Jak pokazują dane Expandera i Rentier.io, ubiegły rok przyniósł wzrosty cen najmu mieszkań aż w 13 największych miastach. Spadki natomiast można było zauważyć tylko w dwóch analizowanych lokalizacjach. Oznacza to, że osoby chcące wynająć mieszkanie już pod koniec 2021 r., musiały zapłacić tyle co przed pandemią, a w niektórych przypadkach nawet o ok. 10% więcej w porównaniu z lutym 2020 r[1].
Podsumowanie III kwartału 2020 roku na rynku biurowym nie zostawia już żadnych złudzeń, że pandemia miałaby ominąć rynek nieruchomości.
Develia sprzedała 580 mieszkań w I kwartale br. na podstawie umów deweloperskich i przedwstępnych, wobec 311 mieszkań w 2020 r., co oznacza wzrost o 86% rok do roku. Spółka przekazała 393 mieszkania w porównaniu do421lokali rok wcześniej.
Rynek nieruchomości wydaje się obecnie stabilny – nawet w trakcie pandemii, która zdominowała gospodarkę w 2020 roku, ceny mieszkań nie tylko nie spadały, ale wręcz okresowo rosły.
Zainteresowanie nowymi nieruchomościami nad Wisłą nie przestaje rosnąć. Jednocześnie wraz ze wzrostem liczby sprzedanych lokali, maleje na rynku dostępność usług ekip wykończeniowych. Tymczasem na remont lub wykończenie mieszkania, zdecydowało się w 2020 roku ponad 70% Polaków. Jak przekonuje Katarzyna Karcz, dyrektor zarządzająca redNet Dom, w okolicznościach rynkowych jakie obecnie panują, wyjątkową wartością jest pewność utrzymania ceny wykończenia mieszkania oraz terminowość jego wykonania.
MLP Group opublikowało skonsolidowane wyniki finansowe za pierwszy kwartał 2020 r.
Od początku 2022 roku inwestorzy zainwestowali niemal 2,9 mld euro w polskie nieruchomości. Wolumen ten był o ponad 40% wyższy w porównaniu z I połową 2021 roku, a zbliżony do wartości uzyskanej w analogicznym okresie 2020 roku, kiedy rynek inwestycyjny osiągnął rezultat 3 mld euro. Apetyt inwestorów na nieruchomości w Polsce mógł częściowo wynikać z potrzeby przynajmniej częściowego zabezpieczenia się przed inflacją.
Pomimo dobrego początku roku na rynku gruntów inwestycyjnych, zawirowania polityczne, ekonomiczne i gospodarcze, z którymi mamy do czynienia na przestrzeni ostatnich miesięcy, nie pozostają bez wpływu na aktywność inwestorów. Chwilowe wstrzymanie procesów, na podobnym poziomie jak w przypadku marca i kwietnia 2020 r., kiedy to pandemia COVID-19 dotarła do Polski, nie oznacza jednak całkowitego zastoju. Inwestorzy i deweloperzy, szukając najlepszych rozwiązań na realizację inwestycji w obecnym czasie, coraz częściej decydują się na sprzedaż pośrednią i podejmują współpracę w formule joint venture.
EBF Development w drugim półroczu 2020 roku nie zwalnia tempa.
Nova Mikołowska to jedna z nielicznych inwestycji mieszkaniowo – usługowych realizowanych w ścisłym centrum Katowic. Budowa pierwszego etapu rozpoczęła pod koniec 2020 roku i właśnie wkracza w finałowy etap prac. W etapie II, którego budowa rozpoczęła się pół roku później prace szybko postępują, widać już pierwsze piętro. Pierwsi mieszkańcy będą mogli się wprowadzić do mieszkań na początku 2023 roku.
Aktywność najemców na warszawskim rynku biurowym w pierwszych trzech kwartałach 2020 r. była o 35% niższa niż rok temu.
W pierwszym półroczu 2020 r. Ronson Development zakontraktował sprzedaż 426 lokali, czyli o 23% więcej niż w analogicznym okresie 2019 r. Liczba lokali przekazanych klientom, które zostaną rozpoznane w rachunku wyników za pierwsze sześć miesięcy 2020 r., wyniosła 603 wobec 434 rok wcześniej.
Archicom, ogólnopolski deweloper należący do Echo Group, zakończył realizację osiedla Sady nad Zieloną na wrocławskim Księżu Wielkim. Ostatni etap inwestycji przy ulicy Blizanowickiej uzyskał pozwolenie na użytkowanie. Aktualnie przekazywane są klucze mieszkańcom.
Według raportu „Occupier Economics – Rynek biurowy w Poznaniu w I poł. 2020 roku” firmy doradczej Cresa Polska, między styczniem a czerwcem wolumen transakcji wyniósł ponad 17.200 m2, co stanowi 28% średniej rocznej z lat 2015-2019. Najbardziej aktywni w drugim kwartale 2020 r. byli najemcy z sektora bankowego (38%) oraz sektora IT (31%).
Aktywność najemców w 2020 roku była o 31% niższa niż w 2019, a deweloperzy znacznie ostrożniej niż w ubiegłych latach podchodzili do startu nowych inwestycji. W rezultacie, może to doprowadzić do powstania luki podażowej na warszawskim rynku.