Wzrost dostępności mieszkań w programie „Mieszkanie dla Młodych”, to główny skutek zmian limitów cen. Oznacza to wzrost podaży, wyższą dopłatę, ale możliwy także wzrost cen nieruchomości.
Rynek pierwotny w Polsce już od pięciu lat zalicza okres wzrostu o bezprecedensowej wręcz skali, o czym świadczyć mogą regularnie bite rekordy, zarówno pod względem liczby mieszkań wprowadzanych do oferty, jak i tych sprzedawanych.
Zakończyła się budowa ostatniego etapu osiedla Parkur Residence, realizowanego przez fińskiego dewelopera YIT. Łącznie w ramach projektu przy ul. Kłobuckiej w Warszawie powstało 410 mieszkań.
186,1 tys. lokali mieszkalnych oddano w Polsce do użytkowania w ostatnich 12 miesiącach. To najwięcej od drugiej połowy lat 80. Już 61 proc. z nich stanowią te wybudowane przez mniejszych lub większych deweloperów.
Malejąca podaż oraz wysokie ceny mieszkań w Poznaniu powodują zwiększone zainteresowanie nieruchomościami w gminach ościennych. Dodatkowo w następstwie pandemii doceniono zalety życia na większym metrażu i w otoczeniu przyrody.
Francuski deweloper Bouygues Immobilier, jeden z czołowych inwestorów w Warszawie, wprowadza do sprzedaży lokale z wykończeniem w cenie. Mieszkania dostępne będą w inwestycjach Osiedle Morelowa, Camelia, Epique, Villa Boheme i Icone. Limitowana oferta może stanowić atrakcyjną alternatywę dla osób, które nie zdołają skorzystać z dofinansowania w ramach MDM-u.
111 550 mieszkań oddali w 2018 r. do użytkowania deweloperzy – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego. To historyczny rekord i być może symboliczny koniec okresu boomu mieszkaniowego, na co wskazuje coraz więcej czynników.
Budlex rozpoczął kolejny etap intensywnych prac budowlanych na osiedlu Enklawa w Bydgoszczy. Obecnie finalizowane jest wykonywanie stropów nad garażem w budynku Z4, równocześnie rozpoczynają się analogiczne prace w obiekcie Z5. Na budynku Z4 widoczne są już pierwsze ściany żelbetowe na poziomie parteru. Kolejne etapy realizacji inwestycji są konsekwentnie wdrażane, a deweloper na bieżąco monitoruje postępy budowy. Osiedle powstaje z myślą o zapewnieniu przyszłym mieszkańcom komfortowej i funkcjonalnej przestrzeni do życia.
Boom na rynku nieruchomości wtórnych nie słabnie. Pierwszy kwartał 2018 roku pośrednicy w obrocie nieruchomościami zamknęli na plusie. Ponad połowa pytanych przez PFRN sprzedała więcej mieszkań. A aż 90 proc. profesjonalistów odnotowało wzrost cen. Tak wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez Polską Federację Rynku Nieruchomości „Puls rynku”.
Ostatnie tygodnie to wyczekiwanie ze strony klientów, którzy wahają się nad zakupem mieszkania, bądź domu, ponieważ czekają na konkrety dotyczące nowego programu rządowego. Z drugiej strony, firmy deweloperskie działają pełną parą i rynek jest wręcz przesycony ofertami. W jakim momencie znajduje się rynek i czy to oznacza, że niedługo czeka nas boom mieszkaniowy? Na ten temat wypowiedzieli się przedstawiciele firm deweloperskich.
Grudzień ubiegłego roku był dla Echo Investment najbardziej intensywnym miesiącem: spółka sprzedała 142 mieszkania i przekazała klientom aż 254. Dzięki temu wynik całego 2018 roku to 950 mieszkań sprzedanych i 986 lokali z przekazanymi kluczami, co znajdzie odbicie w wynikach finansowych.
IV etap Nowych Ogrodów z początkiem roku zyskuje nowych mieszkańców. Projekt realizowany na poznańskich Jeżycach, przez Proxin Investment wzbogacił osiedle o 104 mieszkania, podziemną halę garażową oraz 2 lokale użytkowe. Jednocześnie trwa budowa kolejnego etapu.
Nowe badania Knight Frank wskazują, że ceny luksusowych nieruchomości mieszkaniowych będą rosły szybciej niż przewidywano zaledwie sześć miesięcy temu. Sydney jest liderem prognoz Knight Frank dotyczących cen luksusowych nieruchomości mieszkalnych w 2021 roku, a ceny mają tam wzrosnąć jeszcze o 10% w ciągu roku.
Jak wynika z danych NBP, największe upusty można uzyskać kupując mieszkanie na rynku wtórnym w Gdyni i w Warszawie. W tych miastach ceny podawane w ogłoszeniach są o ponad 20% wyższe niż te, po których ostatecznie dochodzi do zawarcia transakcji.
Wbrew temu co prognozowali eksperci, pandemia nie wpłynęła na zmniejszenie zainteresowania rynkiem nieruchomości (poza czasem lockdownu w II kw. 2020 r.). Miały na to wpływ niemal zerowe stopy procentowe i wysoka inflacja, a konkretnie brak atrakcyjnych alternatyw inwestycyjnych. Nieuniknione wzrosty cen w przyszłości, oznaczają, że teraz jest dobry moment na zakupy, szczególnie na rynku pierwotnym.