Tylko w okresie styczeń-marzec 2022 r. deweloperzy oddali do użytku 54,7 tys. nowych mieszkań w całej Polsce[1]. To oznacza, że co miesiąc w naszym kraju przybywa średnio kilkanaście tysięcy szczęśliwych nabywców swojego „M”. Najpierw zakup lokum, które istnieje tylko na papierze, a potem odebranie już kluczy do własnego nowego mieszkania to dla wielu spełnienie marzeń, ale kiedy pierwsze emocje już opadną, okazuje się, że stajemy przed kolejnym, nie mniej wymagającym zadaniem: wykończeniem i aranżacją wnętrza.
Od kilku dekad rynek inwestycji mixed-use w Polsce stopniowo ewoluuje, przekształcając krajobraz największych aglomeracji. Początki tego trendu sięgają ponad dwóch dekad wstecz, jednak to ostatnie lata przyniosły najbardziej dynamiczny rozwój tego segmentu. Obiekty wielofunkcyjne, które niegdyś koncentrowały się głównie na handlu, obecnie stają się kompleksowymi centrami życia miejskiego, integrującymi różnorodne funkcje. W tym kontekście warto przyjrzeć się nie tylko aktualnym trendom, ale także przyszłości inwestycji mixed-use na polskim rynku nieruchomości.
Malejąca podaż oraz wysokie ceny mieszkań w Poznaniu powodują zwiększone zainteresowanie nieruchomościami w gminach ościennych. Dodatkowo w następstwie pandemii doceniono zalety życia na większym metrażu i w otoczeniu przyrody.
W 2020 roku w Polsce oddano do użytku rekordową liczbę ponad 220 tys. nowych mieszkań. Jak wynika z dziesiątej edycji raportu firmy doradczej Deloitte „Property Index. Overview of European Residential Markets”, w ubiegłym roku za metr kwadratowy mieszkania w naszym kraju trzeba było zapłacić średnio 1 581 euro, a w samej Warszawie ponad 2 233 euro. Najdrożej jest w Austrii, gdzie metr kwadratowy kosztuje średnio 4 457 euro. Ceny mieszkań wzrosły we wszystkich stolicach poza Rzymem. Z uwagi na rosnący popyt, najbliższy czas przyniesie kolejne podwyżki cen.
Mimo podwyżek cen, popyt na mieszkania nie słabnie. Na zakup nieruchomości Polacy masowo wydają swoje oszczędności. Firmy deweloperskie notują rekordowe wyniki sprzedaży, na co duży wpływ mają też inwestorzy, kupujący mieszkania na wynajem. Ponadto, do zakupu zachęcają względnie tanie kredyty hipoteczne.
W I półroczu 2021 roku Grupa J.W. Construction osiągnęła przychody ze sprzedaży na poziomie 163,0 mln zł, co oznacza ich wzrost o 138 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, wypracowała zysk brutto ze sprzedaży w wysokości 21,1 mln zł oraz wykazała stratę netto na poziomie – 9,7 mln zł.
Z początkiem lipca firma Profbud rozpoczęła przedsprzedaż nowej inwestycji mieszkaniowej, zlokalizowanej przy ulicy Zagłoby w warszawskim Ursusie. Osiedle Złota Oksza to miejsce dla osób ceniących sobie spokój, szeroki dostęp do oferty handlowo-usługowej, a także dogodną komunikację z resztą miasta. W jednym pięcioklatkowym budynku znajdzie się łącznie 280 mieszkań o zróżnicowanych metrażach. Nazwa inwestycji ma ścisły związek z historią dzielnicy Ursus, a także ze słynnym rodem Czechowskich – właścicielami wsi Czechowice w XVI w. Start budowy przewidziany jest na IV kwartał 2021 roku.
Ceny nowych lokali na przestrzeni ostatnich lat sukcesywnie idą w górę. Tylko w III kw. tego roku na sześciu największych rynkach pierwotnych w Polsce odnotowano wzrosty od 0.6% (Gdańsk) do nawet 9,1% (Wrocław) za 1 m2[1]. Niska w stosunku do popytu podaż nowych mieszkań czy stale rosnące ceny materiałów budowlanych sprawiają, że w najbliższym czasie najprawdopodobniej nie ma co liczyć na spadek cen nieruchomości.
Wille kojarzone są z kilkuhektarowymi posiadłościami z pięknym, dużym budynkiem w stylu dworkowym. Często wyróżniają się ogrodem z licznymi nasadzeniami krzewów, kwiatów i roślin. Obecnie spotkać możemy je głównie na przedmieściach miast. Zamożni klienci często decydują się natomiast na wybudowanie rezydencji, która jest bardziej nowoczesna, a zarazem klasyczna. W odróżnieniu do willi, nie muszą być one duże - ich powierzchnia zaczyna się już od 300 m2. Budowane są np. w stylu amerykańskim, z pięknymi elewacjami i dużymi oknami czy przeszkleniami sięgającymi od podłogi do sufitu.
Jakimi kryteriami kieruje się rodzina poszukująca wymarzonego domu? Oprócz atrakcyjnej ceny i przemyślanego projektu, ważna jest także lokalizacja, komunikacja z miastem a przede wszystkim bezpieczeństwo i spokój. W końcu komfort tkwi w szczegółach.
Białołęka, Wawer, Wilanów, Bemowo i Targówek to najbardziej perspektywiczne dzielnice warszawskiego rynku mieszkaniowego, wynika z raportu REDNET Consulting. W analizie jako jeden z najważniejszych czynników wzięto pod uwagę rozwój infrastruktury transportowej w najbliższych latach.
Bycie deweloperem mieszkaniowym wiąże się z koniecznością śledzenia obowiązujących trendów z różnorodnych dziedzin: designu, architektury czy rozwiązań ekologicznych. Nie wolno jednak nigdy zapominać o tym, że przy realizacji inwestycji mieszkaniowej prócz zastosowania m.in. modnych czy nowatorskich propozycji architektonicznych należy przede wszystkim zaoferować klientom projekt realnie zaspokajający ich potrzebę komfortowego użytkowania powierzchni mieszkalnej na co dzień.
Główny Urząd Skarbowy podał, że w pierwszych czterech miesiącach 2021 roku oddano do użytku o 9 tysięcy mieszkań więcej, niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Znacznie wzrosła również liczba wydanych pozwoleń na budowę deweloperom oraz indywidualnym inwestorom. Wielkopolska to obok mazowieckiego region, w którym panuje największy boom na rynku budowlanym.
Jeszcze do niedawna zamknięte, jednorodne osiedla były synonimem luksusu i bezpieczeństwa. Dziś powoli ustępują tym mieszanym – i to nie tylko ze względu na kwestie technologiczne, ale przede wszystkim społeczne i klimatyczne. Dlaczego przyszłość należy do budownictwa o przeznaczeniu mieszanym?
Miniony rok był bardzo dobry dla branży deweloperskiej, oddano do użytkowania więcej mieszkań niż w roku 2016. Zarówno statystyki, jak i prognozy ekspertów na najbliższe miesiące nastrajają pozytywnie.