Każda osoba szukająca własnego mieszkania prędzej czy później staje w obliczu dylematu związanego z jego ceną.
W czasie gdy odkładanie pieniędzy na lokacie nie przysparza realnych dochodów, warto pomyśleć o zakupie nieruchomości. To jedna z najbezpieczniejszych form inwestowania. Stały i pewny zysk przekonuje nawet do kredytowania inwestycji, gdyż przychody z najmu pokryją ratę kredytu i jeszcze będziemy na plus. Dobrze zacząć od czegoś małego, jak kawalerka.
Co piąta firma planująca inwestycje w nowych lokalizacjach rozważa Wrocław. To drugie, zaraz po Warszawie, najchętniej wybierane przez biznes miasto. Czym stolica Dolnego Śląska kusi inwestorów?
Coraz częściej kupujemy mieszkania pod wynajem. Ulokowanie oszczędności w nieruchomościach jest uważane za pewną lokatę. Większość osób, które oferują najemcom przynajmniej jedno lokum, w przyszłości planuje zainwestować w kolejne.
Firma, która dziś chce ulokować się w nowoczesnej przestrzeni biurowej ma w czym wybierać. Z raportu „Skyline Tracker” Cushman & Wakefield wynika, że w Warszawie zasoby nowych biur urosły ponad dwukrotnie w ciągu ostatnich 10 lat i obecnie wynoszą już ponad 5,1 mln m2.
Nieruchomości komercyjne należą do jednych z najbezpieczniejszych aktywów inwestycyjnych. Nie zawsze jednak opłaca się trzymać portfolio nieruchomości w niezmienionej formie. Doskonale wiedzą to firmy działające na rynku nieruchomości.
Po 29 miesiącach intensywnych prac przy udziale setek osób ZŁOTA 44 otrzymała zgodę na użytkowanie. Najwyższy w Unii Europejskiej wyłącznie mieszkalny budynek, zaprojektowany przez słynnego architekta Daniela Libeskinda, został wskrzeszony i jest gotów, by powrócić do życia. Już dziś w ramach zaplanowanej uroczystości ZŁOTA 44 rozbłyśnie w blasku fajerwerków i rozświetli centrum Warszawy.
Klitka z pełną satysfakcją – tak mieszka się w Hongkongu, Singapurze czy Tajlandii, a niedługo być może i w Polsce. Microliving to trend w architekturze, do którego powstania przyczyniły się twarde warunki rynkowe i urbanistyczne. Zakłada on, że do szczęścia potrzebujemy coraz mniej własnej przestrzeni, a coraz więcej udogodnień i jakości.
Sprzedaż apartamentów klasy premium rośnie w ostatnim czasie w dwucyfrowym tempie. Polacy kupują coraz więcej luksusowych apartamentów, a ich przeciętna wartość również zwiększyła się o 10% (wg szacunków Poland Sotheby's International Realty opartych na danych Cenatorium). Kto kupuje takie nieruchomości?
Rynek nieruchomości wciąż znajduje się w fazie wzrostu, choć jej dynamika wyraźnie słabnie. Na razie nie ma powodów do niepokoju, jednak wiele sygnałów świadczy o tym, że szczyt koniunktury mamy już za sobą.
Zakup mieszkania to jedna z tych decyzji, które niosą za sobą poważne skutki finansowe. Nic więc dziwnego, że przed jej podjęciem rozważamy wszystkie za i przeciw, by być pewnym, że jest ona podjęta w sposób przemyślany.
Wieżowce zmieniają panoramę Warszawy, wkrótce będziemy w czołówce najwyższych stolic w Europie – mówi Artur Sutor, Partner i dyrektor Działu Reprezentacji Najemców Biurowych w Cresa Polska.
Początek roku to okres, w którym warto przyjrzeć się zmianom w branży nieruchomości i dokonać prognozy tego, co będzie miało miejsce w najbliższych miesiącach. Na rynek nieruchomości bardzo duży wpływ mają perspektywy życiowe społeczeństwa.
ATAL, ogólnopolski deweloper, od stycznia do czerwca 2018 roku zakontraktował 1296 lokali. Oznacza to stabilizację sprzedaży na wysokim poziomie, zbliżonym do rezultatu odnotowanego w analogicznym okresie roku ubiegłego.
Trwający od kilku lat boom na inwestowanie w nieruchomości wciąż koncentruje się na kupowaniu mieszkań i samodzielnym ich wynajmowaniu. Silne zainteresowanie inwestorów rynkiem nieruchomości coraz silniej kieruje ich uwagę na produkty typowo inwestycyjne - condo- i aparthotele, które pozostawały nieco na marginesie całego rynku. Inwestycje w segment condo-, uchodzące do niedawna za dość niszowe, rośną jednak bardzo dynamicznie.