Rynek kredytów mieszkaniowych wciąż jest w świetnej formie. W listopadzie liczba wniosków była o niemal 38 proc. wyższa niż rok wcześniej, a średnia kwota kredytu osiągnęła rekordowe 476 tys. Za boomem stoją niższe stopy procentowe i rosnące pensje. Pytanie tylko, czy ten pęd się utrzyma.
Rok 2024 przyniósł znaczne ożywienie na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce, z wolumenem inwestycyjnym przekraczającym 5 miliardów euro i znacznym wzrostem liczby transakcji. Kluczowymi czynnikami wzrostu były stabilne fundamenty rynku najmu, korzystne wskaźniki makroekonomiczne Polski oraz większy dostęp do kapitału dzięki złagodzeniu polityki monetarnej m.in. przez EBC. Prognozy na 2025 rok są równie obiecujące, wskazując na dalszy wzrost inwestycji we wszystkich klasach aktywów.
Rok 2026 zapowiada się jako okres zmiany jakościowej na rynku kredytów hipotecznych w Polsce. Po kilku latach silnych zaburzeń – od pandemii i gwałtownego wzrostu inflacji, po dynamiczne zmiany stóp procentowych i programy dopłat – rynek wchodzi w fazę większej przewidywalności i równowagi.
Europejscy kredytodawcy z optymizmem patrzą na drugą połowę 2026 roku, mimo utrzymującej się niepewności geopolitycznej. Sentyment wokół sektora biurowego wyraźnie się poprawił, co może być dobrym prognostykiem na najbliższe miesiące. Kredytodawcy są również otwarci na finansowanie nieruchomości w sektorach alternatywnych – wynika z najnowszego raportu CBRE pt. “European Lender Intentions Survey”.
Decyzja o zaciągnięciu kredytu hipotecznego w 2025 roku to nie tylko wybór oferty banku, ale przede wszystkim określenie rodzaju oprocentowania: stałego czy zmiennego. Ma to ogromne znaczenie przy planowaniu budżetu domowego i comiesięcznych wydatków. Obecna sytuacja rynkowa nie ułatwia tego wyboru – z jednej strony czekamy na spadki stóp procentowych i tym samym tańszy kredyt, z drugiej - w warunkach niepewności geopolitycznej mamy wiele niewiadomych i trudno prognozować, co się tak naprawdę wydarzy.
Z dniem 21 lipca 2025 r. formalnie wygasł program dopłat do kredytów hipotecznych. W opinii ekspertów to nie tylko techniczny koniec jednego z rządowych instrumentów wsparcia mieszkaniowego, ale także ważny sygnał dla rynku finansowego i kredytobiorców. W obliczu zmieniającego się otoczenia gospodarczego i prawnego, wielu klientów banków staje dziś przed trudnymi decyzjami dotyczącymi obsługi swoich zobowiązań.
W oczekiwaniu na dalsze losy zapowiadanego programu kredyt #naStart warto zwrócić uwagę na dostępny już teraz Rodzinny Kredyt Mieszkaniowy (RKM). Może to być szczególnie korzystna opcja dla singli i par.
Narodziny dziecka mogą obniżyć zdolność kredytową gospodarstwa domowego nawet o 111 tys. zł – wynika z analizy Credipass. W praktyce dla wielu rodzin oznacza to rezygnację z dodatkowego pokoju lub większego mieszkania.
W IV kwartale 2024 roku rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce doświadczył wyraźnego wzrostu zaangażowania inwestorów. Wolumen transakcji osiągnął wartość 4,8 miliarda euro, a szczególną dynamiką wyróżniały się sektor biurowy i handlowy. Wzrost aktywności inwestorów, zwłaszcza w segmencie typu prime, wskazuje na rosnące zaufanie do polskiego sektora nieruchomości, mimo wyzwań związanych z globalnym otoczeniem. Eksperci JLL podsumowują sytuacje na rynku inwestycyjnym w 2024 roku.
Niższe raty kredytów, stabilizacja cen mieszkań i rosnące zainteresowanie kupnem nieruchomości sprawiają, że wiosna 2026 roku może być dla inwestorów jednym z najbardziej korzystnych momentów na rynku mieszkaniowym od kilku lat. Eksperci zwracają uwagę, że obecny czas to swoiste „okno” – zanim ceny znów zaczną rosnąć w drugiej połowie 2026 roku.
Inwestorzy powrócili na rynki Europy Środkowo-Wschodniej (CEE). W pierwszej połowie 2024 roku zawarli oni transakcje o wartości 3,3 mld euro. Kwota ta jest o 41% wyższa niż w tym samym okresie ubiegłego roku i niemal równa wynikowi za cały rok 2023. We współpracy z iO Partners, eksperci JLL przeprowadzili analizę trendów na rynku inwestycyjnym w Polsce i porównali je z wynikami innych krajów z Europy Środkowo-Wschodniej.
Zaciągnięcie kredytu mieszkaniowego w 2025 roku będzie wiązało się z wieloma ważnymi decyzjami, które mogą mieć długofalowy wpływ na finanse kredytobiorców. Oprócz standardowych wyborów dotyczących rodzaju oprocentowania czy rynku nieruchomości pojawiają się również nowe czynniki, takie jak zmieniające się wskaźniki bankowe i rosnąca rola sztucznej inteligencji w ocenie zdolności kredytowej. Na co zwrócić szczególną uwagę ubiegając się o kredyt hipoteczny w 2025 roku?
Nowy rok to czas nowych początków i postanowień. Marzenia o własnym M wciąż znajdują się na szczycie list priorytetów wielu Polaków. Jednak czy w obliczu obecnej sytuacji rynkowej – drożejących nieruchomości, wciąż wysokich stóp procentowych czy braku rządowego programu kredyt 0% realizacja tych planów w 2025 roku będzie możliwa? Sprawdzamy!
Ostatni miesiąc przyniósł wyraźny wzrost liczby wniosków o kredyt mieszkaniowy. W ujęciu rok do roku istotnie poprawiły się też październikowe odczyty wartości wszystkich czterech indeksów jakości kredytów bankowych, co wskazuje na bezpieczny poziom ryzyka portfela kredytów udzielanych gospodarstwom domowym. Z czego wynika ta zmiana i co mówi o sytuacji na rynku nieruchomości? Sprawdziliśmy.
Czy zakup nieruchomości to chłodna kalkulacja, czy decyzja podejmowana intuicyjnie? Doświadczenie rynku pokazuje, że prawda leży gdzieś pośrodku. Coraz częściej, obok ceny za metr, zdolności kredytowej i potencjału inwestycyjnego, pojawia się jeszcze jeden czynnik - „energia” danego miejsca.