W dniu 29 listopada Polnord podpisał warunkową umowę nabycia nieruchomości o łącznej powierzchni 12 505 m2 położonej w warszawskiej dzielnicy Rembertów. Działka usytuowana jest w rejonie ulic Czerwonych Beretów i Admiralskiej, w bezpośrednim sąsiedztwie Lasów Miejskich.
W obliczu rosnących cen mieszkań w centrach miast coraz większą popularnością cieszą się nowoczesne osiedla zlokalizowane na obrzeżach aglomeracji. Wyróżnia je nie tylko atrakcyjna cena, ale też przyjazna okolica. Czym cechują się współcześnie projektowane osiedla podmiejskie?
Jak pokazują dane Expandera i Rentier.io, ubiegły rok przyniósł wzrosty cen najmu mieszkań aż w 13 największych miastach. Spadki natomiast można było zauważyć tylko w dwóch analizowanych lokalizacjach. Oznacza to, że osoby chcące wynająć mieszkanie już pod koniec 2021 r., musiały zapłacić tyle co przed pandemią, a w niektórych przypadkach nawet o ok. 10% więcej w porównaniu z lutym 2020 r[1].
Nabywcy mieszkań w dużych miastach są przyzwyczajeni do bajecznie wysokich cen wystawionych do sprzedaży lokali. Przeciwwagą do metropolitalnej drożyzny mogą być mieszkania w mniejszych miastach i miejscowościach. Ich cena nie przekracza często nawet 100 tysięcy złotych.
Decydując się na własny dom, mamy świadomość wagi tej decyzji, ponieważ często traktujemy taką nieruchomość jako już docelową, gdzie osiądziemy na dłużej. Coraz więcej firm deweloperskich posiada w swojej ofercie właśnie domy. Często kupno takiego lokalu może być lepszym rozwiązaniem, niż zakup działki, budowanie metodą gospodarczą, czy koordynowanie zewnętrznego wykonawcy. O opinię w tej kwestii poprosiliśmy Tomasza Pietrzyńskiego, członka zarządu spółki More Place, która realizuje Osiedle Przy Jeziorach przy ulicy Golęczewskiej w Poznaniu.
Archicom, lider wrocławskiego rynku mieszkaniowego, sfinalizował transakcję zakupu gruntu o powierzchni ok. 2,45 ha. Kompleks zlokalizowany we wrocławskiej dzielnicy Krzyki dostępny jest zarówno od ul. Przyjaźni jak i Karkonoskiej.
Pierwsze półrocze 2021 roku można zaliczyć do rekordowych, jeśli chodzi o sprzedaż mieszkań w Polsce. W największych miastach w tym czasie deweloperzy sprzedali łącznie 39 tys. lokali, czyli o 14% więcej w stosunku do kwartału poprzedniego i o 7,2% więcej w stosunku do pierwszego półrocza 2017 roku – do tej pory uznawanego za najlepszy okres na rynku deweloperskim w historii. Nic nie wskazuje również na to, aby sytuacja w branży nieruchomości uległa zmianie w drugiej części roku. Jakie są przyczyny takiego stanu rzeczy? Sprawdźmy.
W Chorzowie, obok lokalnych deweloperów, pojawili się ogólnopolscy, a nawet zagraniczny.
W 2020 roku w Polsce oddano do użytku rekordową liczbę ponad 220 tys. nowych mieszkań. Jak wynika z dziesiątej edycji raportu firmy doradczej Deloitte „Property Index. Overview of European Residential Markets”, w ubiegłym roku za metr kwadratowy mieszkania w naszym kraju trzeba było zapłacić średnio 1 581 euro, a w samej Warszawie ponad 2 233 euro. Najdrożej jest w Austrii, gdzie metr kwadratowy kosztuje średnio 4 457 euro. Ceny mieszkań wzrosły we wszystkich stolicach poza Rzymem. Z uwagi na rosnący popyt, najbliższy czas przyniesie kolejne podwyżki cen.
Pandemia okazała się testem dla rynku pokazującym, które klasy nieruchomości komercyjnych są szczególnie odporne na zawirowania. Było to widoczne już w 2020 roku, a w 2021 roku obserwowaliśmy kontynuację tych tendencji. Dotyczyło to przede wszystkim rynku magazynowego, który zdał „egzamin”, a wartość aktywów stale rosła. Pojawił się także dodatkowy czynnik w postaci presji inflacyjnej – rosło zainteresowanie nieruchomościami jako inwestycją chroniącą kapitał przed inflacją.
Firma Knight Frank opublikowała kolejny, kwartalny Global House Price Index Q3 2021 – indeks śledzący zmiany cen nieruchomości mieszkaniowych w 56 krajach i regionach na świecie. W tym kwartale, biorąc pod uwagę rosnącą inflację, w indeksie uwzględniliśmy procentową zmianę cen nieruchomości w ujęciu nominalnym i realnym, czyli skorygowanym o inflację, w stosunku do końca września 2020 roku.
Ronson sfinalizował zakup działki przy ulicy Marywilskiej na Żeraniu, gdzie planuje wybudować największe w swojej historii osiedle na ok. 1500 mieszkań. W pierwszym etapie inwestycji, która trafi do sprzedaży w połowie roku, znajdą się 233 lokale o powierzchni od 28 do 100 m2.
Projekt autorstwa renomowanej pracowni JEMS Architekci zwyciężył w konkursie na zabudowę działki przy ul. Władysława IV. Powstanie tam jeden z najciekawszych gdyńskich budynków wraz z ogólnodostępnym parkiem. Przedsięwzięcie zrealizuje znany, trójmiejski deweloper Invest Komfort.
Publikowany kwartalnie przez firmę Knight Frank indeks Prime Global Cities Index Q3 2021, śledzący ceny nieruchomości luksusowych w 45 największych miastach na świecie, na koniec września 2021, czyli III kwartału, w ujęciu r/r, zanotował średni wzrost cen tych nieruchomości o 9,5%.
Kupno pierwszego mieszkania to dziś spore wyzwanie finansowe. GUS raportował, że w IV kw. 2024 średnia cena 1 m² mieszkania w Polsce wyniosła 7162 zł . To ok. 360-400 tys. zł za 50-60 m², co oznacza, że 20% wkład własny wynosi blisko 70–80 tys. zł. Jednocześnie raporty rynku kredytowego pokazują, że przeciętny singiel może otrzymać obecnie kredyt hipoteczny rzędu ok. 385-480 tys. zł (zależnie od źródła dochodu), a bezdzietna para – ok. 500-625 tys. zł . Widać więc wyraźnie, że im szybciej zaczniemy odkładać na mieszkanie, tym łatwiej będzie je kupić.