„Dobry zwyczaj – nie pożyczaj!”. To stare porzekadło traci na aktualności w obliczu starania się o własne mieszkanie. Niewiele osób posiada bowiem wystarczającą ilość środków na zakup nieruchomości.
W ciągu ubiegłych 12 miesięcy Polacy najchętniej kupowali mieszkania na rynku pierwotnym. Mniejszą niż w ostatnich latach popularnością cieszyły się również działki i budowa domów metodą gospodarczą - to tylko niektóre z wyników najnowszej edycji badań „Polski Rynek Mieszkaniowy – Popyt i preferencje nabywców” firmy Nowy Adres S.A.
Początkiem 2015 r. weszły w życie zmiany dotyczące kredytów hipotecznych. Z jednej strony niekorzystne dla kredytobiorców podwyższenie kwoty wkładu własnego do 10%, z drugiej modyfikacja programu Mieszkanie dla Młodych.
Firma Dolcan kilka tygodni temu wprowadziła nowe rozwiązanie na rynek – system mieszkań condo, pozwalający czerpać stałe zyski z najmu w Warszawie. W odpowiedzi na duże zainteresowanie oraz oczekiwania klientów Dolcan idzie za ciosem, i zwiększa gwarantowany okres wypłacania zysków.
Zgodnie z szacunkami GUS jeszcze sprzed podwyższenia wieku emerytalnego w 2035 r. liczba Polaków pobierających emeryturę miała wynieść ponad 9,6 mln, dla porównania w 2010 r. w naszym kraju było 6,4 mln emerytów. Choć przyjęte przez rząd zmiany do pewnego stopnia złagodzą tą sytuację, to jednak stopniowe starzenie się polskiego społeczeństwa jest faktem.
W niektórych prestiżowych rejonach Warszawy kupimy nowe mieszkanie już za niewiele ponad 6 tys. zł/mkw.
Rynek transakcyjny sprzedaży mieszkań to nie tylko największe aglomeracje. Ruch w nieruchomościach ma miejsce również w mniejszych miastach, gdzie mieszkania można kupić po znacznie niższych cenach.
Zamówienia publiczne na realizację inwestycji budowlanych angażują znaczne środki finansowe. Uniwersytet Jagielloński od ponad dekady rozwija swoje zaplecze infrastrukturalne, stając się przy tym przykładem nowoczesnej i świadomej jednostki publicznej.
Jak wynika z raportu Expandera, KPF i DK Notus, aż 41 proc. mieszkań nabywanych za kredyt na rynku wtórnym, kupowanych jest bez wkładu własnego. Tymczasem zgodnie z Rekomendacją S tylko do końca tego roku możliwe jest zaciągnięcie kredytu na 100 procent.
Deweloperzy potwierdzają, że przebojem rynkowym są małe, dwupokojowe mieszkania. Ograniczenia w bankach sprawiły, że dla kupujących decydująca stała się cena lokalu.
Problemy z akustyką i wentylacją, hałaśliwi sąsiedzi, niedobór miejsc parkingowych. To tylko niektóre z wielu argumentów przemawiających za wyprowadzką z bloku. Mieszkanie w starym budownictwie ma swoje zalety i wady. Jednakże te drugie coraz bardziej zaczynają przyćmiewać wszystko, co dobre.
Jakie są wymagania klientów co do wymarzonej nieruchomości? Czy deweloperzy zaspokajają ich rosnące oczekiwania? Własny dom to dla wielu spełnienie marzeń o komforcie i rodzinnej stabilizacji. Jednak, aby urzeczywistnić tę wizję trzeba najpierw przejść przez szereg skomplikowanych procedur i decyzji. Niezależnie od tego czy wybiera się gotowy dom czy też budowę od zera, potrzebny jest czas i środki, które klienci inwestują coraz bardziej świadomie
Eksperci Casus Finanse przeprowadzili analizę kredytów hipotecznych, które znajdują się w obsłudze spółki. Wynika z niej, że najwięcej, bo aż 76% kredytów hipotecznych, zaciągniętych w latach 1994-2014, przeznaczanych było na finansowanie domów jednorodzinnych.
Aby uzyskać kredyt hipoteczny trzeba spełnić kilka warunków. Dwa najważniejsze to posiadanie wkładu własnego oraz zdolności kredytowej. Wkład własny od przyszłego roku niestety wzrośnie z 5% do 10%.
Rosnąca świadomość ekologiczna sprawia, że budownictwo pasywne, które kładzie ogromny nacisk na minimalizację strat energii oraz wykorzystanie potencjału jej odnawialnych źródeł, nieustannie zyskuje na znaczeniu. Jaki jest tego powód? Ludzie chcą cieszyć się swoim domem przez lata, bez konieczności uciążliwych i kosztownych remontów. Budownictwo energooszczędne firmy ArtHauss daje im taką możliwość.