Od połowy ubiegłego roku zainteresowanie zakupem mieszkań nie słabnie. Motorem sprzedaży nie jest, jak by się mogło wydawać, wejście w życie nowego programu dopłat, bo niewielka cześć oferty deweloperów mieści się w limitach cen, które są w nim narzucone.
Najczęstszym problemem osób poszukujących nowego mieszkania jest to, czy lepiej skorzystać z oferty rynku wtórnego, czy pierwotnego. Współczesny rynek nieruchomości kusi tysiącami propozycji atrakcyjnych mieszkań w doskonałych lokalizacjach. Który wybór będzie rozsądniejszy i bardziej opłacalny? Dlaczego nowe mieszkania cieszą się taką popularnością?
Rok 2020 nie był dobrym okresem dla osób czerpiących zyski z najmu mieszkań. Lockdown wywołany pandemią Covid-19 sprawił, że studenci zostali zmuszeni do nauki zdalnej i w zdecydowanej większości powrócili do rodzinnych domów. Zresztą, tak samo jak wielu pracowników z zagranicy, którzy na co dzień mieszkali i zarabiali w Polsce.
Dom Development S.A., wiodący deweloper na polskim rynku, opublikował wstępną informację o wynikach sprzedażowych za rok 2014. Sprzedaż netto wyniosła 1.889 mieszkań, w tym 531 mieszkań w IV kwartale 2014 r. Oznacza to, że w 2014 roku Spółka sprzedała o 284 mieszkania więcej niż w roku 2013 (wzrost o 18% r/r).
Znamy już zasady funkcjonowania programu Mieszkanie dla Młodych, który wejdzie w życie wraz z początkiem stycznia. Expander zwraca uwagę, że część z nich może być zaskoczeniem, zwłaszcza dla tych, którzy interesowali się wcześniejszym programem „Rodzina na swoim”.
Przypadające na dziś Święto Niepodległości w Stanach Zjednoczonych i związane z tym skrócenie sesji środowej i czwartkowej powodują, że zmiany cen aktywów w Europie są niewielkie. Bez większego echa przeszły nawet opublikowane wczoraj słabe dane o stanie amerykańskiego sektora usług.
Miniona dekada na stołecznym rynku nieruchomości upłynęła wyjątkowo ciekawe. Obserwowaliśmy powstawanie olbrzymich osiedli jak Tarchomin, miasteczko Wilanów czy Nowy Ursus. Był okres hossy i bessy. Koniunktura w 2. połowie dziesięciolecia przyczyniła się do gwałtownego wzrostu cen - metr mieszkania drożeje z miesiąc na miesiąc. Koniec dekady to z kolei trudny czas zarówno dla inwestorów, jak i kupujących.
Po pierwszym półroczu 2020 roku Polska utrzymuje dominującą pozycję w regionie CEE, ciesząc się najwyższą różnorodnością produktów inwestycyjnych oraz największym zróżnicowaniem inwestorów. Pomimo spowolnienia spowodowanego pandemią COVID-19 oraz jedynie dwóch miesięcy pełnej aktywności inwestycyjnej, obroty na rynku osiągnęły poziom prawie 3 mld euro, co przewyższa wynik z analogicznego okresu 2019 roku.
W lipcu br. banki i SKOK-i przesłały zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę niższą o 3,5 procent w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku – wynika z najnowszych danych BIK. Aktualny odczyt indeksu jest już kolejnym sygnałem odbudowy popytu na rynku kredytów mieszkaniowych. W porównaniu do czerwca 2020 r. liczba wnioskujących wzrosła o 7,3%, zaś w stosunku do kwietnia 2020 r. aż o 39,3%.
Rynek najmu w ciągu kilku miesięcy przeżył duży szok. W związku z napływem uchodźców oraz powrotami studentów i pracowników do biur w miastach popyt przewyższył podaż. Jednak nawet bez tak wyjątkowych okoliczności generował zyski.
Rynek wynajmu mieszkań w Polsce - dla studentów oraz osób przyjeżdżających do Polski w celach zarobkowych - po ogromnym zastoju związanym z pandemią, zaczyna się ożywiać. Dla inwestorów na rynku nieruchomości oznacza to powrót do większych zysków.
Przygotowana przez Ministerstwo Infrastruktury nowelizacja przepisów o udzielaniu preferencyjnego kredytu dla rodzin zakłada powolne wycofywanie się rządu z dopłat.
Według danych GUS za 2021 rok inwestorzy indywidualni oddali do użytku o 19,4% więcej mieszkań niż rok wcześniej.
25 czerwca Sejm zdecydował, że program Mieszkanie dla Młodych obejmie również rynek wtórny. Limity cenowe wyniosą 90 procent wskaźnika kosztu odtworzenia 1m2 powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego w danej gminie.
Biała Podlaska to pierwsza gmina, która podpisała umowę z Bankiem Gospodarstwa Krajowego na dopłaty do czynszów. Zostaną nimi objęci najemcy lokali wybudowanych w ramach programu Mieszkanie Plus czyli lokatorzy 186 mieszkań przy ul. Jana III Sobieskiego.