Rok 2015 w branży mieszkaniowej z pewnością można zaliczyć do udanych.
ATAL, ogólnopolski deweloper, z początkiem roku zainaugurował program sprzedażowy pod nazwą „Czas na mieszkanie”. Jest on wsparciem dla klientów planujących w tym roku zakup mieszkania, lecz powstrzymujących się z decyzją ze względu na aktualną sytuację kredytową. Skorzystanie z programu daje im gwarancję niezmiennej ceny oraz czas – nawet do września br. - na sprawdzenie i pozyskanie finansowania. W przypadku decyzji odmownej banku, klient nie zostanie obciążony karą za odstąpienie od umowy. ATAL opisuje program pięcioma krokami, które przybliżają nabywców do sfinalizowania transakcji.
Wielu młodych Polaków, mimo że pracuje zarobkowo, zamiast „życia na swoim” wybiera mieszkanie z rodzicami. Takie rozwiązanie ma zarówno swoje wady jak i zalety. Do tych ostatnich z pewnością należą niskie koszty życia, a czasami nawet ich brak.
W SKRÓCIE: Kredyty hipoteczne Jeśli za miesiąc zostaną obniżone stopy procentowe to kredyty staną się tańsze i łatwiej dostępne. Niższe stopy procentowe mogą skłonić banki do dalszych podwyżek marż. Nie warto więc zwlekać zbyt długo z zaciąganiem kredytu hipotecznego...
Oczytani dość dobrze wiedzą o tym, że budowa domu w województwie Lubuskim w sensie finansowym nie różni się znacząco od budowy domu w Dolnośląskim.
Blisko 300 nowych i gotowych mieszkań w stanie deweloperskim w niemal samym sercu Jeżyc czeka już na klientów Grupy ROBYG. Deweloper o ponad 22-letnim stażu uruchomił właśnie sprzedaż drugiej inwestycji w Poznaniu. Stacja Jeżyce to dwa 7-piętrowe budynki przy ul. Stanisława Barańczaka.
Jak podają eksperci w najnowszym raporcie Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, wrocławskie mieszkania podrożały średnio o 5,5% w stosunku do zeszłego roku. Najdroższe są kawalerki i dwupokojowe lokale wybudowane po 2005 roku.
Wystarczyła seria obniżek stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego i co za tym idzie spadek oprocentowania lokat bankowych, by w mediach zaroiło się od artykułów dowodzących większą opłacalność zakupu nieruchomości mieszkaniowej. Tymczasem stopę zwrotu z takiej inwestycji należy liczyć w oparciu o dane odwzorowujące sytuację w długim terminie.
Bouygues Immobilier Polska doskonale rozpoczął rok, czego efektem są nowe inwestycje i w sprzedaży, i budowie. Tylko w ostatnich tygodniach ruszyła realizacja aż trzech osiedli w Warszawie. Łącznie, na terenie stolicy, Wrocławia, Poznania i Gdyni, w budowie jest aż 10 inwestycji dewelopera.
Dane z raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera wskazują, że mieszkania w Łodzi drożeją. Ceny lokali są mniej stabilne niż w innych częściach kraju, a średnia cena metra kwadratowego w ciągu roku wzrosła o ponad 6%.
Poszukujący powierzchni magazynowo-przemysłowej mają coraz bardziej ograniczony wybór na polskim rynku. W budowie znajduje się 1,94 mln mkw., a więc o niemal jedną czwartą mniej niż w tym samym okresie rok temu – wynika z raportu CBRE za III kwartał 2024 roku. To najniższy wynik od czterech lat. Poziom pustostanów w stosunku do poprzedniego kwartału spadł przede wszystkim w województwach zachodniopomorskim, mazowieckim i małopolskim. Popyt na magazyny w III kwartale br. sięgnął 1,10 mln mkw., a największe umowy podpisano w Wiskitkach, Radomsku i Łodzi.
W 2023 r. Grupa Echo Investment rozwijała się w oparciu o możliwości związane z odbiciem na rynku mieszkaniowym, duży potencjał segmentu living oraz stabilny popyt na wielofunkcyjne projekty typu destinations w największych polskich miastach. Grupa wypracowała w 2023 r. ponad 67 mln zł zysku netto przypadającego akcjonariuszom jednostki dominującej. Łączna wartość jej aktywów na koniec zeszłego roku wyniosła prawie 6 mld zł.
Nie ma przeszkód prawnych do zakupu nieruchomości, dla której nie jest prowadzona księga wieczysta. W wielu przypadkach będzie to mocna karta przetargowa przy negocjacjach cenowych, ale należy liczyć się z ryzykiem. Home Broker podpowiada, jak to ryzyko zminimalizować.
Jak pokazują dane Expandera i Rentier.io, ubiegły rok przyniósł wzrosty cen najmu mieszkań aż w 13 największych miastach. Spadki natomiast można było zauważyć tylko w dwóch analizowanych lokalizacjach. Oznacza to, że osoby chcące wynająć mieszkanie już pod koniec 2021 r., musiały zapłacić tyle co przed pandemią, a w niektórych przypadkach nawet o ok. 10% więcej w porównaniu z lutym 2020 r[1].
Myśl o posiadaniu własnego „M” towarzyszy niemal każdej osobie.