Ruszył nowy program dopłat do budowy domu i kupna mieszkania. W działach sprzedaży lubelskich deweloperów i agencjach nieruchomości wzrasta zainteresowanie nieruchomościami spełniającymi rządowe kryteria. Niestety, ze względu na bardzo niski limit cenowy znalezienie oferty nie należy do najłatwiejszych.
Mieszkanie dla młodych w 2016 r. zyskało na popularności – do tego stopnia, że już w marcu skończyły się środki przeznaczone na ten rok.
Czy w tym roku ze sprzedażą lepiej poradzą sobie deweloperzy, czy właściciele mieszkań? Jakie lokale będą tańsze, a na które ceny mogą wzrosnąć? Jak na rynek mieszkaniowy wpłynie nowelizacja programu rządowych dopłat do kredytów?
Ronson Development przygotował rozwiązanie dla klientów, którzy nie zdążyli skorzystać z „Rodziny na Swoim”. W lutym klienci zainteresowani zakupem mieszkania w poznańskiej inwestycji Młody Grunwald będą mogli skorzystać z autorskiego programu Ronson nawiązującego do rządowego programu dopłat.
Zakup mieszkania na wynajem może być dobrą i pewną inwestycją. Szczególnie w czasach rosnącej inflacji. Dlaczego?
W 2023 roku biura będą droższe, a ich dostępność w topowych lokalizacjach największych miast mniejsza
W przyszłym roku wygaszany obecnie program dopłat do kredytów „Rodzina na Swoim” ma zastąpić nowy projekt – „Mieszkania dla Młodych”. Choć jego wszystkie szczegóły nie są jeszcze znane i nie wiadomo kiedy zostanie uruchomiony, to analitycy Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF) już teraz wskazują na podstawowe zmiany. Nowości dotyczyć będą sposobu finansowania i rodzaju nieruchomości, jakie będzie można zakupić dzięki rządowej dopłacie. Czy warto więc czekać z decyzją o zaciągnięciu kredytu?
Z początkiem roku uruchomiony został program dopłat do kredytów na budowę domów energooszczędnych. Inwestor, który zdecyduje się na budowę lub kupno domu pasywnego będzie mógł wnioskować o 50 tys. zł dotacji. W przypadku domu energooszczędnego otrzyma 30 tys. zł.
W najbliższy weekend 1-2 grudnia 2012 r. w godzinach 10-16 odwiedzający inwestycje Ronson: Verdis na Woli oraz Sakura na Mokotowie będą mieli okazję zapoznać się ze szczegółami i skorzystać z programu dopłat mieszkaniowych „Każdy na swoim”.
Wszystkie osoby zainteresowane uzyskaniem rządowego wsparcia w postaci 50% dopłat do odsetek do kredytu hipotecznego muszą się spieszyć ze składaniem wniosku o kredyt mieszkaniowy. Program „Rodzina na swoim” obowiązuje tylko do końca tego roku.
Rynek instytucjonalnego najmu mieszkań w Polsce dopiero raczkuje, ale jego wzrost może być dynamiczny. Z badania CBRE „European Investors Intentions Survey 2024” wynika, że 24 proc. inwestorów w Europie Środkowo-Wschodniej rozważa inwestycje w sektorze mieszkaniowym. Obecnie lokale na wynajem instytucjonalny stanowią 1 proc. zasobu mieszkaniowego w sześciu największych miastach w kraju. Rozwojowi rynku sprzyjają rosnące potrzeby mieszkaniowe Polaków. Jak wskazują eksperci CBRE, liczba gospodarstw domowych w największych miejscowościach w kraju w ciągu najbliższych 5 lat wzrośnie średnio o 1,7 proc., a w Warszawie nawet o 3,2 proc. Silne podstawy wzrostu mają także sektory domów studenckich i mieszkań dla seniorów.
1 stycznia 2014 roku weszła w życie Ustawa o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi. Określa ona zasady udzielania ze środków Funduszu Dopłat wsparcia finansowego dla osób, które pragną zakupić pierwsze, własne mieszkanie bądź dom.
Z początkiem 2014 r. wszedł w życie program Mieszkanie dla Młodych, który zakłada limity cen nie uwzględniające wszystkich danych wpływających na wartość transakcyjną nieruchomości. W efekcie, w niektórych województwach tylko nieliczne lokale kwalifikują się do dopłat.
Od początku kwietnia tego roku wejdą w życie przyjęte przez rząd zmiany w programie dopłat do kredytu. Najważniejszą z nich jest wykluczenie z programu rynku wtórnego. Obecnie aż 60 proc. kredytów udzielanych było właśnie dla wsparcia takich transakcji, co po wejściu w życie zmian nie będzie już możliwe.
Przełom czerwca i lipca to czas, kiedy poznajemy nowe limity cenowe w programie Mieszkanie dla Młodych dla Gdańska i reszty woj. pomorskiego, które obowiązywać będą przez najbliższe pół roku.