Inflacja w Polsce osiągnęła najwyższy poziom od 20 lat. W związku z czym, wiele osób staje przed dylematem, w jaki sposób zabezpieczyć swoje oszczędności, aby nie traciły na wartości. Wciąż ogromną popularnością cieszą się nieruchomości mieszkaniowe. Jednak eksperci wskazują, że zdecydowanie lepszą ochroną kapitału jest ziemia, uważana za jedną z najbezpieczniejszych przystani w dobie trwającego kryzysu.
Współcześnie coraz mniej Polaków odkłada pieniądze na lokacie, wychodząc z założenia, że nie są one źródłem realnych dochodów. Wybór ulokowania wolnych środków pada więc na zakup nieruchomości. Mieszkanie, którego przeznaczeniem jest wynajem to stały i pewny zysk. Szczególnie gdy inwestycja realizowana jest w ciekawej lokalizacji.
I kwartał na rynku biurowym w Warszawie potwierdził wcześniejsze przewidywania dotyczące nowej podaży, ale przyniósł również kilka zaskakujących obserwacji w kwestii popytu.
W marcu wyczerpały się środki z MdM-u na rok 2016. Na rynku nieruchomości nadal panuje ożywienie. Ile środków pozostało z puli rządowego programu dopłat na 2017 rok?
W ostatnich latach bijemy rekordy pod względem zakupu mieszkań z rynku deweloperskiego, przy czym ceny nowych lokali utrzymują się na stałym poziomie. Metr kwadratowy mieszkania od dewelopera w Warszawie kosztuje średnio około 7 tys. zł.
Zaciągnięty kredyt i zakupione mieszkanie to dopiero część drogi do zamieszkania we własnym M. Aby móc się wprowadzić, lokum nierzadko trzeba jeszcze wykończyć i doposażyć. Niestety środki z kredytu hipotecznego często już nie wystarczają na taką inwestycję. Skąd je wziąć? Jak się zabrać za wykończenie nieruchomości? Z pomocą przychodzi nowa oferta Domu Kredytowego Notus.
Przed wieloma młodymi osobami często stoi trudny wybór – zakup czy wynajem mieszkania? Nie jest to decyzja łatwa, szczególnie, że zależy od wielu czynników, przede wszystkim od ustabilizowanej sytuacji życiowej. Co tak naprawdę się opłaca?
Choć to wciąż mało popularna forma sprzedaży mieszkania, na rynku można zaobserwować wzrost ilości ofert nowych lokali z wykończeniem w cenie zakupu. Takie rozwiązanie często pomaga zaoszczędzić czas i energię kupującego. Czy i jak będzie rozwijał się ten trend?
Prawie 9 tysięcy mieszkania oddali do użytkowania deweloperzy w grudniu ubiegłego roku.
Dynamika sprzedaży mieszkań w 2014 roku była lepsza niż rok wcześniej. Na większe zainteresowanie ofertą deweloperów wpływ miał przede wszystkim niższy poziom stóp procentowych.
Poszukujemy coraz tańszych mieszkań, więc deweloperzy obniżają pułap cenowy w inwestycjach wprowadzanych na rynek
W dalszym ciągu w stolicy czas sprzedaży mieszkań z drugiej ręki utrzymuje się na podobnym poziomie. Dobrą informacją jest większa niż w poprzednich miesiącach możliwości negocjowania cen.
Mimo wzrostu limitów cenowych, liczba wniosków o kredyty w ramach Mieszkania dla Młodych była w kwietniu o jedną czwartą niższa niż w marcu. To efekt m.in. wygaśnięcia początkowego boomu na dopłaty. Mieszkania spełniające warunki nadal są w ofercie deweloperów.
Zazwyczaj do celu można dotrzeć różnymi drogami. Zwiększeniu dostępności mieszkań służyć może nie tylko proste zwiększanie wysiłków i nakładów ponoszonych na ich budowę. W dużym stopniu hamować lub napędzać rozwój rynku mieszkaniowego mogą kwestie prawne, finansowe, oraz techniczne.
Współczesna architektura mieszkaniowa coraz mocniej koncentruje się na jakości życia mieszkańców. Nie jest tajemnicą, że nasze otoczenie wpływa na samopoczucie – osoby mieszkające w lepszych warunkach rzadziej doświadczają problemów psychicznych takich jak lęk czy depresja. Nic dziwnego, że deweloperzy zwracają uwagę na to, jak zaprojektować mieszkania i osiedla sprzyjające wellbeingowi. Słuchają potrzeb mieszkańców, a ci oczekują dziś czegoś więcej niż cztery ściany i dach nad głową – dom ma wspierać ich codzienny dobrostan.