Z danych opublikowanych przez REDNET Consulting za III kwartał tego roku wynika, że w 36,7% inwestycji prowadzone były akcje promocyjne. To ponad jedna trzecia z 1500 inwestycji deweloperskich przeanalizowanych przez analityków REDNET Consulting na sześciu największych rynkach nieruchomości w Polsce. Były one realizowanie głównie dla dużych projektów z dalekim terminem odbioru. Największe z obniżek dochodziły nawet do zawrotnych 100 tys. złotych!
Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym krajem do osiedlania się przez cudzoziemców. Dane MSWiA wskazują, że najwięcej mieszkań sprzedawanych jest obywatelom Ukrainy i Białorusi. Potwierdzają to analizy sieci biur nieruchomości Metrohouse. Do gry wchodzą też Hindusi.
Inwestowanie to najlepszy sposób na ochronę zgromadzonych środków finansowych i w dalszej perspektywie – pomnażanie kapitału. Niestety na dzisiejszym, niepewnym rynku znalezienie stosunkowo bezpiecznej inwestycji, która zapewni wysoką stopę zwrotu, jest niezwykle trudne. Popularne niegdyś lokaty bankowe są mało rentowne, a granie na giełdzie wiąże się z wysokim ryzykiem strat. W co zatem inwestować, żeby nie tracić, a zyskiwać?
Na jakie elementy Polacy zwracają uwagę przy wyborze własnego mieszkania? Niezmiennie od wielu lat mówi się i pisze, że tym czynnikiem jest przede wszystkim cena. Jednak coraz więcej Polaków jest gotowych, zapłacić więcej za nieruchomość, która znajduje się w dobrej lokalizacji, z otoczeniem, które gwarantuje komfort zamieszkiwania.
„Mieszkanie dla Młodych” (MdM) – jak się okazuje – nie tylko pomaga w zakupie wymarzonego „M”, lecz także w znaczący sposób wpływa na polską gospodarkę. Według ekspertów w 2015 i 2016 r. wpływ ten wzrośnie jeszcze bardziej, ponieważ zainteresowanie programem ma być większe.
Rynkowa oferta mieszkań staje się coraz bardziej różnorodna. Poszukujący lokum, bez względu na to czy jest to ich pierwsze, czy kolejne mieszkanie, stali się bardziej wymagający.
Już tylko 4 miesiące pozostały do wdrożenia kolejnego etapu Rekomendacji S, czyli konieczności wnoszenia jeszcze większego wkładu własnego. Czy jednak zawsze kredytobiorca będzie musiał zaangażować większy niż dzisiaj wkład własny? Można przypuszczać, że w wielu bankach nic się nie zmieni w porównaniu z rokiem bieżącym.
Zainteresowanie małymi mieszkaniami zawsze było bardzo duże, ale odkąd na rynku nasiliły się tzw. zakupy inwestycyjne, niewielkie lokale są wręcz rozchwytywane. Kompaktowe mieszkania o powierzchni do 40 m2 znikają z oferty firm błyskawicznie, natychmiast po wprowadzeniu do sprzedaży.
Decydując się za zakup mieszkania z rynku pierwotnego, powierzamy komfort naszej przyszłości deweloperowi. Oferując nasze pieniądze, a tym samym zaufanie, oczekujemy że nie zostanie ono zawiedzione. Oczekujemy dobrej jakości materiałów oraz dotrzymania terminu oddania inwestycji.
Rynek deweloperski nie odzyskał jeszcze w pełni równowagi po kryzysie, a już musi się przygotować na kolejny cios. Kończą się bowiem powoli stare zasady programu Rodzina na Swoim, a wprowadzane nowelizacje drastycznie redukują jego zalety. Deweloperzy zgodnie twierdzą, że nie będą obniżać cen, a tym samym, przy rygorystycznej polityce banków zwiększy się liczba klientów, dla których mieszkanie pozostanie w sferze marzeń.
Coraz wyższe ceny mieszkań oraz stale rosnące koszty utrzymania sprawiają, że poszukujemy oszczędności, gdzie tylko się da.
Pierwszy etap inwestycji Kusocińskiego realizowanej przez Unidevelopment SA na gdańskiej Morenie uzyskał pozwolenie na użytkowanie.
Matexi Polska poinformowała o zakończeniu kolejnego etapu budowy inwestycji przy ulicy Grzybowskiej 37 w Warszawie – osiągnięciu stanu surowego otwartego. Z tej okazji, na znak wykonania najwyższego elementu konstrukcyjnego 16-piętrowego budynku, Spółka razem z generalnym wykonawcą projektu – Unibep S.A., zawiesiła tradycyjną wiechę.
Udało się. Wreszcie cierpliwie dotrwałeś do momentu, w którym możesz odebrać od dewelopera swoje upragnione mieszkanie. Czy wiesz, co należy zrobić, aby nie dać się oszukać? Poniższy poradnik Ci w tym pomoże.
Kupowanie mieszkań w trakcie budowy jest w Polsce powszechną praktyką, spowodowaną przede wszystkim olbrzymim deficytem lokali mieszkalnych w naszym kraju. Brak wystarczająco szerokiej oferty gotowych mieszkań zmusza nabywców do kupna „dziury w ziemi” lub rezygnacji z przynajmniej części oczekiwań względem nabywanej nieruchomości.