Jak będą wyglądać biura, gdy skończy się pandemia? Na warszawskim rynku biur, po pięciu kwartałach kryzysu zdrowotnego, pytanie to wciąż pozostaje bez jednoznacznej odpowiedzi. Z jednej strony utrzymująca się ostrożność w podejmowaniu decyzji i wyczekiwanie na rozwój sytuacji obserwowane od kilku kwartałów, z drugiej widoczna elastyczność wynajmujących, duże nadzieje związane z wysokim poziomem zaszczepienia w stolicy, odmrożenie procesów leasingowych i zdecydowanie rosnąca potrzeba oraz chęć powrotu do pracy w biurach.
Zakup mieszkania w centrum miasta niewątpliwie stanowi łakomy kąsek dla osób, które chcą zainwestować w nieruchomość. Na rynku można jednak zauważyć trend przejawiający się rosnącym zainteresowaniem mieszkaniami na obrzeżach większych miast. Idealnym tego przykładem są nowe mieszkania na Swojczycach we Wrocławiu.
Od ograniczeń wynikających z pandemii wzrosło pragnienie powrotu do kontaktu z naturą i oddalenia się od przepełnionych ośrodków miejskich.
Katowice są zaliczane do pierwszej czwórki obszarów najkorzystniejszych pod inwestycje zagraniczne wg badania Business Environment Assessment Study.
Wysokie ceny mieszkań w relacji do zarobków sprawiają, iż w celu sfinansowania wymarzonego zakupu większość osób musi posiłkować się kredytem hipotecznym. Dodatkowo, by wysokość raty była do udźwignięcia dla domowego budżetu zwykle zaciągane są one na kilkadziesiąt lat.
Ostatni rok wywołał sporo zamieszania w gospodarce światowej.
Rynek biurowy przechodzi dziś wyraźną transformację, która zmienia zarówno oczekiwania najemców, jak i strategię właścicieli budynków. Firmy coraz częściej ograniczają metraż, ale jednocześnie poszukują biur oferujących wysoką jakość przestrzeni, dobrą lokalizację i środowisko sprzyjające współpracy. W odpowiedzi właściciele i zarządzający rozwijają budynki tak, aby oferowały znacznie więcej niż tylko miejsce do pracy. Najlepsze obiekty biurowe nie pustoszeją już po godzinie 17:00, ale coraz częściej stają się wielofunkcyjnymi środowiskami pracy i spotkań. W realizacji tej zmiany coraz większą rolę odgrywają także technologie z obszaru proptech.
Boom na rynku kredytów mieszkaniowych trwa. Miniony rok był rekordowy pod względem liczby udzielonych pożyczek hipotecznych, jak i średniej kwoty zobowiązania.
Systematycznie rośnie powierzchnia mieszkania jaką można kupić za przeciętną pensję. Z wyliczeń firmy Expander wynika, że na początku 2008 r. było to średnio 0,48 mkw.
Rynek mieszkań inwestycyjnych w Polsce wchodzi w etap dojrzałości, w którym decyzja „kupię i wynajmę” coraz częściej przestaje wystarczać. Przez lata inwestowanie w mieszkanie było powszechnie postrzegane jako prosta, bezpieczna droga do pomnażania kapitału: nieruchomość generowała czynsz, a jej wartość rosła. Dziś ten schemat nadal działa, ale coraz częściej wymaga znacznie głębszego rachunku. Realna stopa zwrotu zależy nie tylko od wysokości czynszu, lecz także od kosztów utrzymania, pustostanów, czasu poświęcanego na zarządzanie, ryzyk prawnych oraz tego, czy lokal będzie można sprzedać w przyszłości w rozsądnym czasie i bez istotnej przeceny. W konsekwencji inwestorzy są coraz bardziej selektywni: analizują mikrolokalizację, płynność wyjścia, profil najemcy i scenariusze na wypadek zmian rynkowych, a także porównują klasyczny najem z innymi modelami, szukając bardziej przewidywalnych przepływów.
W okresie od stycznia do marca br. Grupa Murapol podpisała 764 umowy deweloperskie i przedwstępne utrzymując sprzedaż na stabilnym i zrównoważonym poziomie. W analizowanym okresie klucze do swoich mieszkań odebrało 805 klientów. Grupa postawiła do dyspozycji klientów kolejnych 1 080 mieszkań, uzupełniając i rozbudowując posiadaną ofertę do 3,5 tys. lokali. Jednocześnie w procesach pozwoleniodawczych deweloper posiada kolejnych ponad 30 projektów inwestycyjnych (w większości wieloetapowych), które zapewnią GK Murapol jedną z najbardziej zróżnicowanych ofert produktowych na rynku mieszkaniowym.
Z badań międzynarodowych firm wynika, iż ubiegły rok przyniósł wzrost wolumenu globalnych inwestycji w nieruchomości. Jaka była zatem jego skala i czy równomiernie rozkładał się pomiędzy poszczególne rejony świata?
Wartość transakcji inwestycyjnych na rynku nieruchomości w CEE wyniosła 14 mld EUR. To najlepszy rezultat w historii sektora w regionie.
Wstępna informacja o wynikach za pierwszy kwartał 2025 roku
Rok 2020 przyniósł nowe rekordystawek za mieszkania w Łodzi. Mediana ceny m2 nowego lokalu wzrosła w ciągu roku o 9% i wyniosła 6,6 tys. zł. W przypadku mieszkań z drugiej ręki dynamika podwyżek była podobna. Mediana dla lokali na rynku wtórnym sięgała 5 tys. zł/m2, co było o 10% wyższą stawką niż rok wcześniej- wynika z raportu Emmerson Evaluation.Jak wskazali eksperci firmy,w Łodzi wzrósł też całkowity poziom oferty, jak i liczba nowo wprowadzonych mieszkań.