Wrzesień jest zwykle gorącym okresem na rynku wynajmu. Całe rzesze studentów poszukują na ostatnią chwilę mieszkań na nowy rok akademicki i właśnie wtedy wiele jest przypadków oszustw. Agencja Metrohouse przygotowała zestawienie trzech z nich, na które trzeba szczególnie uważać poszukując mieszkania.
Gdynia znana jest z bogatego zaplecza turystycznego, nowoczesnej infrastruktury oraz pięknych plaż. Z tego powodu miasto stanowi popularny cel wyjazdów turystycznych oraz cieszy się zainteresowaniem osób, które chcą zamieszkać lub zainwestować w mieszkanie nad Bałtykiem. W ostatnich latach Gdynia odnotowała dynamiczny rozwój rynku pierwotnego, a oferta mieszkań deweloperskich znacznie się wzbogaciła. Równocześnie na tle pozostałych miast Trójmiasta w Gdyni wciąż można liczyć na przystępne ceny mieszkań. Przyjrzyjmy się w jakich dzielnicach Gdyni warto szukać wymarzonego mieszkania oraz gdzie warto zainwestować kupując mieszkanie pod wynajem.
Warszawa stanowi największy rynek nieruchomości w Polsce. To właśnie w stolicy deweloperzy mogą sprzedać najwięcej mieszkań. Intensywnie rozwija się również wynajem nieruchomości, z uwagi na chociażby dużą liczbę studentów kształcących się w tym mieście.
W ostatnich latach liczba migrantów zarobkowych z Ukrainy wzrosła w Polsce niemal pięciokrotnie. Z roku na rok na polskich uczelniach rośnie również liczba studentów z zagranicy. Te dane pokazują, że Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym krajem do osiedlenia, szczególnie dla obywateli Ukrainy.
W Poznaniu zjesz pyry z gzikiem, obejrzysz słynne koziołki i odkryjesz uroki Starego Rynku.
Kraków to miasto z niezwykłą historią, które przyciąga adeptów kultury, studentów spragnionych nocnego życia, turystów czy też fanów spacerów bulwarami wiślanymi.
Przewaga wprowadzeń nad zakupami nowych mieszkań we Wrocławiu i Krakowie w drugim kwartale wyhamowała gwałtowny wzrost cen i odbudowała ofertę na rynku pierwotnym.
Tork ogłasza konkurs dla studentów i ubiegłorocznych absolwentów kierunków dla przyszłych architektów i projektantów wnętrz.
Savills zbadał rynek akademików w Polsce. Prywatne akademiki stają się nowym produktem inwestycyjnym. Jest to spowodowane m.in. postępującą kompresją stóp kapitalizacji na rynku nieruchomości, co skłania inwestorów do poszukiwania nowych produktów m.in. prywatnych akademików.
W sektorze nieruchomości komercyjnych wyraźnie widać nowe kierunki inwestycji. Coraz częściej rozważane są też zmiany przeznaczenia inwestycji i konwersje budynków
Kończy się budowa nowego Startera przy ul. Dyrekcyjnej. Demontowane rusztowania odsłaniają bardzo ciekawą elewację. Przypomina grę Tetris i można ją porównać do układu scalonego, który przez zabawę w rozplanowaniu okien, zaciera granicę pomiędzy piętrami. Architekci z AP Szczepaniak przyznają, że projektując tego typu budynki mogą pozwolić sobie na więcej.
Coraz częściej wynajmującymi mieszkania są grupy studentów. Za ich sprawą na rynku większą popularnością cieszą się mieszkania trzy i czteropokojowe. Jeszcze tańszym rozwiązaniem może być wynajem domu.
Coliving uważają za receptę na recesję, zabiegany styl życia i samotność. Już co najmniej 23 tysiące Europejczyków mieszka w ogromnych apartamentach w centrach wielkich miast, płacąc tyle, co za wynajem pokoju. W Polsce ekonomiczną alternatywę dla tradycyjnego najmu mogą rozważyć szukający lokalu w Poznaniu, Warszawie, Wrocławiu, Trójmieście i Krakowie.
W ubiegłym roku na polskim rynku przybyło 70 tysięcy wynajmowanych mieszkań – wynika z badań NBP. Rynek najmu i zakupów inwestycyjnych rośnie więc coraz bardziej dynamicznie, ale ma też swoje ograniczenia. Kończą się czasy, kiedy kupowano nieruchomości w oparciu o osobiste przekonanie dotyczące potencjalnej opłacalności.
W chwili obecnej wraz ze zbliżającym się końcem roku akademickiego na rynku najmu nadchodzi okres przewagi najemców. Opuszczane przez studentów mieszkania trafią na rynek, co powinno przełożyć się na niższe stawki najmu.