Fala zmian i perturbacji na polskim rynku mieszkaniowym nie dobiegła końca. Jeszcze nie opadł kurz po nowym (starym) programie mieszkaniowym „BK2%” a już Ministerstwo Rozwoju i Technologii ogłosiło nową propozycję programu wspierającego zakupy mieszkań na własność tzw. „Mieszkanie/kredyt na Start”.
Czy zakup nieruchomości to chłodna kalkulacja, czy decyzja podejmowana intuicyjnie? Doświadczenie rynku pokazuje, że prawda leży gdzieś pośrodku. Coraz częściej, obok ceny za metr, zdolności kredytowej i potencjału inwestycyjnego, pojawia się jeszcze jeden czynnik - „energia” danego miejsca.
Rok temu, dokładnie o tej porze, rynek mieszkaniowy był rozgrzany do czerwoności ze względu na program „Bezpieczny Kredyt 2 procent”. Dziś pozostało po nim wspomnienie, choć niewykluczone, że już niedługo rynek otrzyma duży zastrzyk energii, za sprawą nowego wsparcia dla klientów indywidualnych, poszukujących swojego mieszkania bądź domu. Czy wówczas firmy deweloperskie będą gotowe? Ile dziś się buduje? Zaglądamy na jeden z większych rynków, tj. do aglomeracji poznańskiej i sprawdzamy, co słychać w firmach deweloperskich.
Ogłoszenie przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii nowego programu mieszkaniowego „Klucz do mieszkania” wywołało duże poruszenie na rynku kredytów i nieruchomości. Już w dniu po zapowiedzi Ministerstwa zauważyliśmy pierwsze reakcje – część klientów zdecydowała się wstrzymać z finalizacją transakcji, licząc na nowe możliwości wsparcia przy zakupie pierwszego mieszkania.
W jaki sposób powstają inwestycje realizowane przez deweloperów? Jak je finansują? Na co zwrócić uwagę, gdy planujemy zakup mieszkania i chcemy zweryfikować, czy dany inwestor jest pewnym partnerem? Największe przedsięwzięcia budowlane zarówno w Polsce, jak i na całym świecie są realizowane z kredytów. Rzadko dochodzi do sytuacji, gdy deweloperzy finansują inwestycje ze środków własnych. Po stronie banku leży weryfikacja, na ile dana firma jest wypłacalna i w jakiej wysokości kredyt może otrzymać.
Rekordowe notowania deweloperów na GPW, spadające stopy procentowe i rosnący popyt na kredyty mieszkaniowe przyciągają uwagę inwestorów. Coraz więcej z nich spogląda również na lokalizacje poza wielkimi miastami. Eksperci wskazują nowe trendy i przestrzegają przed wyciąganiem zbyt pochopnych i uproszczonych wniosków.
Sytuacja na rynku nieruchomości jednych napawa optymizmem, a drugich przerażeniem.
Choć wiele osób oczekuje korekty na rynku mieszkań, dane za III kw. br. przedstawione przez Metrohouse i Credipass wskazują, że ceny w transakcjach nadal rosną. Tylko w jednym z pięciu analizowanych miast jest nieznacznie taniej niż przed kwartałem.
W III kwartale 2024 roku sprzedaż mieszkań na sześciu największych rynkach spadła o 7% kwartał do kwartału, do 9,2 tys. mieszkań. Od początku roku sprzedano 30 tys. sprzedanych jednostek, czyli o 31% mniej niż w tym samym okresie rok wcześniej. Mimo to podaż nowych mieszkań wzrosła o 65% rdr, co zwiększyło ofertę mieszkań do 52,2 tys. lokali.
31,8 tys. kredytów hipotecznych zostało udzielonych klientom w drugim kwartale 2024 r. przy udziale pośredników zrzeszonych w Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce (ZPF).
I kw. br. przyniósł pewną stabilizację na rynku wtórnym mieszkań. Wstępne wyniki raportu Barometr Metrohouse i Credipass wskazują, że po serii znacznych wzrostów, sytuacja stała się nieco bardziej spokojna. Rynek oczekuje informacji o nowym programie wsparcia kredytobiorców.
Średnia powierzchnia mieszkania w Polsce jest o 21 mkw. mniejsza od średniej unijnej, a odsetek Polaków mieszkających w przeludnionych lokalach jest o prawie 20 punktów procentowych wyższy – wynika z raportu „Mieszkaniówka na rozdrożu 2.0” międzynarodowej agencji doradczej Cushman & Wakefield.
W związku z dużym wzrostem cen materiałów budowlanych coraz powszechniejsza staje się kwestia niedoszacowania kosztów prac przewidzianych w kosztorysie budowy czy też remontu. W sytuacji kredytowania takiego przedsięwzięcia może to być duży problem. Jakie rozwiązania ma do dyspozycji kredytobiorca?
Podobnie jak w styczniu i grudniu ubiegłego roku stopy procentowe zostały podwyższone o 50 punktów bazowych. Tym samym Rada Polityki Pieniężnej ustanowiła stopę referencyjną na poziomie 2,75 proc. Według zapowiedzi Narodowego Banku Polskiego będą kolejne podwyżki. To niestety złe wieści dla osób spłacających kredyty, a także dla deweloperów. Jak kolejne podwyżki wpływają na rynek nieruchomości, prognozuje Katarzyna Tworska - dyrektor zarządzająca redNet 24, firmy specjalizującej się w sprzedaży mieszkań deweloperskich.
Warszawski rynek nieruchomości należy do najbardziej dynamicznych w skali kraju. Stolica niezmiennie przyciąga inwestorów polskich i zagranicznych, a także nowych mieszkańców, studentów i turystów. Właśnie dlatego zakup mieszkania w tym mieście jest bezpieczną formą inwestycji. Wyjaśniamy, w których dzielnicach Warszawy warto ulokować pieniądze i dlaczego.