Coraz więcej wskazuje na to, że zbliża się przełamanie na rynku mieszkaniowym. Ceny transakcyjne w największych miastach przestały rosnąć, co może oznaczać, że za kilka miesięcy zaobserwujemy początek okresu spadkowego.
W Poznaniu przy ul. Droga Dębińska odbyła się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod inwestycję Vilda Park. Projekt realizowany jest przez BPI Real Estate Poland we współpracy z ACTEEUM Group. Termin zakończenia realizacji osiedla, którego budowa rozpoczęła się w kwietniu br., planowany jest na początek 2020 roku.
Zapowiadany na ten rok przez niektórych analityków krach na rynku nieruchomości nie nastał, a branża już trzeci rok z rzędu notuje rekordowe wyniki. I chociaż deweloperzy muszą stawić czoła nowym wyzwaniom, co znajduje swoje odbicie we wzrostach cen, popyt na nowe mieszkania nie ustaje.
Od dawna zapowiadana inwestycja otwiera podwoje dla gości: na terenie Bohemy przy ul. Szwedzkiej 10 na Pradze w Warszawie, 23-24 września odbędą się praskie targi nieruchomości. Tym samym pierwszy raz od wielu lat teren starej fabryki zostanie otwarty dla publiczności, czyli gości tragów.
W Polsce w 2018 roku za metr kwadratowy nowego mieszkania trzeba było zapłacić średnio 1 370 euro, czyli o 3,8 proc. więcej niż rok wcześniej. W Warszawie cena ta wynosiła 1 935 euro. Dla porównania średni koszt zakupu metra kwadratowego w centralnych dzielnicach Paryża wynosi ponad 12,9 tys. euro, a w Londynie – 11,2 tys. euro.
Na warszawskiej Woli w pierwszych trzech kwartałach tego roku oddano do użytkowania więcej domów i mieszkań niż w całych województwach lubuskim, opolskim i świętokrzyskim, a niewiele mniej niż w podlaskim i warmińsko-mazurskim. Home Broker sprawdził, gdzie w Polsce buduje się najwięcej, a gdzie najmniej.
Kiedy dziecko idzie na wybrane studia, zaraz rodzi się pytanie gdzie będzie mieszkać i jakie będą wiązały się z tym koszty? Tymczasem akademickie miasta to świetny rynek dla inwestorów. Zamiast płacić komuś za najem kwatery warto pomyśleć o kupnie mieszkania dla młodego studenta.
Pierwsze trzy miesiące upłynęły na rodzimym rynku mieszkaniowym pod znakiem rekordów. Z jednej strony do czynienia mieliśmy z największą od 8 lat wartością podaży, z drugiej – z ogromnym zainteresowaniem wokół programu Mieszkanie dla Młodych, który już teraz wyczerpał tegoroczną pulę środków na wsparcie. Jakie w związku z tym prognozy branża widzi na następne miesiące?
Nowe inwestycje, a tym samym rozwój rynku nieruchomości, sprawił, że usługi związane z zarządzaniem i administrowaniem nieruchomościami zyskały na popularności. Branża zarządzania nieruchomościami w ostatnich latach stała się jeszcze bardziej konkurencyjna.
Bez letniego spowolnienia na europejskich rynkach nieruchomości komercyjnych
W Polsce wciąż istnieje spore zainteresowanie studiami wyższymi. W całym kraju studiuje ponad 1,3 mln żaków, co przekłada się na potrzeby lokalowe. Odpowiedzią na istniejący popyt są smart apartamenty budowane w największych miastach.
Na zakup nieruchomości za granicą w celach inwestycyjnych decydują się jedynie nieliczni zamożni Polacy. Barierą są większe niż na rodzimym rynku ceny i ryzyko niepowodzenia inwestycji, a także konieczność doskonałej znajomości lokalnego rynku. Trudności może też przysporzyć zarządzanie zagraniczną nieruchomością, a zyski mogą być rozczarowujące. Dlatego warto najpierw poszukać ciekawych możliwości inwestycyjnych w kraju.
Kredyty hipoteczne w złotych są dziś najkorzystniej oprocentowane. Pożyczyć możemy więcej
Amstar i BBI Development S.A. połączyły siły, aby pozyskać najbardziej rozpoznawalny projekt deweloperski w Polsce – inwestycję Złota44.
Cztery panele dyskusyjne, dwudziestu ośmiu prelegentów, prawie siedem godzin dyskusji oraz jedenastu nagrodzonych laureatów prestiżowych statuetek – to w skrócie opisuje co się działo podczas IX edycji konferencji „Infrastruktura Polska & Budownictwo” oraz uroczystej gali rozdania „Diamentów Infrastruktury i Budownictwa”, która odbyła się 8 lutego w warszawskim hotelu The Westin.