Ograniczone możliwości nabywcze sprawiają, że w tym roku więcej osób poszukuje tańszych mieszkań, które powstają na peryferiach Warszawy.
W 2012 roku powstanie znacznie więcej biur niż w roku minionym. Sprzyja temu wysoki popyt na powierzchnie biurowe w naszym kraju
Widmo nowych regulacji w bankach, które znacząco ograniczą dostęp do kredytów hipotecznych, nakręca popyt na mieszkania w końcówce tego roku.
W pierwszej połowie roku wartość transakcji na polskim rynku nieruchomości komercyjnych była o prawie jedną czwartą większa, niż w analogicznym okresie 2010 roku. Zdaniem analityków, to dla inwestorów atrakcyjny sposób na lokowanie kapitału, a toczące się negocjacje mogą pozwolić na roczne zakupy nawet na poziomie 2,5-3 mld euro.
Atrakcyjna cena, dobrze zaplanowane mieszkanie i ciekawa architektura już nie wystarczą. Warszawiacy chcą mieszkać dobrze i wygodnie. Potrzebują odpowiedniej infrastruktury: wygodnych dróg osiedlowych, sklepów za rogiem, przedszkoli dla swoich dzieci, szkół i ośrodka zdrowia.
Jak potwierdzają specjaliści, zainteresowanie kawalerkami i mikroapartamentami jest obecnie wyższe niż mieszkaniami o większych metrażach. Świeżo upieczeni właściciele stają przed nie lada wyzwaniem, jakim jest zaaranżowanie tak niewielkiej przestrzeni.
Wiosennemu ożywieniu na rynku mieszkaniowym sprzyjają coraz lepsze warunki kredytowania zakupu lokali. Banki zapowiadają też dalsze łagodzenie kryteriów związanych z przyznawaniem pożyczek.
W pierwszych miesiącach tego roku zwiększyła się liczba rozpoczynanych projektów w deweloperskim i indywidualnym budownictwie mieszkaniowym. Nawet niezbyt korzystna aura nie przeszkodziła wzrostowi statystyk.
W Białołęce i Wawrze znajdziemy najwięcej domów i segmentów oferowanych przez deweloperów. Ich wspólną cechą jest niewygórowana cena w porównaniu z innymi dzielnicami stolicy.
Rynek nieruchomości nagina ofertę do malejącej zdolności kredytowej zadłużających się na zakup mieszkania
Najniższe ceny mieszkań w stolicy znajdziemy w obrzeżnych dzielnicach miasta. Kupujący wybierają te miejsca, które oferują najlepszą infrastrukturę i mają największy potencjał rozwoju.
W lutym 2011 r. oddano do użytkowania 8 506 mieszkań, tj. o 13,6% mniej niż w 2010 r. W ciągu lutego br. rozpoczęto budowę 7 431 mieszkań, tj. o 12,8% więcej niż w analogicznym okresie ub. roku. Liczba wydanych pozwoleń zmniejszyła się natomiast w porównaniu lutym ub. roku do 10 230 mieszkań, tj. o 8,5%.
Deweloper i artysta to dwa, wydawać się może, odległe bieguny. Jednak gdy spojrzeć z szerszej perspektywy, zarówno jeden, jak i drugi tworzą i sprzedają swoje dzieła. Deweloper swoją „sztukę” projektuje, buduje i oddaje do użytkowania, artysta zaś robi niemal to samo, choć jego dzieła często przewyższają wartością nie jedną inwestycję budowlaną. Czy Ci dwaj twórcy mogą wzajemnie nadać swoim dziełom wyższą wartość?
Na zakup mieszkań od deweloperów decydują się osoby korzystające z nisko oprocentowanych kredytów i rządowych dopłat oraz nabywcy gotówkowi, którzy chcą zarobić więcej niż na lokatach.
Choć na szczegółowe raporty podsumowujące rok trzeba jeszcze poczekać, już dzisiaj można stwierdzić, że w wielu obszarach rok 2015 był dla trójmiejskiego biznesu wyjątkowy.