Dom wolnostojący, który 10 lat temu kosztował około 300 000 dolarów, teraz jest sprzedawany za ponad 700 000 tysięcy dolarów. W wielu przypadkach, ceny za daną nieruchomość są tak niesamowicie wygórowane, a mimo to, ludzie nadal kupują i jeszcze walczą żeby dany dom, bądź mieszkanie pozyskać…
Długie cykle rozliczeń hamują rozwój polskich firm wykonawczych. Nie każdy przedsiębiorca jednak wie, że może znaleźć wsparcie w wyspecjalizowanej instytucji, która sfinansuje kontrakty handlowe, produkcyjne czy usługowe.
Kim są owi zadowoleni z życia rentierzy? Najogólniej rzecz biorąc to osoby utrzymujące się z dochodów płynących od posiadanego kapitału, nieruchomości, odsetek od papierów wartościowych (np. akcji, obligacji) lub wkładów bankowych. Nie muszą one w ogóle podejmować pracy (w jej tradycyjnym znaczeniu), gdyż otrzymują dochód, który najczęściej stanowią odsetki od zgromadzonego majątku.
W marcu wyczerpały się środki z MdM-u na rok 2016. Na rynku nieruchomości nadal panuje ożywienie. Ile środków pozostało z puli rządowego programu dopłat na 2017 rok?
Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego potwierdzają, że w pierwszych dwóch miesiącach 2019 roku deweloperzy oddali do użytkowania rekordowo dużą liczbę mieszkań, o prawie 17 proc. wyższą niż przed rokiem. O ponad 5 proc wzrosła także liczba rozpoczętych budów. Ale statystyki jednocześnie wprost wskazują, że aż o 12 proc. zmniejszyła się aktywność w pozyskiwaniu pozwoleń na budowę, co w dalszej przyszłości wpłynie na mniejszą podaż lokali.
Przy wyborze inwestycji, która ma być w przyszłości ostoją dla rodziny, klient kieruje się wieloma czynnikami. Najczęściej znaczenie ma cena za metr kwadratowy i atrakcyjna lokalizacja, młodzi ludzie dokonują ostatecznej decyzji przez pryzmat tych dwóch wyznaczników. Modne są też kameralne osiedla.
Mimo pojawiających się obaw, rynek nieruchomości najpewniej pozostanie w 2019 r. jednym z najbardziej atrakcyjnych obszarów lokowania kapitału, a zyski z najmu utrzymają przewagę nad innymi formami inwestowania - prognozuje prezes firmy deweloperskiej PVI, Jakub Nieckarz.
Warszawski deweloper zawarł dwie umowy kredytowe na łączną kwotę 28 mln zł. Środki zostaną przeznaczone na finansowanie dwóch osiedli: Viva Garden 3 oraz Viva Garden 4, które powstaną w dzielnicy Białołęka.
Warszawa stanowi największy rynek nieruchomości w Polsce. To właśnie w stolicy deweloperzy mogą sprzedać najwięcej mieszkań. Intensywnie rozwija się również wynajem nieruchomości, z uwagi na chociażby dużą liczbę studentów kształcących się w tym mieście.
Mimo że, dokładne statystyki i raporty dotyczące 2018 roku nie są jeszcze do końca znane, już teraz warto podsumować to, co działo się na rynku mieszkaniowym. Miniony rok z pewnością będzie można zaliczyć do rekordowych – zarówno ze względu na duże zainteresowanie nabywców mieszkaniami, jak i wyjątkowo wysoki wzrost ich cen. Czy w 2019 r. czekają nas diametralne zmiany?
Po rekordowym sierpniu, wrześniowe statystyki aktywności deweloperów są nieco mniej imponujące, ale w porównaniu do ubiegłego roku dynamika jest nadal dodatnia, wyraźne wzrosty widać także w danych zagregowanych w okresach 12-miesięcznych.
Rozpoczęła się budowa i sprzedaż mieszkań w drugim etapie osiedla URSA Smart City, realizowanego przez Unidevelopment SA wraz z CPD SA w warszawskiej dzielnicy Ursus.
Choć rządowy program dopłat do kredytów na zakup nieruchomości ma swoich przeciwników, nie da się ukryć, że pomógł tysiącom rodzin w zdobyciu własnego „M” czy przy budowie domu. Na progu istotnych zmian w zasadach programu „Rodzina na Swoim” warto pokusić się zatem o krótkie podsumowanie.
Niezależny, robiący karierę, żyjący na własnych zasadach. Spekulacje na temat wizerunku singla w mediach przybierają na sile. Nic w tym dziwnego. Z danych Eurostatu wynika, że coraz więcej ludzi decyduje się na życie w pojedynkę – już ponad 20% polskich gospodarstw domowych to gospodarstwa jednoosobowe.
Nasz rynek nieruchomości od kilku lat znajduje się w fazie doskonałej koniunktury. Rekordowe lub bliskie najwyższym w historii są liczba oddawanych mieszkań, wydanych zezwoleń i rozpoczętych budów. By określić ten stan mianem hossy brakuje tylko jednego elementu – wzrostu cen. Ale i bez niego mieszkaniowe inwestycje są wystarczająco atrakcyjne.