W dobie dynamicznych zmian na rynku nieruchomości, najem instytucjonalny staje się coraz bardziej popularny - szczególnie wśród singli. Oferuje on nie tylko elastyczność, ale także stabilność i bezpieczeństwo. Rosnąca liczba mieszkań w centralnych lokalizacjach oraz bogate udogodnienia dodatkowo zwiększają jego atrakcyjność.
Choć w Polsce rynek najmu nie jest tak silnie rozwinięty jak np. w Niemczech czy Austrii, coraz więcej osób wybiera wynajem zamiast posiadania własnego lokalu. Nowoczesne społeczeństwo nie musi już mieć, a może wypożyczać. Model biznesowy „produkt jako usługa” funkcjonuje już od lat w branży przewozowej i turystycznej. Teraz czas na rynek mieszkaniowy. Firma Resi4Rent proponuje Polakom mieszkania w abonamencie.
Miejski zgiełk można kochać i nienawidzić. Ci, którzy mają go dosyć, najczęściej przeprowadzają się do mniejszych, podmiejskich miejscowości.
Wybierając mieszkanie dla siebie lub rodziny, warto zdecydować się na lokum, które nie będzie za duże, ale też… za małe. Powierzchnia 55 m2 i więcej, sprawdzi się idealnie.
Pomimo wzrastającej zdolności kredytowej oraz większego ruchu w agencjach nieruchomości i u pośredników kredytowych nie zmieniła się diametralnie sytuacja przeciętnego Kowalskiego. Nadal może on pozwolić sobie na sfinansowanie kredytem co najwyżej kawalerki lub małego 2- pokojowego mieszkania.
Do tej pory pięć banków podpisało umowy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego w ramach programu „Mieszkanie bez wkładu własnego”, a sześć[1] kolejnych zgłosiło zainteresowanie podpisaniem umowy pozwalającej na skorzystanie z możliwości spłaty części kredytu przez BGK w przypadku narodzin dziecka. Czym jest spłata rodzinna, jakie są jej warunki oraz jakie kwoty można zaoszczędzić, posiadając dzieci?
Jak chronić oszczędności przed inflacją i drożyzną? Czy nadal warto kupić mieszkanie, by chronić kapitał, a następnie zarabiać na wynajmie? Jak postrzegać takie rozwiązania w sytuacji rynkowej, kiedy regularnie rosną ceny nieruchomości, a także stopy procentowe? Na te i wiele innych pytań odpowiadają nasi eksperci. Sprawdźmy, czy własne M będzie dobrym pomysłem w niełatwych czasach.
W lipcu i sierpniu aż o 40% osób więcej poszukiwało mieszkania na wynajem. Zgodnie z danymi Otodom Analytics największym zainteresowaniem cieszyły się oferty w 6 miastach - Wrocławiu, Łodzi, Poznaniu, Lublinie, Krakowie czy Białymstoku.
Poprzez cykliczne podnoszenie stóp procentowych przez NBP, sytuacja kredytobiorców staje się coraz bardziej skomplikowana. Rząd reaguje na niepokoje społeczne i wprowadza pakiety pomocowe z myślą o nowych klientach. Jeden z takich programów już wystartował - jest nim “Mieszkanie bez wkładu własnego”.
Mierząc się zamiarem inwestowania w nieruchomości, warto rozważyć, która opcja będzie bardziej rentowna: kupno jednego mieszkania o większym metrażu czy dwóch kawalerek
Na rynek nieruchomości zaczynają wkraczać przedstawiciele pokolenia Z. Ich preferencje dotyczące ceny, wielkości oraz lokalizacji mieszkania w kontekście elastyczności oraz mobilności, kształtują nowe standardy w całym sektorze. Jakie lokale najczęściej wybierają?
Dla tych wszystkich, którzy marzą o posiadaniu własnych „czterech kątów”, dobra wiadomość! Już z początkiem lipca 2023 r. będzie można oszczędzać na cele mieszkaniowe na Koncie Mieszkaniowym.
Program „Mieszkanie bez wkładu własnego” powstał w ramach rządowego programu Polski Ład. Ma pomóc tym, którzy posiadają zdolność kredytową, ale nie mają wkładu własnego. Zagwarantuje go Państwo za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK).
Przeprowadzka do nowego mieszkania może wydawać się prosta, ale kiedy myślimy o tym z szerszej perspektywy, urządzenie mieszkania w stanie deweloperskim wydaje się czasochłonnym zadaniem.
Pracownik delegowany do Polski na kilka lat staje przed dylematem bez jednoznacznej odpowiedzi. Wynająć mieszkanie i zachować elastyczność, czy kupić nieruchomość i potraktować ją jako inwestycję? Obie ścieżki mają zalety i ograniczenia, a decyzja zależy od wielu czynników – finansowych, zawodowych i osobistych.