Wrocław to czwarte największe miasto w Polsce. Według danych GUS mieszka w nim prawie 650 tysięcy osób. Z roku na rok stolica Dolnego Śląska przyciąga kolejne osoby poszukujące mieszkań na stałe lub najem. Z obserwacji ekspertów ds. nieruchomości wynika, że największą popularnością cieszą się zielone osiedla na obrzeżach centrum oraz dwupokojowe mieszkania położone w dobrze skomunikowanej okolicy.
Od kilku lat w Polsce coraz popularniejsze staje się posiadanie własnego apartamentu, w którym można spędzać urlopy i wakacje, do którego można spontanicznie wyjechać na weekend break.
Wysokie raty kredytów wynikające głównie z rosnących stóp procentowych oraz słabego złotego, ale także wydłużający się czas oczekiwania na pozwolenia na budowę i zaburzone łańcuchy dostaw to najczęściej wymieniane problemy rynku nieruchomości.
Sezon wakacyjny w pełni, a to oznacza, że część mieszkań zajmowanych do tej pory przez studentów opustoszała. Dla wynajmujących jest to równoznaczne nie tylko z utratą stałego dochodu przez kilka tygodni, ale też z dodatkowymi kosztami, bo mimo iż lokal stoi pusty, czynsz i opłaty trzeba przecież uiszczać. Wynajem krótkoterminowy – dlaczego to dobra inwestycja?
Wykończenie „pod klucz” zyskuje znaczenie na rynku deweloperskim. Wygoda, oszczędność czasu i atrakcyjne ceny przemawiają do klientów, którzy coraz chętniej kupują takie mieszkania. Czy to oferta dla Ciebie? Sprawdź.
Ronson Development sprzedał już prawie 200 z 319 mieszkań dostępnych w projekcie Panoramika w szczecińskiej dzielnicy Warszewo. Pierwsze dwa etapy osiedla są w większości wyprzedane, ale w ofercie III etapu wciąż dostępny jest szeroki wybór kawalerek oraz mieszkań 2, 3 i 4-pokojowych o powierzchni od 30 do 105 m2. Ceny zaczynają się od 4390 zł za m2.
Okres oszczędzania na mieszkanie zależy nie tylko od ceny wymarzonego „M” czy wysokości naszych zarobków. Istotne jest również to, czy w trakcie gromadzenia środków musimy jednocześnie przeznaczać część wynagrodzenia na wynajem lokalu.
Dane z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera wskazują, że o ile ceny ofertowe poznańskich nieruchomości są zbliżone we wszystkich dzielnicach, o tyle ostateczna wartość zawieranych transakcji jest mocno zróżnicowana.
Na rynku mieszkaniowym w ostatnim czasie dominuje kilka trendów, które mają decydujący wpływ na decyzje inwestycyjne. Przyczyniły się do tego zmiany zachodzące w gospodarce tj. rządowe programy mieszkaniowe, dostępność kredytów hipotecznych, migracje, zrównoważony rozwój i ewolucja rynku pracy. Świadomość najnowszych trendów pozwala klientom lepiej zrozumieć rynek i korzystnie kupić wymarzone „M”, a deweloperom dopasować oferty do aktualnych potrzeb nabywców.
Popyt na rynku nieruchomości wciąż rośnie. Według szacunków NBP, w pierwszym półroczu 2021 r. rodacy kupili nieruchomości za prawie 20 mld zł. Mimo że w Polsce liczba metrów kwadratowych przypadających na jednego mieszkańca jest znacznie mniejsza niż w pozostałych krajach europejskich, kupujemy nieruchomości o coraz większym metrażu i wyższej cenie.
Na stołecznym rynku ceny domów nie zmieniły się od roku. Oferta deweloperska kurczy się, dużo jest używanych wystawionych na sprzedaż. Ruch na rynku jest nieduży.
Dane z raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera wskazują, że ceny ofertowe lokali w stolicy charakteryzują stosunkowo duże rozbieżności, wynoszące nawet do 1500 złotych za metr kwadratowy.
ATAL, ogólnopolski deweloper, zaprezentował topową inwestycję na Górnym Śląsku - ATAL Olimpijska w Katowicach. Projekt przewiduje budowę trzech apartamentowców, z których najwyższy będzie miał 36-kondygnacji, mierząc 128 metrów. Będzie to aktualnie najwyższy budynek mieszkalny w tej części Polski.
Inwestorzy zainteresowani zakupem mieszkania na wynajem mają nie lada trudny orzech do zgryzienia. Ceny mieszkań spadają, jest to więc korzystny czas na znalezienie ciekawej oferty.
Decyzja o zakupie mieszkania spędza sen z powiek wielu przyszłym nabywcom. Wizja wysokich kosztów utrzymania nieruchomości czy konieczność podpisania zobowiązania finansowego z bankiem na wiele lat to tylko jedne z wielu obaw, z jakimi borykają się osoby planujące zainwestować w swoją pierwszą nieruchomość. Czego jeszcze się boją?