Wielu przedsiębiorców szukając lokalu do prowadzenia działalności gospodarczej staje przed pytaniem – kupić czy wynająć? Zakup jest rozwiązaniem bardziej wymagającym, ale nawet w krótkiej perspektywie może się okazać, że inwestycja we własne biuro będzie bardziej korzystna.
Początek roku to okres, w którym warto przyjrzeć się zmianom w branży nieruchomości i dokonać prognozy tego, co będzie miało miejsce w najbliższych miesiącach. Na rynek nieruchomości bardzo duży wpływ mają perspektywy życiowe społeczeństwa.
Z danych Equity Release Council (ERC) wynika, że z usługi hipoteki odwróconej w Wielkiej Brytanii skorzystało już 400 tysięcy seniorów. W Stanach Zjednoczonych liczba ta zbliża się do miliona, w Polsce przekroczyła 500 osób.
W latach 70-tych w Polsce królowały blokowiska. „Domy z betonu”, czyli bloki z płyty, stały się codziennością na polskich osiedlach.
Rynek wtórny czy pierwotny – to jeden z największych dylematów, przed rozwiązaniem którego stoi większość osób planujących zakup swojego mieszkania.
Powiększająca się rodzina i marzenia o „mieszkaniu na swoim” to najczęstsze powody do podjęcia jednej z najważniejszych decyzji w życiu – zakupu własnego lokum. Wtedy pada fundamentalne pytanie: dom czy mieszkanie? Wybór nie jest prosty. Analizujemy argumenty za i przeciw.
Każdemu, kto decyduje się na kupno nieruchomości, zależy na przebiegu transakcji zgodnie z jego oczekiwaniami – tak, aby uniknąć wszelkich zagrożeń zarówno ze strony natury fizycznej, jak i prawnej.
Na rynku nieruchomości dostępnych jest coraz więcej mieszkań – zarówno tych oferowanych przez deweloperów, jak i z rynku wtórnego. Największym zainteresowaniem, szczególnie wśród rodzin i młodych małżeństw, cieszą się mieszkania dwu- lub trzypokojowe. Single, przy wyborze mieszkania, biorą przede wszystkim pod uwagę jego cenę oraz lokalizację.
Za średnią pensję wrocławianin może kupić tylko 0,5 m2 mieszkania na rynku pierwotnym i niespełna 0,6 m2 lokalu z tzw. drugiej ręki. Tak przynajmniej wynika z danych statystycznych publikowanych przez GUS i NBP.
Obecny kryzys gospodarczy jest największym od czasów Wielkiego Kryzysu z lat trzydziestych ubiegłego wieku. Podobnie jak kiedyś, swój początek miał w Stanach Zjednoczonych, a następnie rozszerzył się co do zasady na cały świat, a w szczególności na stary kontynent – Europę/Unię Europejską.
Kolejne obniżenie przez Radę Polityki Pieniężnej stóp procentowych, spadek rentowności polskich papierów dłużnych i spadek cen na rynku nieruchomości sprzyjają wzrostowi popytu na zakup nieruchomości na wynajem.
Wielu młodych ludzi zadaje sobie to pytanie: kiedy jest czas na zakup własnego „M”? Zrobić to od razu po studiach? Po kilku latach pracy zawodowej? Przed ślubem? Takie pytania można by mnożyć długo.
Spółka Family House prowadzi zaawansowane prace budowlane na terenie piątego etapu Osiedla Leśnego w Czapurach.
Ograniczona dostępność kredytów hipotecznych, rosnąca atrakcyjność inwestycyjna nieruchomości oraz trendy społeczne, takie jak zwiększona mobilność pracowników czy wzrost liczby rozwodów to główne zwiastuny rozwoju rynku najmu. Eksperci szacują, że w roku 2015 odsetek mieszkań kupowanych na wynajem wzrośnie z 10 do ok.12-15 proc.
W ostatnim czasie polski rynek deweloperski notuje rekordowe wyniki. Nigdy wcześniej w naszym kraju nie sprzedawało się tak wiele nowych mieszkań, nie wchodziło do oferty tak dużo inwestycji i nie wydawano tylu pozwoleń na budowę.