Coraz więcej wskazuje na to, że zbliża się przełamanie na rynku mieszkaniowym. Ceny transakcyjne w największych miastach przestały rosnąć, co może oznaczać, że za kilka miesięcy zaobserwujemy początek okresu spadkowego.
Decydując się na sprzedaż mieszkania liczymy na szybką finalizację.
Choć rok do roku notujemy jeszcze wzrost cen mieszkań, w niektórych miastach nawet dwucyfrowy, to pojawiają się już pierwsze sygnały, które mogą wróżyć zbliżanie się końca hossy.
Doskonała lokalizacja, industrialny klimat, w większości lokale typu studio. Bouygues Immobilier Polska ogłosił nowy projekt w stolicy Wielkopolski.
W Polsce nadal moc prawną ma podatek od nieruchomości, jednak w znacznej części europejskich krajów, jak również w Stanach Zjednoczonych, obowiązuje podatek katastralny. Co jakiś czas słychać o możliwości wprowadzenia tego typu rozwiązania także nad Wisłą. Jakie byłyby konsekwencje dla sektora nieruchomości oraz inwestorów i zwykłego „Kowalskiego”? Jak wylicza serwis z nieruchomościami tabelaofert.pl, biorąc pod uwagę, iż podatek, podobnie jak u naszych zachodnich sąsiadów Niemców, wynosiłby przykładowo 1% wartości nieruchomości, właściciel 60 metrowego mieszkania w Warszawie zapłaciłby równowartość ok. 7 400 zł rocznie.
Z raportu opracowanego przez firmę doradczą Walter Herz wynika, że Polska kusi przede wszystkim dobrymi wskaźnikami gospodarczymi, stabilną sytuacją ekonomiczną na tle innych krajów europejskich, szybko rozwijającym się zapleczem biurowym z niewygórowanymi stawkami czynszowymi oraz młodą, dobrze wykształconą kadrą.
Jeszcze do niedawna za ulice handlowe uważano jedynie główne ciągi miejskie, jak np. ul. Nowy Świat czy ul. Marszałkowską w Warszawie. Pandemia to zmieniła. Zamknięte galerie handlowe oraz zmiana zachowań zakupowych Polaków przyczyniły się do rozkwitu ulic handlowych w osiedlach mieszkaniowych.
Tegoroczną jesień giełdowa spółka budowlana może uznać za udaną. UNIBEP właśnie podpisał umowę przedwstępną na budowę budynków mieszkalno – usługowych „Pod Koroną” w warszawskim Wilanowie. Wartość kontraktu to 73,5 mln zł.
Sytuacja na rynku nieruchomości ostatnio jest bardzo dynamiczna. Od rekordowych wyników sprzedażowych, których nie zatrzymała w ubiegłym roku pandemia koronawirusa, po zupełnie nową rzeczywistość kreowaną – czy tego chcemy, czy nie – przez wojnę w Ukrainie. Nie zmienia się fakt, że podaż nowych mieszkań zapewniają deweloperzy. Z przedstawicielami biur rozmawiamy o tym, za co klienci cenią ich obsługę i w czym rynek pierwotny przewyższa wtórny. Warto podkreślić: mieszkania wciąż się sprzedają.
Poprzedni rok to bez wątpienia jeden z najlepszych dotychczas okresów dla polskich hotelarzy. Kondycja sektora hotelowego jest wyjątkowo dobra, a cała branża odnotowuje wyraźny rozkwit.
Wśród czynników wpływających w istotny sposób na wartość nieruchomości i szybkość sprzedaży można wymienić lokalizację, rodzaj budynku, rok budowy, powierzchnię użytkową, kondygnację, a także to czy budynek posiada balkon, taras czy ogród.
Balkon, taras, ogródek stały się w okresie pandemii jedną z najbardziej pożądanych części mieszkania czy domu, a lokalizacja „za miastem” największą zaletą - tak wynika z raportu przygotowanego przez firmy JLL i obido.
Budowa domu systemem gospodarczym jest zdecydowanie tańsza od kompleksowej realizacji zleconej jednej specjalistycznej firmie . Zaoszczędzić w ten sposób można sporo, biorąc pod uwagę wartość całej inwestycji.
Budynek Neon, czwarty i ostatni etap kompleksu biznesowego Alchemia w Gdańsku otrzymał pozwolenie na użytkowanie. Torus zakończył tym samym trwającą blisko dekadę inwestycję, która wniosła na trójmiejski rynek biurowy ponad 122 tys. m kw. powierzchni najmu.
Pandemia koronawirusa spowodowała wzrost liczby ofert podnajmów. Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez ekspertów Colliers International, na koniec III kw. 2020 r. w ramach podnajmów dostępnych było 106 tys. mkw., głównie z centrum stolicy.