We wrześniu mieliśmy do czynienia ze znaczącym wzrostem liczby transakcji na rynku wtórnym. Dużą siłę napędową stanowili inwestorzy poszukujący małych lokali z przeznaczeniem na wynajem.
Kiedy w mediach pojawiły się informacje, że rząd planuje zlikwidować program dopłat Mieszkanie dla Młodych na rynku deweloperskim zawrzało.
Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, w marcu popyt na rynku nieruchomości w dużej mierze kształtowany był przez program MdM.
W Trójmieście zaledwie co dziesiąte lokum oferowane przez dewelopera znajduje się w ukończonych inwestycjach. Tym samym Trójmiasto otwiera listę aglomeracji o najniższym współczynniku gotowych mieszkań w sprzedaży.
Warszawa należy dziś do grona najbardziej liczących się metropolii Unii Europejskiej i zarazem jest czołową stolicą Europy Wschodniej. Nic dziwnego, że od lat przyciąga inwestorów jak magnes.
Rynek nowych mieszkań to jeden z najbardziej dynamicznych obszarów gospodarki. Co więcej, w każdym mieście uwarunkowania mogą być zupełnie inne. Dlatego tak ważne jest, aby przed zakupem własnego “M” lepiej poznać charakterystykę lokalnych nieruchomości.
MdM w nowej odsłonie znacznie zyska na popularności. A już dziś deweloperzy mają wiele do zaoferowania wielodzietnym rodzinom.
W Polsce rośnie liczba singli i bezdzietnych małżeństw. Te zmiany demograficzne mają spory wpływ na rynek nieruchomości, gdyż stymulują deweloperów do budowania osiedli z dużym udziałem lokali o mniejszych powierzchniach.
Deweloperzy od kilku lat biją własne rekordy - w tym roku oddali do użytkowania najwięcej w historii mieszkań i uzyskali pozwolenia na budowę kolejnych.
Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, wyczerpanie się puli środków w programie MdM miało znaczący wpływ na rynek nieruchomości w czerwcu. Osoby zainteresowane skorzystaniem z preferencyjnego finansowania muszą poczekać do stycznia kolejnego roku, kiedy udostępnione zostanie kolejne 373 mln zł.
Inwestorzy chętnie lokują swój kapitał na rynku nieruchomości – od wielu miesięcy ich udział w transakcjach zawieranych na rynku nowych mieszkań kształtuje się na poziomie ok. 30 – 40 proc.
Ponad 20 mld zł wydano w ubiegłym roku na nowe „M” nad Wisłą. Duży udział mieli w tym nabywcy inwestycyjni, którzy nadal mocno zaznaczają swoją obecność. Wiele więc wskazuje na to, że 2017 r. zamknie się z podobnym wynikiem.
Klient może dziś liczyć nie tylko na rabat od dewelopera lecz także sam wyznaczy harmonogram spłaty za lokum.
Ceny dwupokojowych mieszkań są stabilne, a w niektórych lokalizacjach pną się do góry. Popyt na te oferty generują zarówno inwestorzy, jak i osoby posiłkujące się kredytem.
Analitycy spodziewają się w tym roku rekordowej liczby mieszkań oddawanych do użytku przez deweloperów.