Na rynku nieruchomości hossa trwa w najlepsze. Ceny cały czas idą w górę, nie brakuje chętnych na lokale mieszkaniowe, a inwestorzy chętnie angażują swój kapitał. Gdzie należy szukać przyczyny mieszkaniowego boomu w Polsce?
Stabilna sytuacja cenowa w Warszawie i Gdańsku, spadki cen w Krakowie i Wrocławiu – tak w dużym skrócie można nakreślić obecną sytuację na rynku wtórnym mieszkań w największych miastach w Polsce.
Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. („Dom Development”, „Grupa”) w 2021 roku ponownie wypracowała rekordowe wyniki finansowe. Ponadto w minionym roku Grupa rozszerzyła swoją działalność o rynek krakowski.
Rządowy program „Mieszkanie dla Młodych” skończy się w 2018 roku. Tegoroczna pula pieniędzy na wsparcie zakupu mieszkania wyczerpała się już w marcu.
Warszawski rynek biurowy zakończył 2021 rok z zasobami na poziomie 6,15 mln m kw. Skutki wciąż trwającej pandemii nadal rzutują na decyzje deweloperów i najemców. Ograniczona liczba projektów budowie oraz mniejsze zainteresowanie nowymi umowami w ramach przednajmu będzie miało swoje konsekwencje w kolejnych latach.
W podpoznańskich Szczytnikach dobiega końca I etap projektu deweloperskiego „Domy w Szczytnikach”. Do końca tego roku realizacja zostanie zakończona. Dostępne są dwa warianty projektowe, różniące się m.in. układem pomieszczeń na piętrze. Dla przyszłych nabywców oznacza to możliwość wyboru lokalu idealnie spełniającego oczekiwania. Tym bardziej, że ostatnie domy są w sprzedaży.
Znany na Podlasiu, Warmii i Mazurach z wysokiej jakości rozwiązań estetycznych i funkcjonalnych, deweloper Rutkowski Development rozszerza obszar swojej działalności na rynek trójmiejski. Pierwsza na Pomorzu inwestycja pod marką Rutkowski powstanie w Gdańsku przy ulicy Węgrzyna.
Już w lipcu br. rozpoczną się odbiory mieszkań zrealizowanych w I etapie części mieszkaniowej BOHEMY po tym, jak inwestor właśnie otrzymał pozwolenie na użytkowanie.
Tegoroczna, kapryśna jesień nie pokrzyżowała planów budowlanych deweloperów.
Boom deweloperski to już nie tylko lata 2006-2008. Rekordy w branży pokazują, że sytuacja na rynku pierwotnym jest ponownie wyjątkowa. Jeszcze nigdy w historii nie budowano tak dużo inwestycji.
Pandemia COVID-19 nie przeszkadza Amerykanom w zakupach domów. W USA właśnie odnotowano historycznie największy wzrost w liczbie sprzedanych nieruchomości. W Polsce także powiało optymizmem.
ATAL – ogólnopolski deweloper – od stycznia do czerwca 2020 roku zakontraktował 1287 lokali. Najwięcej umów deweloperskich podpisano w Poznaniu (307), Krakowie (271) i Warszawie (202).
Deweloperzy ostatnimi czasy systematycznie biją rekordy w ilości sprzedawanych nowych mieszkań. Taka sytuacja ma bezpośredni wpływ na wzrost liczby zaciąganych kredytów hipotecznych. Mimo że banki podwyższają swoje marże, z raportów wynika, że średnie oprocentowanie kredytów hipotecznych od kwietnia 2016 roku spada. Z czego wynika taka sytuacja?
10 lat to w świecie nieruchomości okres znaczący i na tyle wymierny, że można z czystym sumieniem mówić o sukcesie bądź niepowodzeniu ekonomicznym danego przedsięwzięcia – czy to w przypadku nowo realizowanej inwestycji, czy zarządzania obiektem już istniejącym.
MLP Group, wiodący deweloper, właściciel i zarządca wysokiej jakości parków biznesowych przeznaczonych pod działalność logistyczną i lekką produkcję przemysłową, konsekwentnie realizuje strategię ekspansji, dzięki której do portfela spółki właśnie dołączyła Austria.