Zapowiedź kolejnego rządowego programu wsparcia dla młodych przy zakupie pierwszego mieszkania zelektryzowała rynek. Choć nie ma pewności czy program wejdzie w życie i w jakim kształcie, wielu klientów warunkuje zakup nieruchomości od jego uruchomienia. Równocześnie wzrastają obawy odnośnie kolejnych podwyżek cen nieruchomości. Sprawdźmy, jakie są możliwe scenariusze rozwoju sytuacji na rynku kredytów i nieruchomości.
Z okazji wakacji – znajdująca się w ścisłej czołówce firm deweloperskich w Polsce Grupa ROBYG – uruchomiła specjalną letnią promocję. Obejmuje ona łącznie 200 lokali, które do końca sierpnia można nabyć nawet do 20% taniej. Tylko w ciągu 3 tygodni z wakacyjnej oferty firmy skorzystało już ponad 75 klientów. Dodatkowo, deweloper uruchomił program lojalnościowy ROBYG Club. Polecając znajomym zakup mieszkania w jednej z inwestycji, można wygrać rower, telewizor lub skuter. Przykładowe mieszkania objęte promocją będzie można zobaczyć 4 sierpnia podczas dnia otwartego w Warszawie.
W gorącym okresie poszukiwania lokum tuż przed rozpoczęciem roku akademickiego, studenci coraz chętniej decydują się na mikro-mieszkania.
Nie jest tajemnicą, że nowe mieszkania sporo kosztują. Ich cena jest składową wielu czynników lokalnych, ekonomicznych czy społecznych. Nie zapominajmy, że deweloperzy to również przedsiębiorcy, którzy z realizacji inwestycji czerpią zysk. W jaki sposób inwestorzy wyliczają marże?
Rynek deweloperski nie odzyskał jeszcze w pełni równowagi po kryzysie, a już musi się przygotować na kolejny cios. Kończą się bowiem powoli stare zasady programu Rodzina na Swoim, a wprowadzane nowelizacje drastycznie redukują jego zalety. Deweloperzy zgodnie twierdzą, że nie będą obniżać cen, a tym samym, przy rygorystycznej polityce banków zwiększy się liczba klientów, dla których mieszkanie pozostanie w sferze marzeń.
8 i 9 marca 2014 roku odbędzie się pierwsza edycja Praskich Targów Nieruchomości. Na ten specjalny targowy weekend w Centrum Praskim Koneser wystawcy przygotowują specjalne oferty, rabaty i promocje, a organizator moc atrakcji ułatwiające zakup własnego „M” i umilających czas spędzony na targach.
Podmiejskie inwestycje stają się realną alternatywą dla mieszkań w centrach miast. Szczególnie, że za tę samą cenę mieszkania w centrum aglomeracji można kupić o wiele większe pod miastem.
Dzielnica, która jeszcze do niedawna kojarzyła się najbardziej z biurowcami i korporacjami, dziś dynamicznie zmienia swoje oblicze. Nie tylko warszawiacy na nowo odkrywają zalety Mokotowa, który staje się najmodniejszym i najwygodniejszym do życia obszarem stolicy. Przoduje on w mieście pod względem edukacji, kultury, handlu, opieki zdrowotnej, a nawet bliskości przyrody – czego można chcieć więcej od swojej dzielnicy? „Moko” to idealne miejsce do realizacji zdobywającej coraz większą popularność idei miasta 15-minutowego, czego przykładem jest Modern Mokotów – inwestycja, która tworzy pierzeję przy ulicy Wołoskiej.
Powierzchnie dodatkowe zwiększają funkcjonalność mieszkań i domów oraz podnoszą ich atrakcyjność w oczach nabywców. W przypadku mieszkań mowa najczęściej o balkonach, komórkach lokatorskich i miejscach postojowych.
W ostatnich miesiącach w największych miastach, poza Krakowem i Wrocławiem, ceny mieszkań deweloperskich wzrosły. Najbardziej średnia stawka w minionym kwartale skoczyła w Poznaniu, gdzie wzrost cen ofertowych wyniósł ponad 3 proc., podaje Emmerson.
Mimo szybkiego rozwoju i profesjonalizacji rynku nieruchomości w Polsce na przestrzeni ostatnich 16 lat, w dalszym ciągu daleko nam do poziomu i mechanizmów panujących na zachodnich rynkach.
Zakup mieszkania to doskonała inwestycja. Posiadanie nieruchomości zwiększa poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji.
Mieszkania gotowe cieszą się dużo większą popularnością niż te, będące jeszcze w trakcie budowy. Coraz więcej klientów pytających o nowe M interesuje się mieszkaniami na zrealizowanych już osiedlach.
Kupno mieszkania to poważna życiowa inwestycja, na którą Poznaniacy decydują się coraz częściej.
Już w I kwartale przyszłego roku gotowe będą lokale z ostatniego etapu inwestycji Rodzinne Podolany. To jeden z niewielu projektów, gdzie na terenie miasta Poznania powstają domy w zabudowie szeregowej.