Rynek nieruchomości w ostatnich miesiącach był bardzo dynamiczny. Według Głównego Urzędu Statystycznego, szacowana wartość nieruchomości mieszkaniowych w Polsce wynosi 3,17 bilionów złotych. Pomimo licznych zawirowań, które miały wpływ między innymi przez pandemię, branża pozostała stabilna. Boom na nieruchomości premium, zwrot w kierunku ekologicznych rozwiązań, a także nowe technologie w branży – to tylko niektóre z trendów, które warto obserwować w 2022 roku.
Polski rynek nieruchomości szykuje się na cichą rewolucję. Nie trzydziestolatkowie, a seniorzy będą ustawiali się w kolejce do biur sprzedaży. To efekt demografii, która coraz wyraźniej przesuwa punkt ciężkości w stronę osób 60+.
Wielu właścicieli mieszkań jest przekonanych, że doskonale zna wartość swojej nieruchomości. W końcu to właśnie tutaj toczy się codzienne życie, tu gromadziły się wspomnienia, a nierzadko przez lata inwestowano czas i pieniądze w remonty czy wyposażenie. Jednak emocjonalne przywiązanie bardzo często sprawia, że prawdziwa wartość rynkowa mieszkania znacząco różni się od tej, którą mamy w głowie. Czy faktycznie Twoje mieszkanie jest warte tyle, ile myślisz?
Polacy chcą inwestować w nieruchomości. Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że w 2022 roku 70 proc. mieszkań kupiono inwestycyjnie. Inaczej jest w przypadku obiektów komercyjnych, gdzie udział polskiego kapitału wynosi niecałe 2 proc. – wynika z danych CBRE. To znacznie mniej niż w innych krajach regionu. W Czechach i w Niemczech lokalni inwestorzy odpowiadają za 60 proc. kapitału zainwestowanego np. w biura czy magazyny, a w Rumunii 45 proc. Pozwalają im na to na przykład REIT-y, czyli fundusze umożliwiające inwestycje w nieruchomości komercyjne osobom indywidualnym. To rozwiązanie, które sprawdziło się długofalowo, ale jego największą wartość widać szczególnie w czasach kryzysu i wysokiej inflacji.
Zakup nieruchomości może okazać się szczególnie trudny dla obcokrajowców, dla których zarówno język, jak i procedury prawne, mogą stanowić wyzwanie. Dlatego firma ACCIONA wraz z niezależnymi konsultantami prawnymi przygotowała specjalny przewodnik dla tych z nich, którzy chcą osiedlić się w Polsce na stałe.
Milenialsi i pokolenie Z zaczynają dyktować warunki na rynku – także w nieruchomościach. Z badań wynika, że co trzecia osoba chce się przeprowadzić do innego miejsca na świecie. – Problemem dla najmłodszych w zakupie mieszkania staje się brak środków przy jednoczesnej niechęci do wiązania się kredytem i stałą pracą – zwraca uwagę Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji z RRJ Group. Jak to zmieni rynek nieruchomości?
Wojna, pandemia, wysoka inflacja, ograniczenia w dostępie do kredytów – te i inne czynniki wywróciły do góry nogami rynek nieruchomości. Mając tak wiele niewiadomych odnośnie możliwych scenariuszy kształtowania się sytuacji na rynku nieruchomości trudno jest prognozować, co wydarzy się w 2023 r. Także wśród ankietowanych agentów nieruchomości Metrohouse nie wyłania się jednolity obraz rynku.
Rok temu, dokładnie o tej porze, rynek mieszkaniowy był rozgrzany do czerwoności ze względu na program „Bezpieczny Kredyt 2 procent”. Dziś pozostało po nim wspomnienie, choć niewykluczone, że już niedługo rynek otrzyma duży zastrzyk energii, za sprawą nowego wsparcia dla klientów indywidualnych, poszukujących swojego mieszkania bądź domu. Czy wówczas firmy deweloperskie będą gotowe? Ile dziś się buduje? Zaglądamy na jeden z większych rynków, tj. do aglomeracji poznańskiej i sprawdzamy, co słychać w firmach deweloperskich.
Ocieplanie klimatu to obecnie jedno z największych wyzwań, przed jakimi stoją światowe gospodarki. Coraz częściej podejmowane są praktyki mające na celu ograniczenie emisyjności, również przez przedsiębiorstwa.
Od lat nieruchomości uchodzą za naturalny wybór dla każdego, kto szuka stabilności i realnej ochrony kapitału. Zmieniające się otoczenie makroekonomiczne sprawiło jednak, że inwestowanie w mieszkania nie jest już tak proste. Obecnie sukces na tym rynku wymaga nie tylko posiadania środków finansowych, ale przede wszystkim twardej, matematycznej analizy oraz selektywnego podejścia do każdej decyzji zakupowej. To, co kiedyś było intuicyjną lokatą, dziś staje się domeną profesjonalistów, którzy wiedzą, że bezpieczeństwo nie wynika z samego posiadania murów, lecz z precyzyjnego doboru parametrów.
Polski sektor ekskluzywnych nieruchomości rośnie w siłę, a tym samym staje się coraz bardziej atrakcyjny dla zagranicznych inwestorów. Do kraju nad Wisłą przyciągają ich nie tylko relatywnie niskie ceny, ale też centralna lokalizacja na mapie Europy czy wysokie kompetencje pracowników.
Miniony rok był dobry dla sektora hotelowego zarówno pod względem operacyjnym, jak i inwestycyjnym. Spodziewamy się, że w 2026 r. wartość inwestycji będzie wyższa niż w 2025 r., ze względu na duże zainteresowanie sektorem „living”, w tym coraz większą popularność stabilnych aktywów hotelowych. Na polski rynek, do Warszawy i innych dużych miast, wchodzą nowe marki, w tym globalne brandy lifestylowe. Sprzyja temu rozwój i coraz silniejsza pozycja polskiej gospodarki, dostrzegana przez międzynarodowe podmioty.
Maj i czerwiec to moment, w którym rynek najmu zaczyna przygotowywać się do jednego z najgorętszych okresów w roku – sezonu studenckiego. Już teraz rośnie liczba zapytań o mieszkania w największych miastach akademickich, a właściciele analizują strategie cenowe na jesień. Tegoroczny sezon może jednak wyglądać inaczej niż w poprzednich latach.
Archicom, jeden z wiodących deweloperów mieszkaniowych w Polsce, będący częścią Echo Group sfinalizował sprzedaż biurowca City 2 we Wrocławiu za 31 mln euro prywatnemu polskiemu inwestorowi. Tym samym Archicom koncentruje się na rynku mieszkaniowym i pozyskuje kapitał na rozwój banku ziemi.
Każdy, kto śledzi rynek nieruchomości z pewnością zauważył, że co rusz media obiegają informacje o ponoć niespotykanych wzrostach cen, a za chwilę – o ich rzekomych spadkach. Bardzo ciężko jest się odnaleźć w tym chaosie informacyjnym i wyrobić sobie jakąkolwiek, sensowną opinię. Dlatego też, w dzisiejszym artykule wyjaśnię, skąd biorą się wskazane rozbieżności w badaniach kondycji rynku, a także odpowiem na tytułowe pytanie – czy ceny faktycznie rosną, czy maleją.