1 stycznia 2026 roku wchodzi w życie nowy przepis wykonawczy do ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. Nowe rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji (Dz. U. z 2025 r., poz. 932) definiuje szczegółowe wymagania dla tzw. miejsc doraźnego schronienia (mds) – przestrzeni, które w razie zagrożenia mają zapewnić ochronę ludności cywilnej. Branża budowlana, architektoniczna i deweloperska musi przygotować się na szereg nowych obowiązków.
Na obszarze warszawskiego Mokotowa znajduje się ponad 1,6 mln mkw. powierzchni biurowych (to więcej niż w Poznaniu, Wrocławiu czy Łodzi). Poziom pustostanów kształtuje się w okolicach 11% i w znacznej mierze dotyczy starszych biurowców. W dzielnicy znajdziemy zarówno wysokiej jakości projekty z najwyższymi ocenami w systemach międzynarodowej certyfikacji, jak również przebudowane starsze biurowce, których standard dostosowano do bieżących wymogów rynku w tym oczekiwań najemców.
Wstępna informacja o wynikach za trzeci kwartał i dziewięć miesięcy 2025 roku
Prognozowane ożywienie na rynku inwestycyjnym potwierdzają wyniki drugiego kwartału 2024 roku. Łączna wartość inwestycji w nieruchomości komercyjne w Polsce wyniosła w tym czasie ponad 1,3 mld EUR i była najwyższą kwartalną wartością od ponad roku. Największy udział w strukturze transakcji przypadł sektorowi biurowemu – 46%.
Polski rynek mieszkaniowy coraz wyraźniej przechodzi od decyzji opartych na emocjach i prestiżu lokalizacji do podejścia pragmatycznego, opartego na analizie kosztów, funkcjonalności oraz jakości codziennego życia. Eksperci wskazują, że rośnie znaczenie tzw. „smart shoppingu” w nieruchomościach, czyli świadomego wyboru mieszkania dopasowanego do stylu życia i budżetu.
Polska starzeje się najszybciej w Unii Europejskiej, a jednocześnie dysponuje jedną z najniższych dostępności placówek opieki całodobowej oraz projektów senioralnych (Senior Housing). Raport JLL „Rynek nieruchomości senioralnych w Polsce” pokazuje głęboką lukę podażową przy równoczesnym, solidnym fundamencie popytowym. Do 2050 roku liczba osób w wieku 65+ wzrośnie o ok. 2,1 mln, a populacja 75+ sięgnie blisko 4,8 mln. W tym samym czasie krajowy zasób miejsc opieki całodobowej i mieszkań senioralnych pozostaje niewspółmiernie niski: w placówkach opieki długoterminowej to zaledwie 49,5 miejsca na 1000 osób 75+, a komercyjny Senior Housing liczy około 600 lokali w skali kraju, czyli ok. 0,2 lokalu na 1000 osób 75+. Przy średnim obłożeniu rzędu 95% i wielomiesięcznych listach oczekujących, te liczby jednoznacznie potwierdzają trwałą nadwyżkę popytu nad podażą.
Zapowiedź kolejnego rządowego programu wsparcia dla młodych przy zakupie pierwszego mieszkania zelektryzowała rynek. Choć nie ma pewności czy program wejdzie w życie i w jakim kształcie, wielu klientów warunkuje zakup nieruchomości od jego uruchomienia. Równocześnie wzrastają obawy odnośnie kolejnych podwyżek cen nieruchomości. Sprawdźmy, jakie są możliwe scenariusze rozwoju sytuacji na rynku kredytów i nieruchomości.
Niższe raty kredytów, stabilizacja cen mieszkań i rosnące zainteresowanie kupnem nieruchomości sprawiają, że wiosna 2026 roku może być dla inwestorów jednym z najbardziej korzystnych momentów na rynku mieszkaniowym od kilku lat. Eksperci zwracają uwagę, że obecny czas to swoiste „okno” – zanim ceny znów zaczną rosnąć w drugiej połowie 2026 roku.
Z dniem 21 lipca 2025 r. formalnie wygasł program dopłat do kredytów hipotecznych. W opinii ekspertów to nie tylko techniczny koniec jednego z rządowych instrumentów wsparcia mieszkaniowego, ale także ważny sygnał dla rynku finansowego i kredytobiorców. W obliczu zmieniającego się otoczenia gospodarczego i prawnego, wielu klientów banków staje dziś przed trudnymi decyzjami dotyczącymi obsługi swoich zobowiązań.
Inwestorzy poszukują okazji rynkowych i aktywów typu value-add. Firmy optymalizują portfolia, wystawiając na sprzedaż nieruchomości, które nie pasują do nowych strategii inwestycyjnych
Rynek budowlany w Polsce od dłuższego czasu przeżywa okres ożywienia, a liczba nowych inwestycji osiąga rekordowe poziomy. Mimo to mieszkań oddanych do użytkowania wciąż brakuje. Problemy z realizacją projektów oraz wzrost kosztów budowlanych pogłębiają ten deficyt.
Polski rynek nieruchomości szykuje się na cichą rewolucję. Nie trzydziestolatkowie, a seniorzy będą ustawiali się w kolejce do biur sprzedaży. To efekt demografii, która coraz wyraźniej przesuwa punkt ciężkości w stronę osób 60+.
Polska doświadcza dużego deficytu mieszkaniowego, mimo systematycznej budowy mieszkań na sprzedaż i domów jednorodzinnych. Nowe lokale są dostarczane przede wszystkim przez deweloperów mieszkaniowych, budujących mieszkania przeznaczone na sprzedaż indywidualnym nabywcom. W zeszłym roku zrealizowali oni 62 proc. wszystkich nowych mieszkań, a w dużych miastach nawet 90 proc. - wynika z raportu CBRE „Poland Real Estate Market Outlook 2025”. Ich działalność w dużym stopniu zależy od popytu, a więc możliwości i nastrojów konsumentów, które obecnie nie są wysokie. Urosnąć mogą za to zasoby nowych mieszkań przeznaczonych na wynajem w posiadaniu inwestorów instytucjonalnych. Z ich planów wynika, że wzrost sięgnąć może 37 proc. w skali roku.
V Tower to przykład nowego podejścia na rynku – reinventing buildings. Zamiast wyburzenia: przemyślenie funkcji, otwarcie budynku na miasto i stworzenie przestrzeni odpowiadającej na współczesne potrzeby użytkowników.
W 2025 r. segment mieszkań premium funkcjonował w warunkach wyraźnie większej ostrożności po stronie popytu. Klienci potrzebują dziś więcej czasu na podjęcie decyzji zakupowej niż jeszcze kilka lat temu – proces, który wcześniej trwał około 1–3 miesięcy, obecnie wydłużył się do 3–6 miesięcy, a w przypadku domów nawet do 6–12 miesięcy. Umacnia się pozycja kupujących. Ceny wciąż rosną, ale w znacznie wolniejszym tempie niż jeszcze kilkanaście miesięcy temu. Zwiększa się różnica pomiędzy kwotami ofertowymi, a transakcyjnymi. Wybór mieszkań luksusowych jest duży, ale deweloperzy ostrożniej podchodzą do nowych inwestycji i częściej szukają kupujących wśród osób z zagranicy.