Utrzymujący się na poziomie 11% (+0,6 p.p. kw./kw. i -0,6 p.p. r/r) poziom pustostanów oraz towarzyszący im proces przebudowy i modernizacji biurowców to jedne z głównych trendów podsumowujących I kw. 2024 r. na warszawskim rynku biurowym. Pomimo wyzwań związanych z dostępnością wolnych modułów w centralnych lokalizacjach najemcy podpisali umowy na niespełna 140 000 mkw. (-11% r/r). Największa polska firma doradcza na rynku nieruchomości komercyjnych prezentuje raport „Rynek biurowy w Warszawie w I kwartale 2024 r.”.
Wolumen nowoczesnej powierzchni biurowej na koniec czerwca 2023 roku w Krakowie pozostał na niezmienionym poziomie 1,75 mln m kw. W II kwartale roku nie został oddany do użytku żaden projekt. Aktywność deweloperów względem rozpoczynanych nowych inwestycji również wyróżniała się ostrożnościowym podejściem.
Rodzina, ach rodzina… śpiewał niegdyś nieśmiertelny Kabaret Starszych Panów. Jej potrzeby są niezwykle różnorodne i uzależnione od wielu czynników: finansów, sytuacji życiowej, liczebności. Deweloperzy obecni na poznańskim rynku, mimo różnorodnego wachlarza oczekiwań i czynników wpływających na decyzje mieszkaniowe rodzin nadal chętnie podejmują wyzwanie, aby podarować im przestrzeń na miarę ich potrzeb i możliwości.
Czynniki makroekonomiczne i zmiany socjodemograficzne przekładają się na rosnące zainteresowanie wynajmem mieszkań. Rynek najmu instytucjonalnego BTR (Build-to-Rent) kontynuuje dynamiczny rozwój. Aktywność deweloperów jest na wysokim poziomie, a nowa podaż bije kolejne rekordy. W 2025 roku do użytku planowo trafi 9 500 mieszkań.
Najnowsze statystyki potwierdzają, że nieruchomości wciąż pozostają w czołówce najbardziej opłacalnych inwestycji. Sprzyjają temu korzystna sytuacja gospodarcza, rosnące wynagrodzenia czy spadek bezrobocia.
Podobnie jak w styczniu i grudniu ubiegłego roku stopy procentowe zostały podwyższone o 50 punktów bazowych. Tym samym Rada Polityki Pieniężnej ustanowiła stopę referencyjną na poziomie 2,75 proc. Według zapowiedzi Narodowego Banku Polskiego będą kolejne podwyżki. To niestety złe wieści dla osób spłacających kredyty, a także dla deweloperów. Jak kolejne podwyżki wpływają na rynek nieruchomości, prognozuje Katarzyna Tworska - dyrektor zarządzająca redNet 24, firmy specjalizującej się w sprzedaży mieszkań deweloperskich.
Rynek mieszkań inwestycyjnych w Polsce wchodzi w etap dojrzałości, w którym decyzja „kupię i wynajmę” coraz częściej przestaje wystarczać. Przez lata inwestowanie w mieszkanie było powszechnie postrzegane jako prosta, bezpieczna droga do pomnażania kapitału: nieruchomość generowała czynsz, a jej wartość rosła. Dziś ten schemat nadal działa, ale coraz częściej wymaga znacznie głębszego rachunku. Realna stopa zwrotu zależy nie tylko od wysokości czynszu, lecz także od kosztów utrzymania, pustostanów, czasu poświęcanego na zarządzanie, ryzyk prawnych oraz tego, czy lokal będzie można sprzedać w przyszłości w rozsądnym czasie i bez istotnej przeceny. W konsekwencji inwestorzy są coraz bardziej selektywni: analizują mikrolokalizację, płynność wyjścia, profil najemcy i scenariusze na wypadek zmian rynkowych, a także porównują klasyczny najem z innymi modelami, szukając bardziej przewidywalnych przepływów.
Zapowiedź nowego rządowego programu „Pierwsze Mieszkanie” wywołała niemałe poruszenie. Na rynku nieruchomości zagościł optymizm. Dla młodych Polaków to szansa na realizację marzeń o własnym lokum. Program ma wystartować w lipcu, ale już dziś deweloperzy czynią pierwsze przygotowania. Czego możemy spodziewać się w najbliższym czasie?
Inwestycje w rynek nieruchomości należą do jednych z ulubionych typów inwestowania Polaków, ale także inwestorzy czują się wciąż pewnie na tym rynku. – To oczywiście wciąż jedna z najczęściej rozważnych i wybieranych inwestycji. Ale widzimy kilka zmiennych trendów w tym inwestowaniu w nieruchomości. Trzy z nich wyróżniają się na tle innych – zwraca uwagę Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji RRJ Group.
Inwestowanie oszczędności jest sposobem na zabezpieczenie zgromadzonych środków i jednocześnie powiększenie kapitału. Młodzi ludzie są coraz bardziej świadomi tego, jak ważne jest mądre ulokowanie pierwszej zarobionej większej sumy pieniędzy. W niepewnych czasach ich wybór pada raczej na bezpieczne inwestycje. Jak to wygląda w praktyce i na co warto zwrócić uwagę?
Obecnie jednym z głównych wzywań deweloperów jest brak wystarczającej liczby odpowiednich działek pod zabudowę wielorodzinną. Te od prywatnych właścicieli sukcesywnie drożeją, a te należące do państwa pozostają „zamrożone”. Efekt? Wzrastające ceny mieszkań i brak stabilizacji na rynku nieruchomości.
Realizacja nowych inwestycji deweloperskich, a więc i ceny oraz dostępność mieszkań, w dużej mierze zależą od bieżących uwarunkowań prawnych oraz podejścia lokalnych władz do tego typu przedsięwzięć. Polski Związek Firm Deweloperskich ogłosił niedawno wyniki Rankingu Miast, wyróżniając samorządy, które szczególnie dbają o szybkość procedur inwestycyjnych i jasne warunki. Jakie miasta znalazły się na szczycie tej listy i jak przekłada się to na rynek nieruchomości? Sprawdziliśmy.
Pierwszy kwartał 2024 r. to okres wyraźnego ożywienia na krakowskim rynku nieruchomości mieszkaniowych. Dostępnych jest na nim blisko 4 800 lokali, co oznacza najwyższą wartość od początku 2023 r. W I kwartale br. odnotowano również średnioroczny wzrost cen nieruchomości o 27% do wartości ponad 16,5 tys. zł/m². Jak dynamicznie rosnąca podaż wpłynie na realia segmentu mieszkaniowego w Krakowie?
Krakowianie najchętniej sięgają po mieszkania dwupokojowe, które stanowią aż 37 proc. dostępnych rynkowych ofert. Rośnie też zainteresowanie większymi lokalami – zwłaszcza w rozwijających się dzielnicach jak Zabłocie i Bieżanów. Wybory mieszkańców różnicują przede wszystkim lokalizacja i cena, a coraz częściej również dostęp do terenów zielonych.
Rok 2021 żegnamy z rekordowymi cenami nieruchomości – jak pokazują dane zebrane przez Expandera i Rentier.io, przeciętnie o 15% wyższymi niż przed rokiem .