Z oficjalnych danych wynika, że w Polsce przebywa ok. 400 tysięcy obcokrajowców, którzy pracują tymczasowo lub studiują. Większość z nich korzysta z wynajmowanych mieszkań. Jakie wyzwania czekają wynajmującego i najemcę z zagranicy? Jakich formalności muszą dopilnować obie strony? Jak zweryfikować tożsamość i ocenić wypłacalność zagranicznego najemcy?
W Polsce z roku na rok rośnie liczba zameldowanych obcokrajowców, co stwarza nowe możliwości i wyzwania dla rynku nieruchomości. Swój udział ma tutaj wzrost popularności najmu instytucjonalnego, znanego jako PRS. Zainteresowanie tym modelem napędza rozwój oferty dostosowanej do potrzeb imigrantów.
Bydgoszcz, Gdańsk czy Toruń? Analiza danych z rynku nieruchomości za pierwszy kwartał 2025 r. pokazuje, że to właśnie największe miasto województwa kujawsko-pomorskiego oferuje dziś najwyższy zwrot z inwestycji mieszkaniowych. Mimo mniejszej rozpoznawalności niż Gdańsk, stolica Kujaw przyciąga inwestorów atrakcyjnymi cenami zakupu i dynamicznie rosnącym rynkiem najmu. Zestawienie średnich cen mieszkań i czynszów pokazuje, że rentowność brutto (ROI) najmu mieszkań w Bydgoszczy przewyższa inne miasta.
Jeszcze do niedawna za ulice handlowe uważano jedynie główne ciągi miejskie, jak np. ul. Nowy Świat czy ul. Marszałkowską w Warszawie. Pandemia to zmieniła. Zamknięte galerie handlowe oraz zmiana zachowań zakupowych Polaków przyczyniły się do rozkwitu ulic handlowych w osiedlach mieszkaniowych.
Polacy częściej niż mieszkańcy Unii Europejskiej wolą mieszkać we własnym lokum, niż wynajmować. W 2020 roku niemal 86 proc. z nas było właścicielem mieszkania, a 14 proc. decydowało się na wynajem – wynika z danych Eurostatu.
W ostatniej dekadzie czynsze najmu mieszkań wzrosły we wszystkich miastach wojewódzkich. Najdroższy pozostaje wynajem w Warszawie, gdzie czynsz na koniec 2020 roku wyniósł 52 zł za m2. W tym samym czasie w Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku, Gdyni, Poznaniu i Łodzi czynsz kosztował ponad 40 zł za m2.
Wraz z nowym rokiem rusza budowa 330 mieszkań na wynajem w rejonie ulic Starkiewicza i Bocznej w Szczecinie. To pierwsza inwestycja realizowana w formule PRS (Private Rented Sector) w tym mieście, a jednocześnie debiut PFR Nieruchomości na lokalnym rynku najmu instytucjonalnego, który dotychczas nie był obecny w stolicy Pomorza Zachodniego.
Jak pokazują dane Expandera i Rentier.io, ubiegły rok przyniósł wzrosty cen najmu mieszkań aż w 13 największych miastach. Spadki natomiast można było zauważyć tylko w dwóch analizowanych lokalizacjach. Oznacza to, że osoby chcące wynająć mieszkanie już pod koniec 2021 r., musiały zapłacić tyle co przed pandemią, a w niektórych przypadkach nawet o ok. 10% więcej w porównaniu z lutym 2020 r[1].
Malejąca dostępność kredytów hipotecznych sprawia, że deweloperzy zaczynają rozważać możliwość wynajmowania swoich mieszkań. Szczególnie, że ten rynek w ostatnim czasie bardzo się rozgrzał, a jego perspektywy rozwoju są nader optymistyczne.
I kwartał na rynku biurowym w Warszawie potwierdził wcześniejsze przewidywania dotyczące nowej podaży, ale przyniósł również kilka zaskakujących obserwacji w kwestii popytu.
Develia, jedna z największych firm deweloperskich w Polsce, wchodzi na rynek najmu instytucjonalnego – w najbliższych latach zamierza budować w tej formule co najmniej 300-400 mieszkań rocznie. Ważnym krokiem do realizacji tego celu jest przystąpienie do Fundacji Rynku Najmu.
Umowa na wyłączność większości z nas kojarzy się z pewnym ograniczeniem. Ten stereotyp sprawia, że z rezerwą podchodzimy do umowy, która w branży nieruchomości alternatywnie nazwana jest „umową ekskluzywną”. Już samo rozpowszechnienie tej nazwy sprawi, że docenimy pracę z profesjonalnym pośrednikiem. Jakie korzyści niesie za sobą ten rodzaj współpracy?
Sukcesywnie oddawana nowa podaż systematycznie poszerza biurową ofertę we Wrocławiu. Ze względu na szeroką bazę uczelni wyższych gwarantujących dostęp do wykształconych pracowników Wrocław jest atrakcyjnym wyborem dla centrów BPO/SSC oraz firm planujących wejście na polski rynek. Potwierdzają to wyniki minionego kwartału i największa na rynkach regionalnych aktywność najemców.
Studenci każdego roku stanowią siłę napędową polskiego rynku najmu. Przede wszystkim widoczne jest to w średniej wielkości miastach o tradycjach akademickich, gdzie stanowią znaczącą część wszystkich klientów poszukujących lokali do wynajmu.
Bydgoszcz, Białystok, Łódź i Poznań to najtańsze z największych polskich miast pod względem kosztów wynajmu. Za jeden z najpopularniejszych formatów, czyli kawalerkę, o wielkości 21-30 mkw., trzeba zapłacić miesięcznie ok. 1,2 tys. zł – wskazują dane CBRE za maj 2020 r.