Sytuacja na rynku nieruchomości w Polsce pozostaje dynamiczna. Z jednej strony w największych miastach zakup mieszkania wymaga coraz większych nakładów finansowych, z drugiej – niższe stopy procentowe i stabilizacja na rynku kredytowym sprzyjają wzrostowi popytu. Dane pokazują, jak kształtuje się realna dostępność mieszkań, a eksperci analizują, co mogą przynieść najbliższe miesiące.
Nowa ustawa i przepisy z nią związane muszą zostać… poprawione.
Publikowany przez Grupę Morizon-Gratka Indeks Cen Mieszkań wzrósł w czerwcu 2024 r w porównaniu z poprzednim miesiącem zaledwie o 0,1 proc. i osiągnął poziom 1883,6 pkt. W skali roku ICM urósł jednak o 20,2 proc.
Większość Polaków nie wierzy, że stać ich na zakup mieszkania, które odpowiadałoby ich realnym potrzebom. Z badania zrealizowanego na zlecenie PFR Nieruchomości w maju 2026 roku wynika, że 55 proc. respondentów nie byłoby dziś w stanie kupić takiego lokalu – nawet biorąc kredyt. To jeden z najmocniejszych sygnałów, że dostępność mieszkań stała się problemem o charakterze strukturalnym.
Niższe raty kredytów, stabilizacja cen mieszkań i rosnące zainteresowanie kupnem nieruchomości sprawiają, że wiosna 2026 roku może być dla inwestorów jednym z najbardziej korzystnych momentów na rynku mieszkaniowym od kilku lat. Eksperci zwracają uwagę, że obecny czas to swoiste „okno” – zanim ceny znów zaczną rosnąć w drugiej połowie 2026 roku.
Przed rokiem Agenci sieci biur nieruchomości Metrohouse trafnie przewidzieli ruchy cenowe na rynku nieruchomości. 2024 r. upłynął pod znakiem ponownych wzrostów cen. Jak oceniają perspektywy dla rynku nieruchomości w 2025 r.?
Drugi kwartał 2025 r. upłynął pod znakiem stabilizacji na rynku wtórnym mieszkań. Zatrzymanie wzrostów cen, w połączeniu z bogatą ofertą mieszkań oraz rosnącą dostępnością kredytów hipotecznych sprzyjały klientom w podejmowaniu przemyślanych decyzji zakupowych. Autorzy raportu Barometr Metrohouse i Credipass przedstawili wstępne wyniki monitoringu cen transakcyjnych.
W ciągu ostatniej dekady liczba studentów w Krakowie spadła o dziesiątki tysięcy osób. Z jednej strony to demografia, z drugiej – koszty życia i zakwaterowania, które należą do najwyższych w kraju. Przy ograniczonej liczbie miejsc w akademikach i rekordowych stawkach na rynku mieszkań, coraz więcej młodych wybiera tańsze ośrodki. Dane i eksperci wskazują, że bez zwiększenia podaży i odblokowania najmniejszych lokali miasto będzie traciło kolejne roczniki.
Nie widać końca wzrostów cen mieszkań. Autorzy raportu Barometr Metrohouse i Credipass opublikowali wstępne dane, które pokazują, że transakcje zawierane są po coraz wyższych cenach.
Deweloper EQUILIS Polska rozpoczyna przedsprzedaż mieszkań w swojej nowej inwestycji ORNEKO na warszawskiej Białołęce. W pierwszym miesiącu ceny zaczynają się już od 9.999 zł/m², co ma być szansą dla młodych osób i rodzin na zakup własnego mieszkania w atrakcyjnej cenie. Projekt zakłada budowę kameralnego osiedla składającego się z dwóch budynków, w których znajdzie się około 200 mieszkań o zróżnicowanych metrażach. Inwestycja ma łączyć w sobie bliskość natury z wygodnym dojazdem do centrum Warszawy.
Polski rynek mieszkaniowy od lat boryka się z dynamicznym wzrostem cen. W II kwartale 2025 roku w największych miastach odnotowano wzrosty od 7 do 14 proc. rok do roku. W połączeniu z ograniczoną dostępnością lokali sprawia to, że coraz więcej osób zwraca uwagę na mikroapartamenty jako alternatywę dla tradycyjnych mieszkań – szczególnie w dużych aglomeracjach.
Jednym z ważniejszych elementów w procesie zakupu nieruchomości są negocjacje z deweloperem, w wyniku których można zaoszczędzić sporą sumę lub zyskać inne korzyści. Takie pertraktacje okazują się szczególnie skuteczne w czasie, gdy oferta na rynku jest szeroka, a popyt utrzymuje się na niższym poziomie. Oto 5 praktycznych wskazówek, które pomogą w efektywnych rozmowach na tym polu.
Rynek nieruchomości zmienia swój charakter. Po okresie hossy, widać symptomy spowolnienia. W wielu miastach ceny mieszkań przestały rosnąć lub wzrosty są marginalne. Kilka z nich opiera się jednak tym trendom.
Rybnik, Poznań i Gdynia przodują w kategorii Zdrowie Indeksu Zdrowych Miast. Samorządy te zostały wyróżnione za zaangażowanie w poprawę dostępu do świadczeń zdrowotnych dla mieszkańców oraz skuteczną realizację programów polityki zdrowotnej. Jakie kroki podjęły te miasta, by stanąć na podium oraz co o zdrowiu mówiono podczas Kongresu Zdrowe Miasta?
Choć wiele osób oczekuje korekty na rynku mieszkań, dane za III kw. br. przedstawione przez Metrohouse i Credipass wskazują, że ceny w transakcjach nadal rosną. Tylko w jednym z pięciu analizowanych miast jest nieznacznie taniej niż przed kwartałem.