W pierwszej połowie 2020 popyt na powierzchnie biurowe w Krakowie był o 15% niższy niż przed rokiem. Jednocześnie rynek inwestycyjny w tym mieście okazał się wyjątkowo odporny na zawirowania związane z globalną pandemią.
W III kwartale Polacy zaciągnęli nieco więcej kredytów hipotecznych niż w II. Dwuprocentowy wzrost to zasługa przede wszystkim wygasającego programu Rodzina na Swoim.
ATAL SA, jeden z najprężniej rozwijających się deweloperów w Polsce, sprzedał w tym roku już 1072 mieszkania, odnotowując rok do roku ponad 80-procentowy wzrost. W październiku spółka sfinalizowała 144 umowy w całym kraju, czyli dwukrotnie więcej niż w analogicznym okresie 2012 roku.
Tydzień, miesiąc, rok, a końca skutków, które są wynikiem pandemii wciąż nie widać. Sinusoida zmian, które serwuje obecna sytuacja pokazuje, że społeczeństwo szybko zaadaptowało się do nowych warunków.
Podczas minionego V Kongresu Deweloperskiego mocno wybrzmiało: w dzisiejszej sytuacji rynkowej najlepiej poradzą sobie z nią ci, którzy szybko wyciągną wnioski i potraktują ten czas jako możliwość transformacji i szukania nowych rozwiązań.
Zaciągnięcie kredytu hipotecznego to jedna z najważniejszych, o ile nie najważniejsza decyzja finansowa, jaką podejmujemy w życiu. Zobowiązanie najczęściej spłacamy przez dwie, trzy dekady. Nic dziwnego więc, że o środki na zakup mieszkania czy budowę domu starają się przeważnie młodsi kredytobiorcy, którzy pragną zamieszkać na swoim. Niestety, część z nich boi się zrealizować swoje marzenie o posiadaniu „czterech kątów” na własność, a to m.in. przez porady, jakie można znaleźć w sieci. „Dwudziestolatek bez historii kredytowej nie ma szans na kredyt hipoteczny”… „Banki nie przyznają środków bez wkładu własnego niższego niż 20 proc.”… – takie i wiele innych mitów oraz niedomówień mogą spotkać osoby szukające w Internecie informacji na temat tego, jakie warunki muszą spełnić, by otrzymać pieniądze. Jak zatem czytać internetowe źródła, by pomóc sobie w procesie starania się o kredyt, co należy wiedzieć, by zakończył się on sukcesem? O tym eksperci Związku Firm Pośrednictwa Finansowego (ZFPF).
Dane dotyczące sprzedaży mieszkań deweloperskich na najbardziej aktywnych rynkach mieszkaniowych wskazują na rekordowe wyniki. Pomimo formułowanych już od pewnego czasu obaw i wskazywaniu nadchodzących zagrożeń dla tego sektora gospodarki bardzo dobra koniunktura na rynku mieszkaniowym wciąż trwa w najlepsze.
Niedawno Narodowy Bank Polski zaprezentował statystyki, które wskazują, że w sześciu największych metropoliach działa ponad 700 firm deweloperskich. Kraków plasuje się na drugim miejscu pod względem liczby działających deweloperów.
160 000 m2 w budowie czyli 14% powstającej w kraju powierzchni biurowej i ponad 1400 nowych mieszkań wprowadzonych do sprzedaży na rynku pierwotnym, to jedne z najlepszych w historii wyników odnotowanych na katowickim rynku.
Zasoby biur elastycznych w Polsce wzrosły sześciokrotnie od 2015 r. Zróżnicowany rynek doskonale odpowiada na oczekiwania wielu branż, od małych firm po korporacje. W związku z wyhamowaniem ekspansji operatorów „flexów”, coraz mniej biurek pozostaje do dyspozycji najemców zarówno w stolicy, jak i na głównych rynkach biurowych w regionach.
W ostatnim czasie obserwuje się wzrost stawek czynszowych, zwłaszcza w centrum Warszawy i lokalizacjach najbardziej prestiżowych. Popyt na nieruchomości komercyjne najwyższej klasy cały czas utrzymuje się na niezmienionym poziomie. Co więcej, w związku ze zmniejszającą się dostępnością powierzchni biurowych stawki asking price są coraz wyższe.
W Polsce w 2017 roku za metr kwadratowy nowego mieszkania trzeba było zapłacić średnio 321 euro, czyli o 9 proc. więcej niż rok wcześniej. W Warszawie cena ta wyniosła 1 847 euro. Dla porównania średni koszt zakupu metra kwadratowego w centralnych dzielnicach Londynu wynosi ponad 16,5 tys. euro, a w Paryżu – 10,7 tys. euro.
Najtańsze kredyty hipoteczne w Europie można zaciągnąć w Finlandii – wynika z danych Eurostatu. Najgorsza sytuacja panuje natomiast na Węgrzech, gdzie za hipoteczny dług trzeba zapłacić prawie 12% w skali roku. Niestety w gronie państw o najdroższych kredytach plasuje się również Polska.
Podobnie jak w roku poprzednim, rynek gruntów inwestycyjnych w 2019 skupiony był przede wszystkim na sektorze budownictwa mieszkaniowego. To właśnie on stanowił ponad 70% wszystkich transakcji. Wolumen transakcji gruntów komercyjnych i mieszkaniowych kontynuuje trend wzrostowy, jednak nieznacznie maleje jego dynamika oraz odczuwalnie przedłużają się procesy inwestycyjne. Mimo tego wartość transakcji zawartych w roku 2019 szacować można na rekordowe 5,5 mld zł.