W 2025 roku warszawski rynek mieszkaniowy stawia czoła wyzwaniom związanym z ograniczonym popytem oraz rosnącymi cenami ofertowymi. Choć sprzedaż nowych mieszkań w pierwszym kwartale wzrosła o 2,4% w porównaniu do poprzedniego kwartału, liczba mieszkań dostępnych na rynku również wzrosła – wynika z najnowszego raportu CBRE. Zwiększona podaż, w połączeniu z obniżką stóp procentowych, może przyczynić się do wzrostu aktywności na rynku w drugiej połowie roku. Jednocześnie deweloperzy intensyfikują inwestycje w sektorze wynajmu instytucjonalnego (PRS). Plany obejmują rekordową liczbę nowych lokali.
Rada Polityki Pieniężnej wciąż trzyma kurs na łagodzenie polityki pieniężnej – po lipcowej obniżce stopa referencyjna wynosi 5 proc., a wszystko wskazuje na to, że kolejny ruch może nastąpić już jesienią. Tymczasem rynek mieszkaniowy, po dynamicznym odbiciu w maju, w czerwcu znów złapał zadyszkę.
Dostęp do terenów zielonych staje się wiodącym czynnikiem wpływającym na wybór mieszkania. Nie zawsze tak było, ale dziś bardzo doceniamy możliwość obcowania z naturą położoną blisko naszego M.
Planowane zmiany w rządowych programach wspierających zakup pierwszych mieszkań sprawiają, że rynek nieruchomości stoi obecnie w obliczu dynamicznych wyzwań. Inicjatywy takie jak kontynuacja “Bezpiecznego Kredytu 2%”, program “Na Start” czy powrót do formuły „Mieszkania dla Młodych” mogą znacząco wpłynąć na sytuację nie tylko kupujących, ale także deweloperów.
Pokolenie Z, czyli osoby urodzone po 1995 roku, coraz odważniej wkracza na rynek nieruchomości. Ich odmienne podejście do zakupu mieszkania – ukształtowane przez dorastanie w świecie cyfrowym oraz rosnącą wrażliwość na kwestie środowiskowe – wymusza na deweloperach konieczność przewartościowania dotychczasowych strategii.
Ostatnie lata na rynku handlowym to czas ekspansji parków. W 2025 roku ten trend będzie kontynuowany. Z 588,1 tys. mkw. powierzchni w budowie ponad połowę stanowią parki. Inwestorzy eksplorują coraz mniejsze rynki. Dopasowują się w ten sposób do potrzeb konsumentów, którzy oczekują wygody – zakupów blisko miejsca zamieszkania czy możliwości łączenia kanałów sprzedaży stacjonarnego i online. Rynek dużych centrów handlowych jest nasycony. To obszar, w którym dominują renowacje, szczególnie w przypadku obiektów z lat 90.
Zmniejsza się natomiast liczba nowych inwestycji w wybranych sektorach i lokalizacjach, co zwiastuje zwiększenie luki podażowej i wzrost stawek czynszów
Współczesne podejście do aranżacji wnętrz to efekt głęboko zakorzenionych wzorców kulturowych, rosnącej świadomości ekologicznej, ale coraz częściej również mediów społecznościowych. Obecnie korzysta z nich prawie 70% polskiego społeczeństwa i ponad 60% światowej populacji[1]. Platformy takie jak Pinterest, TikTok czy Instagram stanowią źródło inspiracji nie tylko w dziedzinie mody czy stylu życia, ale także wystroju wnętrz, pokazując, jak funkcjonalnie i w zgodzie ze współczesnymi trendami urządzić swoje mieszkanie.
Generacja Z, czyli pokolenie post-millenialsów wkracza coraz śmielszym krokiem na rynek pracy, a co się z tym wiąże, również na rynek nieruchomości. Co liczy się dla „Zetek” i czy deweloperzy są gotowi na nowego klienta?
olska wchodzi w etap, w którym demografia przestaje być tłem dla decyzji biznesowych, a staje się jednym z głównych czynników kształtujących gospodarkę i rynek nieruchomości komercyjnych. Do 2035 roku w naszym kraju ubędzie 1,2 mln mieszkańców, liczba osób w wieku 25-44 lata skurczy się o około 2 mln, a niemal co czwarty Polak będzie miał wtedy ponad 65 lat. Jednocześnie szybko będzie rósł handel w Internecie - w ciągu najbliższych 10 lat wolumen e-commerce wzrośnie o 106 proc., czyli o około 97 mld zł. Z najnowszych badań firmy doradczej JLL wynika, że dla rynku magazynowego oznacza to koniec epoki wzrostu opartego na dostępności taniej pracy i początek nowego modelu, w którym o przewadze zdecydują elastyczność aktywów, gotowość do modularnej automatyzacji oraz zdolność obsługi najszybciej rosnących segmentów popytu: e-commerce, e-grocery i cold chain.
Na początku bieżącego roku inwestorzy na rynku nieruchomości odzyskali optymistyczne nastawienie po pandemii COVID-19 – wynika z właśnie opublikowanego raportu „Deloitte Real Estate Confidence Survey for Central Europe – rynek nieruchomości o perspektywach sektora”. Do największych wyzwań sami deweloperzy zaliczają rosnące koszty budowy – takiego zdania jest aż 40 proc. respondentów. Dane rynkowe pokazują zaś, że wciąż rośnie zapotrzebowanie na nowe mieszkania. To pokłosie wojny na Ukrainie i szansa na dużą stopę zwrotu z inwestycji dla kupujących nowe lokale, szczególnie w większych miastach Polski. Ale nie tylko.
Powstanie Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego, uregulowanie kwestii umów rezerwacyjnych, a także możliwość zgłaszania wady istotnej - to główne z postulatów urzędników UOKiK. Czy konsumenci będą rzeczywiście lepiej chronieni, a planowane zmiany nie doprowadzą do wzrostu cen mieszkań? Co na to branża?
Po raz pierwszy od deregulacji zawodów pośrednika i zarządcy nieruchomości, konsumenci zyskują większą ochronę przed nieuczciwymi praktykami.
Ubiegłoroczne spowolnienie na rynku deweloperskim w dużej mierze związane było z mniejszą dostępnością kredytów hipotecznych i przełożyło się na dominację klientów gotówkowych. W przypadku Poznania ich szczególnie duże znaczenie nie było nowością. Tu od wielu lat udział osób, które przy zakupie mieszkania korzystają przede wszystkim z własnych środków, jest większy niż w innych częściach kraju. Mniejsze uzależnienie od dostępności kredytów przekłada się m.in. na stabilność tego rynku.
Prezydent podpisał ustawę, która wprowadza wakacje kredytowe. Dla wielu obecnych kredytobiorców to ogromna ulga, ponieważ raty od dłuższego czasu nieustannie wzrastają. Jak wakacje kredytowe wpłyną na decyzję o zaciągnięciu zobowiązania w przypadku osób, które planują kupić dom lub mieszkanie?