Odkąd pojawiły się zapowiedzi nowego programu "Mieszkanie na start", na rynku nieruchomości nie mówi się o niczym innym. Mimo, że wiele w nim jeszcze niewiadomych – łącznie z tym, że nie podano konkretnej daty uruchomienia programu – wstępne założenia wydają się być korzystne. Zwłaszcza, że inicjatywa ma na celu rozwiązanie problemów zarówno deweloperów, jak i potencjalnych nabywców. Kto konkretnie może liczyć na wsparcie i w jakim zakresie? Oto co wiadomo na dzień dzisiejszy.
Wynajem mieszkania to doskonały sposób na generowanie dodatkowych przychodów, ale warto pamiętać, że jest to przedsięwzięcie wymagające znacznego zaangażowania. Aby zapewnić sobie sukces w tej dziedzinie, niezbędna jest znajomość przepisów prawnych, rynku nieruchomości oraz umiejętność nawiązywania relacji z najemcami.
Jak wynika z danych GUS, w pierwszym kwartale 2022 deweloperzy przekazali do eksploatacji 29,3 tys. mieszkań. Klienci, decydując się na zakup nieruchomości, biorą pod uwagę m. in. cenę, lokalizację, metraż czy rozkład pokoi.
Dzięki szerokiemu strumieniowi kapitału płynącemu od inwestorów indywidualnych do deweloperów tworzy się w naszym kraju skonsolidowany rynek najmu.
Statystyki Eurostatu wskazują, że Polska zajmuje jedną z ostatnich pozycji pod względem liczby pokoi przypadających na 1 osobę. Za nami są tylko Serbia, Rumunia i Macedonia.
Po serii podwyżek stóp procentowych (w lipcu główna stopa proc. wzrosła do 6,5%), rata kredytu hipotecznego na 400 tys. zł, w zależności od okresu kredytowania czy wysokości marży, mogła powiększyć się nawet dwukrotnie: z 1785 do 3593 zł[1].
Mijający rok jest rekordowy pod względem liczby sprzedanych mieszkań, a najbliższe miesiące zapowiadają się równie obiecująco. W 2018 roku rynek nieruchomości czekają jednak zmiany, m.in. w prawie budowlanym. W jaki sposób nowe regulacje wpłyną na deweloperów? Czy przyszły rok przyniesie nieuchronny wzrost cen mieszkań?
II etap inwestycji mieszkaniowej CITYFLOW, realizowanej przez OKAM przy ulicy Redutowej na warszawskiej Woli, osiągnął stan surowy zamknięty. To kolejny ważny krok w procesie budowy największego projektu mieszkaniowego prowadzonego obecnie przez dewelopera w stolicy.
Mieszkania dwupokojowe zyskują na znaczeniu – zarówno w centrach miast, jak i w strefach podmiejskich. Coraz więcej kupujących dostrzega w nich praktyczne i ekonomiczne rozwiązanie. Dlaczego to właśnie ten segment nieruchomości przyciąga dziś największą uwagę?
Polski rynek handlowy ma dziś własny alfabet: A jak atrakcyjność, W jak widoczność, F jak funkcjonalność, T jak technika i Z jak zrównoważony rozwój. To właśnie te elementy – obok lokalizacji – tworzą nowy język retailu i coraz częściej decydują o tempie komercjalizacji oraz długoterminowej wartości nieruchomości przy ulicy handlowej.
Udział krajowego kapitału w strukturze inwestycyjnej na polskim rynku nieruchomości komercyjnych systematycznie rośnie. Rodzime firmy stają się jedną z najaktywniejszych grup inwestorów. Jakie nieruchomości kupują?
Prezydent Andrzej Duda podpisał w sierpniu nową ustawę o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów, na których znajdują się obiekty mieszkalne, we współwłasność tych gruntów. Nowe przepisy stanowią istotny zwrot w toczącej się od lat dyskusji na temat formy własności gruntów, znosząc regulacje wprowadzone jeszcze w czasach Polski Ludowej.
Zakup mieszkania to bez wątpienia jedna z najważniejszych decyzji w życiu, która bardzo często wymusza współpracę z instytucjami bankowymi na kilkanaście bądź kilkadziesiąt lat. Nic dziwnego, że już w trakcie poszukiwań wymarzonego lokum nasuwa się wiele pytań i wątpliwości. O jakie kwestie warto zapytać w biurze sprzedaży, aby zakup mieszkania okazał się strzałem w dziesiątkę?
Analiza przeprowadzona przez Metrohouse i Credipass w 12 największych miastach w Polsce pokazuje, że przy 20-proc. wkładzie własnym zakup mieszkania na kredyt może być wyraźnie korzystniejszy finansowo niż najem. W wielu miastach miesięczna rata kredytu dla 40-metrowego, dwupokojowego mieszkania przy 20 proc. wkładzie własnym okazuje się niższa od czynszu najmu nawet o kilkaset złotych.
Szanowni Państwo, w dniu 18 czerwca 2020 r. weszły (przyjęte przez Parlament Europejski i Radę.) nowe przepisy UE dot. tzw. taksonomii, tj. określania jakie inwestycje/ działania są ekologiczne i zrównoważone środowiskowo, a jakie nie. Nowe prawo jest przełomowe, bo obecnie nie ma wspólnego systemu klasyfikacji ani na poziomie UE, ani globalnym, który definiowałby jaką działalność można uznać za "zieloną".