Odziedziczenie mieszkania to dla wielu osób nie tylko emocjonalne przeżycie, ale również poważna decyzja finansowa. Czy lepiej sprzedać nieruchomość i zyskać szybki zastrzyk gotówki, czy zdecydować się na wynajem i budować stały dochód? Piotr Zdanowski, ekspert rynku najmu i właściciel ZdanInvest, tłumaczy od czego zależy opłacalność każdej z tych opcji.
Wstępne założenia „Pierwszego Mieszkania”, nowego rządowego programu pomocy dla kredytobiorców hipotecznych, odbiły się szerokim echem na rynku mieszkaniowym. Choć plan ma wejść w życie dopiero 1 lipca br., już dziś cieszy się dużym zainteresowaniem kupujących. Analitycy przewidują, że „Pierwsze Mieszkanie” może być bardziej popularne niż poprzednie formy wsparcia - „Rodzina na Swoim” i „Mieszkanie dla Młodych”. Czym różnią się te rozwiązania?
Kupno mieszkania to wybór miejsca, które stanie się domem, oazą spokoju i przestrzenią do realizacji marzeń na długie lata. Dlaczego warto postawić na nowe mieszkanie od dewelopera? Wyobraź sobie pachnące świeżością wnętrza, duże przeszklenia, komfortowy taras i nowoczesne rozwiązania techniczne. To wszystko czeka na Ciebie już od pierwszego dnia w lokalu z rynku pierwotnego.
Jeszcze dwa lata temu wielu inwestorów mówiło wprost: „na kredyt się już nie da kupić mieszkania na wynajem”. Wysokie stopy procentowe, rekordowe raty i niska dostępność kredytu skutecznie zniechęcały nawet najbardziej doświadczonych graczy. Na rynku dominowało przekonanie, że jedynym rozsądnym ruchem jest czekanie. Czekanie, aż stopy spadną, aż banki poluzują, aż ceny się ustabilizują. Dziś sytuacja zaczyna się odwracać – i to szybciej, niż wielu się spodziewało.
Projektowanie przestrzeni i idące za tym możliwości powinny odzwierciedlać sposób w jaki żyjemy i będziemy żyć. A żyjemy różnorodnie. Tę różnorodność potęguje to, że po raz pierwszy w historii funkcjonujemy w społeczeństwie, w którym równocześnie żyje pięć generacji. Wygodnie jest upraszczać świat, ale nie ma przecież jednego modelu seniora czy nastolatka. Odmienne są preferencje estetyczne, sposoby spędzania czasu wolnego, rodzaje wykonywanej pracy, zasoby intelektualne i ekonomiczne, struktura rodziny poszczególnych osób i… mnóstwo innych aspektów.
Sytuacja mieszkaniowa studentów w Polsce staje się w ostatnich latach coraz bardziej skomplikowana. W największych miastach w Polsce brakuje aż 700 tys. mieszkań na wynajem. Jednocześnie ceny najmu wzrosły, w porównaniu do poprzedniego roku, nawet o kilkanaście procent. Malejąca opłacalność najmu sprawia, że coraz więcej studentów (przy częstym wsparciu rodziców) rozważa zakup mieszkania. Co mobilizuje klientów do podjęcia decyzji zakupowej oraz jakich mieszkań szukają obecnie studenci?
Klienci poszukujący mieszkania dla rodziny mają zdecydowanie inne wymagania niż ci, których celem jest zakup małego, kameralnego lokum tylko dla siebie. Rodzinna nieruchomość powinna odpowiadać zróżnicowanym i zmieniającym się w czasie potrzebom wszystkich domowników. Nie powinno zabraknąć w niej kącika dla dziecka, miejsca, w którym rodzice będą mogli odpocząć i części wspólnej, służącej do integracji. Jak znaleźć idealne mieszkanie dla rodziny?
Nowy rok akademicki zbliża się wielkimi krokami. To dobry moment na to, by poruszyć kwestię studenckiego zakwaterowania. Studenci do wyboru mają akademiki, prywatne oraz te przynależące do uczelni, a także pokoje i mieszkania na wynajem. Ciekawą opcją jest zakup własnej nieruchomości. Jakie są plusy i minusy poszczególnych rozwiązań? Na co warto się zdecydować?
Analiza przeprowadzona przez Metrohouse i Credipass w 12 największych miastach w Polsce pokazuje, że przy 20-proc. wkładzie własnym zakup mieszkania na kredyt może być wyraźnie korzystniejszy finansowo niż najem. W wielu miastach miesięczna rata kredytu dla 40-metrowego, dwupokojowego mieszkania przy 20 proc. wkładzie własnym okazuje się niższa od czynszu najmu nawet o kilkaset złotych.
Nabywcy mieszkań w procesie decyzyjnym biorą pod uwagę przede wszystkim swoje aktualne potrzeby. Rzecz w tym, że z biegiem czasu mogą się one zmieniać, dlatego szukając nowego „M”, warto przyjąć szerszą perspektywę, uwzględniającą potencjalne życiowe zmiany i upływ czasu. Jak wybrać – i czy to w ogóle możliwe – uniwersalne lokum, które będzie można dostosować zarówno do oczekiwań singla czy pary, jak i wielopokoleniowej rodziny? Na to zwróć uwagę!
Mieszkanie dla singla to swoisty manifest indywidualności. W pełni może wyrażać osobowość i pasję właściciela, który nie musi iść na żadne aranżacyjne kompromisy. To jednak całkiem spore wyzwanie dla projektantów, którzy muszą dogłębnie poznać potrzeby i upodobania inwestora, sprostać jego oczekiwaniom, a niejednokrotnie też nieco przygasić niczym nieograniczone wizje własnego M, tak by wnętrze było ergonomiczne i w pełni funkcjonalne. Z tym zadaniem doskonale poradzili sobie architekci Marta Iglewska i Radosław Wójcik z pracowni Interiorsy, którzy urządzili nowoczesną „kawalerkę” dla młodego informatyka.
W marzeniach dom za miastem – z ogródkiem, ciszą i przestrzenią – brzmi jak ideał. Jednak codzienna rzeczywistość często weryfikuje ten sielankowy obraz. Dojazdy w korkach, zależność od samochodu, dalekie odległości do szkół czy sklepów oraz czas tracony na ciągłe dojeżdżanie potrafią przyćmić uroki posiadania własnego kawałka trawnika. Nic dziwnego, że coraz więcej rodzin – i nie tylko – rozważa mieszkanie w centrum miasta jako zdecydowanie lepszą alternatywę.
W Polsce rośnie liczba singli, którzy powoli stają się ważną grupą na rynku nieruchomości. Coraz więcej osób kupuje mieszkania w pojedynkę – zwykle finansowane kredytem hipotecznym. Jakie opcje kredytowe ma singiel? Ile musi zarabiać, żeby dostać kredyt?
Szukając nowego mieszkania, większość osób marzy również o skrawku prywatnej przestrzeni na świeżym powietrzu. Takim miejscem do przydomowego relaksu może być zarówno balkon jak i ogród w przypadku mieszkań parterowych. Co zatem wybrać i na co zwrócić uwagę decydując się na zakup nieruchomości?
W ostatnich latach coraz więcej osób poszukuje miejsc, które łączą w sobie komfort, bezpieczeństwo i estetykę na najwyższym poziomie. W odpowiedzi na te potrzeby powstają nowoczesne osiedla mieszkaniowe, które oferują znacznie więcej niż tylko dach nad głową. Jednym z przykładów takiego podejścia jest Royal Garden Wilanów – inwestycja, która doskonale wpisuje się w oczekiwania wymagających mieszkańców stolicy.