Pierwotny rynek mieszkaniowy Gdańska zajmuje czwartą pozycję w kraju po Warszawie, Wrocławiu i Krakowie pod względem liczby oferowanych mieszkań deweloperskich.
„Jak zostać deweloperem?” To pytanie zadaje sobie wiele osób, widząc ilość rozpoczętych budów nowych mieszkań i domów. Jednak tylko część z nich podejmuje się przebranżowienia i podboju rynku nieruchomości. Zaczynają od małych inwestycji – w kameralne, butikowe osiedla.
Z danych przedstawionych w Barometrze Metrohouse i Gold Finance za III kw. wynika, że najszybciej rosną ceny nowych mieszkań w Gdańsku.
Dom Development S.A., największy deweloper w Polsce, rozpoczyna sprzedaż kolejnego etapu Osiedla Wilno na warszawskim Targówku, zaledwie 15 minut od centrum miasta. W 4 budynkach zlokalizowanych przy skrzyżowaniu ul. Wiernej z ul. Ponarską powstają łącznie 152 mieszkania i 2 lokale usługowe. Przekazanie kluczy zaplanowane jest na IV kwartał 2022 roku.
Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, w październiku, podobnie jak we wrześniu, obserwowaliśmy wzrost przeciętnych cen transakcyjnych na rynku nieruchomości wtórnych. Tym razem dotyczył on jednak tylko czterech monitorowanych miast.
Na wynajmie lokalu można zarobić. Koniecznym warunkiem jest znalezienie odpowiedniego miejsca i rodzaju lokalu. Duże znaczenie ma także kilka innych czynników. Na co zwrócić uwagę przy wyborze, aby najemcy ustawiali się w kolejce?
O ile główne sektory nieruchomości komercyjnych nie mogą uznać tego roku za relatywnie udany, to rozpychający się przez ostatnie lata PRS już przeciwnie. Nowa podaż w 2023 roku już jest wyższa od ubiegłorocznej, a deweloperzy jeszcze nie oddali do użytku wszystkich projektów.
Polacy kupują mieszkania na potęgę. W trzecim kwartale 2021 roku deweloperzy rozpoczęli realizację podobnej liczby mieszkań jak przed rokiem i uzyskali o 18 proc. więcej pozwoleń na budowę niż w tym samym kwartale 2020 roku[1]. Wciąż utrzymuje się zainteresowanie mieszkaniami z rynku pierwotnego. Na co zatem, warto zwrócić szczególną uwagę, kupując mieszkanie od dewelopera, aby zadbać o nasze finanse i aby dobrze się do tego zakupu przygotować?
Letnia aura sprzyja deweloperom rozwijającym inwestycje mieszkaniowe w Poznaniu, jak i na obrzeżach. Klienci poszukujący własnych czterech kątów mają spory wybór spośród domów, mieszkań o zróżnicowanych powierzchniach. Budowy postępują zgodnie z harmonogramami, są też premierowe inwestycje, np. Osiedle Malarska.
Marvipol Development rozpoczął sprzedaż lokali z nowej inwestycji realizowanej na warszawskim Ursynowie przy ul. Raabego 13A. Projekt powstanie350 metrów od stacji metra Natolin. Pojedynczy budynek składa się z sekcji liczącej 3 piętra oraz 10 piętrowej dominanty. Oferuje 65 mieszkań w standardzie SMART&ECO oraz 3 lokale usługowe o łącznej powierzchni użytkowej 3,1 tys. m2. Inwestycja zostanie oddana do użytkowania w II kwartale 2023 roku.
Średnie transakcyjne ceny mieszkań z drugiej ręki we Wrocławiu w ciągu ostatniego roku nie ulegały znacznym wahaniom. W II kwartale bieżącego roku przeciętna stawka za mkw. powierzchni lokali z rynku wtórnego wyniosła w tym mieście 6 083 zł.
Rok 2018 będzie kolejnym rokiem intensywnego inwestowania w mieszkania na wynajem, a także wzrostu cen nieruchomości. Jednak jak oceniają eksperci z Grupy Mzuri - lidera w zakresie zarządzania najmem w Polsce - w roku 2018 właściciele mieszkań na wynajem zderzą się z barierą dostępności fachowców, jak i rosnącymi kosztami robocizny i materiałów.
Rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce z biegiem lat stabilizuje się i dojrzewa. Coraz szersza oferta dostępnych nieruchomości sprawia, że poprzeczka wymagań klientów idzie do góry – oczekują wyższej jakości, lepszej lokalizacji, ciekawszej oferty czy nowocześniejszej infrastruktury.
Mieszkanie bardzo blisko centrum Poznania, a jednocześnie tuż obok Ostrowa Tumskiego i trasy rowerowej Wartostrada. Na tak atrakcyjną lokalizację mogą liczyć osoby, które zakupiły lokal mieszkalny w ramach inwestycji Śródka OdNowa 2.
Zainteresowanie kredytami hipotecznymi wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie, w dużej mierze dzięki najniższym w historii stopom procentowym. Receptą na ewentualne podwyżki miały być kredyty ze stałym oprocentowaniem, jednak zainteresowanie klientów tymi usługami systematycznie spada.