W połowie maja br. Rząd – Rada Ministrów przyjęła projekt Ustawy o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez ludzi młodych (dalej Ustawa), wprowadzającą tzw. program „Mieszkanie dla młodych”.
W czasach PRL nieruchomości o małym metrażu były receptą na głód mieszkań i szansą na własny kąt dla mniej zamożnej części społeczeństwa. Dziś obserwujemy powrót do tych wzorów, z tym że relatywnie małe mieszkania aspirują dziś do miana apartamentu na rynku premium.
Ponad 22 000 lokali – to skala planów inwestycyjnych na rynku mieszkań na wynajem w Polsce. Dziś wielkość tego segmentu to przeszło 4 500 mieszkań*, co ilustruje jego duży potencjał do dalszego rozwoju. Przygotowanie gotowych do zamieszkania, uniwersalnych, przyjemnych, ale i odpornych na długotrwałe użytkowanie przestrzeni, dostosowanych do różnych odbiorców wymaga świetnego planowania, przemyślanego doboru materiałów i sprawdzonych podwykonawców. Na dopiero rozwijającym się rynku warto poszukać kompleksowej wiedzy i doświadczenia w tym zakresie.
W drugim kwartale br. największe firmy deweloperskie sprzedały niemal o jedną czwartą więcej mieszkań niż rok wcześniej i mają szansę na nowy rekord
Wymarzony dom? Piękny, z ogrodem i dużym tarasem. Wybieramy w myślach dachówkę, okna, nawet kafelki. Planując budowę, często zapominamy jednak o najważniejszym – wysokich kosztach. Dla przeciętnego gospodarstwa domowego, którego roczny dochód wynosi niewiele ponad 46 tysięcy złotych, jest to wydatek znacznie przekraczający możliwości finansowe.
Obecna sytuacja związana z wprowadzeniem stanu epidemicznego w związku z zagrożeniem wywołanym przez koronawirusa w Polsce oraz w pozostałych państwach Unii Europejskiej nie sprzyja gospodarce, w tym przemysłowi.
Kupno mieszkania to jedna z najważniejszych decyzji w życiu. W grę wchodzą duże pieniądze i nierzadko kredyt na 20-30 lat. Błąd w takiej sytuacji może nas kosztować nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.
ATAL, ogólnopolski deweloper, od stycznia do czerwca 2018 roku zakontraktował 1296 lokali. Oznacza to stabilizację sprzedaży na wysokim poziomie, zbliżonym do rezultatu odnotowanego w analogicznym okresie roku ubiegłego.
Polski Związek Firm Deweloperskich na konferencji prasowej ogłosił wyniki VII Edycji Rankingu Banków Kredytujących Deweloperskie Projekty Mieszkaniowe. Deweloperzy zrzeszeni w Związku oceniali banki pod kątem współpracy w zakresie finansowania i obsługi deweloperskich inwestycji mieszkaniowych siedmiu kategoriach. W klasyfikacji generalnej zwyciężył Bank Millennium SA. Kolejne pozycje w klasyfikacji generalnej zajęły: Pekao SA oraz BRE Bank. Ubiegłoroczny lider bank PKO BP SA – spadł na 4 miejsce
Wykończone mieszkanie w dobrej lokalizacji z umiarkowanym czynszem? Dzięki programowi Społecznego Budownictwa Czynszowego (SBC) to realny scenariusz dla coraz większej liczby rodzin. Siódmy nabór wniosków pokazuje, że program rozpędza się na dobre. Do BGK wpłynęło dwa razy więcej wniosków niż w zeszłym roku. Dzięki preferencyjnemu kredytowaniu 41 inwestorów może zbudować nawet 2,1 tys. mieszkań.
Aktywność deweloperów wzrasta z roku na rok - wskazują tegoroczne dane GUS. Nic dziwnego, Polacy chętnie kupują własne M, nawet tzw. “dziurę w ziemi”. Wybór mieszkań w fazie budowy jest wyjątkowo bogaty, niewielki zaś wśród gotowych lokali.
Lokal w aparthotelu to rentowna inwestycja. Na wynajmie można zarobić od kilku do kilkunastu procent rocznie. Szansę na wysoki zysk zwiększają lokalizacja i dynamiczny rozwój rynku. Inwestorzy zgłaszają duże zapotrzebowanie, a w miastach takich jak Wrocław powstaje coraz więcej aparthoteli.
O tym, że zakup własnego mieszkania to jedna z najważniejszych decyzji w życiu, wiedzą wszyscy.
Od kilku dekad budownictwo wielorodzinne w naszym kraju przechodzi niewyobrażalną transformację.
Powszechne jest przekonanie, że kredyt na zakup nieruchomości można uzyskać szybko, posiadając odpowiednie zarobki, nieobciążony rachunek oraz pozytywną historię w BIK-u. Chociaż wnioski kredytowe teoretycznie powinny zostać rozpatrzone przez większość banków w terminie do 30 dni, czas ten przedłuża się często z winy samych kredytobiorców.