Warszawa od dłuższego czasu pozostaje głównym rynkiem mieszkaniowym w Polsce. W tym mieście ceny lokali są najwyższe, tutaj również oferta mieszkań zarówno na rynku wtórnym, jak i pierwotnym jest największa. Co ciekawe, na przestrzeni pierwszych trzech miesięcy bieżącego roku, to jednak w Krakowie odnotowano największą liczbę nowych lokali, które trafiły do sprzedaży. Czy oznacza to, że obserwujemy właśnie koniec hegemonii stolicy na rynku mieszkaniowym?
Rozwój rynku biurowego i szeroka obecność sieci handlowych w Warszawie plasuje naszą stolicę w czołówce europejskiej
W bieżącym roku można było obserwować ożywienie na rynku nieruchomości. Był to stosunkowo dobry czas zarówno dla deweloperów, jak i potencjalnych klientów.
180,6 tys. lokali mieszkalnych oddano do użytkowania w Polsce w ostatnich 12 miesiącach. To najwyższy wynik odkąd istnieje w naszym kraju wolny rynek. Branża budowlana ma się świetnie i na razie niewiele wskazuje na to, by zamierzała zwolnić tempo.
Globalny kryzys gospodarczy zagląda w oczy coraz większej liczbie krajów Unii Europejskiej. Po Grecji, coraz głośniej mówi się o problemach zadłużeniowych Hiszpanii i Włoch. Nastrojów w Europie nie polepszają agencje ratingowe, które co kilka dni ogłaszają obniżenie ocen wiarygodności kredytowej kolejnych państw Unii. Na szczęście największe problemy, bardziej niż Polski, dotyczą krajów strefy Euro. Nie oznacza to jednak, że spowolnienie gospodarcze ominęło nasz kraj. Polska gospodarka również odczuła jego skutki, jednak okazały się one mniej dotkliwe.
Kraków generuje niemal połowę całkowitego popytu na powierzchnie biurowe w miastach regionalnych, poza Warszawą
Rok 2014 na warszawskim rynku nieruchomości to przede wszystkim stabilne ceny. I choć ich wahania na przestrzeni 12 miesięcy się zdarzały, były na tyle niewielkie, że liczba sprzedanych mieszkań wciąż pozostaje na rekordowo wysokim poziomie.
Oliwski Budżet Sąsiedzki (OBS) to projekt wsparcia finansowego dla inicjatyw zgłaszanych przez mieszkańców dzielnicy. Jego celem jest podniesienie jakości ich życia, modernizacja otaczającej przestrzeni oraz wprowadzanie rozwiązań, które rozwiną lokalne interakcje.
Jak wynika z badania Potencjał Inwestycyjny Wrocławia, przeprowadzonego przez firmę Antal, niemal co czwarta firma rozważająca rozwój w nowych lokalizacjach, wybrałaby stolicę Dolnego Śląska. Z kolei szybki wzrost gospodarczy stymuluje popyt na mieszkania.
Najnowsze statystyki potwierdzają, że nieruchomości wciąż pozostają w czołówce najbardziej opłacalnych inwestycji. Sprzyjają temu korzystna sytuacja gospodarcza, rosnące wynagrodzenia czy spadek bezrobocia. Polacy są świadomi wzrostu cen zarówno kredytów, jak i tych za m2 – nie wpływa to jednak negatywnie na ich decyzje zakupowe. Nadal intensywnie inwestują we własne cztery kąty, bo stanowią one nie tylko doskonałą perspektywę biznesową, ale i dla wielu są synonimem bezpieczeństwa.
MAARS Poland Sp. z o.o., jeden z głównych graczy w branży systemowych ścian działowych, posiadający ok. 25% udziału w tym segmencie*, rozpoczyna ekspansję na rynku budownictwa mieszkaniowego. Do tej pory spółka koncentrowała się na wyposażaniu w systemy ścian działowych przestrzeni publicznych i biurowych.
W ubiegłym roku wzrost cen na rynku nieruchomości wyraźnie przyspieszył, rodząc wiele pytań i wątpliwości, tym bardziej, że niełatwo na nim o w pełni reprezentatywne dane, a ich interpretacja także nie zawsze jest prosta.
Oprocentowanie kredytów hipotecznych jest najniższe w historii. Dla kredytów z wysokim (25%) wkładem wynosi średnio 3,88% i najprawdopodobniej niższe już nie będzie.
Rynek najmu powierzchni biurowej we Wrocławiu odnotował w 2021 r. znaczące odbicie w porównaniu do 2020 i 2019 r. - wynika z danych firmy doradczej Colliers. W stolicy województwa dolnośląskiego zawarto transakcje na najem ponad 135 tys. m2 biur, co stanowi drugi najwyższy wynik wśród rynków regionalnych w ubiegłym roku.
Grupa Kapitałowa Home Invest wywalczyła w przetargu działkę inwestycyjną, położoną przy ulicy Przy Agorze 6 na warszawskich Bielanach, za którą zapłaciła ponad dwa razy więcej niż wynosiła cena wywoławcza i ma apetyt na kolejne grunty