spółki, w ramach której docelowo powstanie ok. 1500 mieszkań. W pierwszym etapie osiedla znajdą się 233 mieszkania o powierzchni od 28 m2 do 100 m2 i wszystkie kwalifikują się do programu Mieszkanie dla Młodych. Cena dla nabywców pierwszych 55 mieszkań zaczyna się od 5500 zł za m2.
Przestronny dom na przedmieściach czy mieszkanie w centrum? Taki dylemat miało wielu klientów, poszukujących swojego M w Poznaniu oraz okolicach. Tymczasem Greenbud Development postanowił uzupełnić ofertę o mieszkania za nieco ponad 300 tys. zł brutto w Jasinie pod Swarzędzem, realizując nowy typ budynku.
Dobrą pozycję negocjacyjną, jaką obecnie mają najemcy warszawskich biur, wykorzystują nie tylko globalne firmy i polskie przedsiębiorstwa, ale także coraz liczniej instytucje państwowe.
Duża podaż nowych mieszkań, niższe ceny i elastyczna postawa deweloperów sprawiają, że to dobry czas na zakup mieszkania.
Choć na używane mieszkanie wynegocjujemy większy upust, to ceny na rynku deweloperskim są znacznie atrakcyjniejsze
Planujesz zakup własnego mieszkania? Pragniesz skorzystać z rządowego programu dofinansowania „Mieszkanie dla Młodych”, ale nie znasz wszystkich szczegółów programu?