Droga do kredytu MdM jest żmudna i kręta, bowiem wiąże się z koniecznością spełnienia wielu wymogów, których później trzeba przestrzegać. Zatem co zrobić i na co szczególnie uważać, aby nie stracić otrzymanej dopłaty?
Coraz więcej potencjalnych nabywców nieruchomości chce się wstrzymać z podjęciem ostatecznej decyzji do momentu spadku stóp procentowych. Rosnąca inflacja tej decyzji wcale nie ułatwia, za to szalę mogą przeważyć ogromne promocje, które oferują deweloperzy.
Wraz z końcem stycznia wyczerpano środki w ramach MdM 2017, do rozdania zostały te przewidziane na 2018 rok. Pierwszą pulę już uruchomiono, a w niej ponad 350 mln zł, z których obecnie dostępnych jest około 100 mln zł.
W 2024 r. kraje Europy Środkowo-Wschodniej odnotowały ożywienie aktywności inwestycyjnej, a większość rynków wykazała znaczny wzrost wolumenu w porównaniu z 2023 r. Polska i Czechy odnotowały ponowne zaangażowanie inwestorów i zwiększoną alokację kapitału, podczas gdy Węgry, pomimo uzyskania najniższego rocznego wolumenu od 2015 r., wykazały oznaki ożywienia w IV kwartale.
W cieniu dyskusji o problemach kredytobiorców „frankowych” coraz częściej należy mówić o kolejnej tykającej bombie, jaką są kredyty w programie Rodzina na Swoim. Koniec okresu otrzymywania dopłat i preferencyjnych rat zbliża się coraz większymi krokami, a rata kredytu może wzrosnąć nawet o 40 procent.
W tym roku nie można już wnioskować o dopłaty z programu „Mieszkanie dla młodych”. Zgodnie z naszymi przewidywaniami, 54 mln zł zostały wykorzystane w zaledwie tydzień.
To już koniec dopłat z programu MDM w tym roku. Bank Gospodarstwa Krajowego wstrzymał przyjmowanie wniosków. Powód? Wykorzystano już środki przewidziane na ten rok i 54 mln zł z 2018 roku.
Bank Gospodarstwa Krajowego wraz z końcem pierwszego tygodnia kwietnia ogłosił, że wstrzymuje przyjmowanie wniosków w ramach programu Mieszkanie dla Młodych. Co to oznacza? Deweloperzy komentują aktualną sytuację.
Kończy się pierwsza część puli pieniędzy w ramach programu Mieszkanie dla Młodych, przeznaczona na rok 2018. Druga jej część zostanie odblokowana dopiero w styczniu. Dla klientów to informacja, że niedługo mieszkań z rządowym dofinansowaniem nie będzie.
Zaskoczenia nie było – dostępny w tym roku budżet rządowego programu Mieszkanie dla Młodych skończył się błyskawicznie. Sprawdzamy czy koniec rządowych dopłat zmieni sytuację na rynku, co to oznacza dla klientów oraz od kiedy będzie można skorzystać z ostatnich 381 mln zł.
Rynek mieszkaniowy przeżywa prawdziwy rozkwit. Wszystko za sprawą programu Mieszkanie dla Młodych. By wykorzystać ostatnie chwile trwania MdM-u, inwestor Wschodnia 19 dostosowuje się do założeń programowych – obniża ceny części mieszkań do limitów państwowego dofinansowania.
Wystarczyło trzydzieści jeden dni by zainteresowani rządową dopłatą do kredytu wyczerpali pulę środków czyli blisko 400 mln zł dostępnych w 2017 roku. Obecnie do wydatkowania zostały już tylko pieniądze z puli MdM na 2018 r.
W ramach programu „Mieszkanie dla młodych” obecnie można starać się jedynie o dopłaty wypłacane dopiero w przyszłym roku. Pula dostępnych pieniędzy jednak dość szybko się wyczerpuje. Według BGK, w lutym złożono wnioski na 47,7 mln zł. Z szacunków Expandera wynika, że możliwość składania wniosków zostanie zablokowana już w kwietniu lub maju.
Jeśli tempo wykorzystania środków w Mieszkaniu dla Młodych utrzyma się, dostępne w tym roku środki na 2018 r. wyczerpią się najpóźniej za trzy miesiące, czyli od wakacji do końca roku BGK w ogóle nie będzie przyjmował wniosków o dofinansowanie.
Dodatkowe wakacje kredytowe zaproponowane jako pomoc w czasie rosnących stóp procentowych cieszą się sporym zainteresowaniem. Jednak moda na nadpłacanie nie jest nowa. Już w pierwszym półroczu tego roku kredytobiorcy nadpłacili prawie 25 mld złotych. To więcej niż przez cały zeszły, rekordowy pod tym względem rok. Czy to dobry znak dla inwestorów?