Szeroka oferta rynku pierwotnego pozwala nabywcy dostosować wybór nowego miejsca do życia bardzo precyzyjnie tak, by poczuć maksymalny komfort. Mamy na myśli nie tylko lokalizację wybranej nieruchomości, układ pomieszczeń wewnątrz, czy standard wykonania, ale chociażby termin odbioru.
Boom deweloperski to już nie tylko lata 2006-2008. Rekordy w branży pokazują, że sytuacja na rynku pierwotnym jest ponownie wyjątkowa. Jeszcze nigdy w historii nie budowano tak dużo inwestycji.
BPI Real Estate Poland i SPEEDWELL Development rozwijają swoją wspólną inwestycję mieszkaniową w Gdańsku, osiągając ważny etap przybliżający projekt do jego oficjalnego rozpoczęcia. Partnerzy w ramach joint venture sfinalizowali zakup działki przy ul. Wiesława 1 oraz uzyskali pozwolenie na budowę dla pierwszego etapu projektu GEDANIA Riverside Living. To istotny krok przybliżający rozpoczęcie realizacji inwestycji zlokalizowanej nad brzegiem Motławy łączącej nowoczesny i zrównoważony design osadzony w historycznym charakterze miasta.
Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, w stolicy Wielkopolski dużym zainteresowaniem cieszą się mieszkania do częściowego remontu w kamienicach, które zostały poddane rewitalizacji.
Choć popyt na nowe mieszkania utrzymuje się na wysokim poziomie, to w najbliższym czasie deweloperzy prawdopodobnie wyhamują z produkcją mieszkań
Koniunktura na rynku deweloperskim powoduje, że standardem stało się kupowanie mieszkania „na planie”. Aby klienci mogli jak najlepiej poznać swoje przyszłe osiedle, Polnord SA wprowadził do swoich biur sprzedaży aplikację 3D połączoną z technologią Virtual Reality i Augmented Reality.
Brak zdolności kredytowej lub obawy przed zaciąganiem dużego zobowiązania finansowego, trudności z usamodzielnieniem się, większy niż dotychczas metraż, dopłaty do czynszu, dobry standard i lokalizacja – to najczęściej wymieniane powody, dla których najemcy wybrali mieszkania przy ul. Gen. S. Roweckiego „Grota” w Świdniku. Wielu z nich spędzi tu pierwsze święta na swoim. Inwestycja na 108 mieszkań powstała w ramach rynkowej części rządowego programu mieszkaniowego.
Nadchodząca jesień zapowiada spory ruch na rynku nieruchomości. Potwierdziła to edycja Targów Mieszkań i Domów, która odbyła się w dniach 9-10 września w Poznaniu. Dla osób, które szukają wymarzonego M równie ważne jest, że w przyszłym roku kończy się program Mieszkanie dla Młodych.
Miasta o dużym zagęszczeniu, takie jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, odnotowują wzrost liczby jednopokojowych mieszkań.
W czasach PRL nieruchomości o małym metrażu były receptą na głód mieszkań i szansą na własny kąt dla mniej zamożnej części społeczeństwa. Dziś obserwujemy powrót do tych wzorów, z tym że relatywnie małe mieszkania aspirują dziś do miana apartamentu na rynku premium.
Ponad połowa mieszkań pierwszej wieży Towarowa Towers znalazła już swoich nabywców, co pokazuje, jak duże jest zapotrzebowanie na wysokiej jakości, unikalne projekty apartamentowe w centrum miasta. Deweloper Asbud zapowiada, że wkrótce rozpocznie sprzedaż lokali w drugiej wieży.
Warszawski deweloper w ciągu pierwszych sześciu miesięcy br. sprzedał 248 mieszkań. To wynik lepszy niż osiągnięty w tym samym okresie poprzedniego roku. Zarząd Victoria Dom zakłada, że w ciągu całego 2016 roku znajdzie nabywców na łącznie około 700 lokali. W tym roku oferta spółki została poszerzona już o cztery nowe projekty deweloperskie.
Liczba mieszkań gotowych do odbioru zmienia się wraz z trendami na rynku nieruchomości. Wysokość udziału mieszkań gotowych w całej ofercie może świadczyć o tym, jaka koniunktura panuje na rynku nieruchomości.
Koronawirus ani nie przestraszył deweloperów, ani nie zahamował ich poczynań. Wręcz przeciwnie, pierwsze półrocze bieżącego roku było dla nich czasem iście rekordowym, gdyż rozpoczęto wtedy budowę niemal 88 tysięcy nowych mieszkań. Popyt utrzymuje się na stałym poziomie i wszystkie przesłanki wskazują na kontynuację wzrostów. Być może deweloperów czeka najlepszy rok w historii.
Nowy art. 5a ustawy deweloperskiej, który miał raz na zawsze rozstrzygnąć spór o sposób liczenia powierzchni użytkowej lokali, w praktyce doprowadził do sytuacji odwrotnej, czyli podwójnej interpretacji przepisów. Wszystko wskazuje na to, że ustawa, która obowiązuje od 13 lutego br., powinna zostać pilnie znowelizowana, a feralny art. 5a powinien zostać jak najszybciej doprecyzowany.