Według najnowszego raportu firmy Cresa Polska „Occupier Economics: Rynek biurowy w Trójmieście w I poł. 2020 r.” rynek trójmiejski prawdopodobnie stanie się wkrótce rynkiem najemcy, za czym przemawiają zmieniające się uwarunkowania rynkowe. Trójmiasto jest nadal atrakcyjne dla sektora BPO/SSC/GBS. Dodatkowo inwestycje w infrastrukturę portową i transportową są magnesem dla firm związanych z obrotem towarów drogą morską.
W Polsce od kilku lat dynamicznie rozwija się segment luksusowych inwestycji. Za atrakcyjną lokalizacją, najlepszą architekturą i długą listą udogodnień kryje się oczywiście znacznie wyższa cena za m2 niż na rynku popularnym. Czy opłaca się więc inwestować w tego typu nieruchomości?
Podaż powierzchni biurowej na ośmiu głównych rynkach regionalnych wynosi 2,34 mln mkw. Obecnie w budowie znajduje się 542,5 tys. mkw. nowych biur. Popyt w I poł. roku utrzymał się na stabilnym poziomie185 tys. mkw.– wynika z raportu „Przeglądu rynków regionalnych w I poł. 2014 r”.
Mikroapartamenty stają się coraz atrakcyjniejszą formą inwestowania. Nabywców zachęca rentowność, która jest wyższa niż w przypadku typowych mieszkań inwestycyjnych.
23 września rusza kolejna edycja Ogólnopolskiego Programu Budowlanego. Program ma na celu wyłonienie oraz intensywną promocję najlepszych deweloperów, inwestycji mieszkaniowych i komercyjnych, firm budowlanych, producentów i dystrybutorów materiałów budowlano-wykończeniowych oraz produktów - począwszy od spoiw i chemii budowlanej, poprzez stolarkę drzwiową i okienną, skończywszy na elementach wyposażenia i dekoracji wnętrz.
Katowice są zaliczane do pierwszej czwórki obszarów najkorzystniejszych pod inwestycje zagraniczne wg badania Business Environment Assessment Study.
Ceny mieszkań w kraju nad Wisłą rosną od 2014 roku. Metr kwadratowy podrożał przez ten czas o 38 proc. Jednak na tle innych europejskich krajów nie jest to wcale imponujący wynik. Największe wzrosty cen obserwowano w ostatnich latach m.in. na Węgrzech, w Luksemburgu, Estonii oraz Islandii. Czy epidemia odwróciła ten trend?
W trzecim kwartale br. warszawiacy kupili 4,6 tys. mieszkań. To dwukrotnie więcej niż w poprzednich trzech miesiącach – wynika z najnowszych danych redNet Property Group oraz CBRE. Eksperci wskazują, że niski poziom zwrotów wynoszący zaledwie 113 mieszkań, wskazuje na rosnącą rozwagę nabywców.
W 2020 roku pandemia koronawirusa doprowadziła do pierwszej od 30 lat recesji w Polsce, a PKB naszego kraju skurczyło się o ok. 2,8%. Według prognoz Moody’s niekorzystne skutki drugiej fali pandemii wywrą negatywny wpływ na gospodarkę również w I kwartale 2021 roku. Niemniej jednak już w II kwartale 2021 spodziewane jest ożywienie, a według wstępnych szacunków wzrost gospodarczy w tym roku wyniesie około 4%.
Od kilku lat deweloperzy notują coraz lepsze wyniki sprzedaży, ale wzrosty nie są już tak duże, jak wcześniej.
Kolejny kwartał z rzędu deweloperzy sprzedali więcej mieszkań, niż zdołali w tym czasie wprowadzić na rynek. Rosnąca inflacja wciąż przyciąga do biur sprzedaży kupujących, a sprzedaż po trzech kwartałach przekroczyła wynik z całego 2020 r.
Victoria Dom zakontraktowała w pierwszej połowie br. 848 mieszkań co oznacza wzrost o 14% w ujęciu r./r.
Według najnowszego raportu firmy Cresa Polska „Occupier Economics – Rynek biurowy w Katowicach w I kw. 2020 roku”, wolumen transakcji na koniec pierwszego kwartału wyniósł ponad 20.400 m2, co stanowi 42,3% średniej rocznej z lat 2015-2019. Wśród rodzajów umów przeważały nowe umowy (76%), a następnie ekspansje (24%).
Ponad połowa z 1,24 mln m2 powierzchni biurowych, na które w 2021 r. podpisano umowy najmu, znajduje się w Warszawie. Blisko 45% w całkowitym wolumenie transakcji stanowiły renegocjacje. Aktywność deweloperów koncentruje się w głównych miastach regionalnych poza Warszawą – w trakcie budowy jest tam prawie 3 razy więcej m2 niż w stolicy.
Prezydent podpisał ustawę wprowadzającą zmiany w finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania. Niewątpliwie spowodują one samoczynne wygaszenie programu. Zgodnie z zapisami ustawy wnioski o kredyty z dopłatami można składać do końca 2012 roku, jednak ograniczenie limitu maksymalnej ceny nabywanej nieruchomości drastycznie ograniczy podaż dostępnych mieszkań. Zmiana ta spowoduje, że w wielu lokalizacjach niemożliwe będzie znalezienie mieszkania czy domu spełniającego kryteria programu. Jak to odbije się na rynku nieruchomości?