W 2018 roku może zostać pobity ubiegłoroczny rekord sprzedaży mieszkań, mimo pewnych czynników ryzyka. Jest też niemal pewne, że wzrosną ceny i wysoce prawdopodobne, że będziemy mieli do czynienia ze szczytem obecnego cyklu koniunktury na rynku nieruchomości mieszkaniowych, po którym nastąpi faza spowolnienia.
Grupa Archicom planuje osiągnąć w 2019 r. wynik sprzedaży na poziomie 1300-1600 mieszkań i przekazać swoim klientom 1500-1600 lokali.
Najnowsze dane sygnalne GUS, prezentujące wyniki budownictwa mieszkaniowego w miesiącu czerwcu oraz w całym pierwszym półroczu bieżącego roku, komunikują wciąż trwającą determinację deweloperów w utrzymywaniu statystyk na rekordowych poziomach. Jednak liczona rok do roku dynamika zaczyna powoli tracić impet, sygnalizując kres możliwości dalszej ekspansji inwestycyjnej.
W Polsce rośnie liczba singli i bezdzietnych małżeństw. Te zmiany demograficzne mają spory wpływ na rynek nieruchomości, gdyż stymulują deweloperów do budowania osiedli z dużym udziałem lokali o mniejszych powierzchniach.
Najnowszy raport Narodowego Banku Polskiego pokazuje, że Polacy coraz częściej decydują się na zakup większych mieszkań. Tendencja jest szczególnie widoczna w dużych miastach, a najlepszym przykładem jest Wrocław, gdzie udział w sprzedaży mieszkań do 40 m2 w III kwartale 2017 roku spadł łącznie o niemal 11 punktów procentowych.
Według raportu Metrohouse mieszkania w Trójmieście w ciągu roku podrożały o 14 proc. Drogo też jest w Warszawie i Poznaniu, gdzie wzrosty przekroczyły 11 proc. Jakie czynniki powodują, że ceny mieszkań pną się w górę? Oto kilka z nich.
Echo Investment podkręca tempo. Od początku roku firma dostarczyła na rynek 130 tys. m2 nowoczesnej powierzchni biurowej. W tym czasie podpisała też umowy najmu na 60 tys. m2 - to trzy razy więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.
108 mieszkań o łącznej powierzchni użytkowej wynoszącej ok. 4,9 tys. m2 zostało wprowadzonych do sprzedaży w ramach pierwszego etapu najnowszej wrocławskiej inwestycji Grupy Murapol – Murapol Zielone Bulwary, która powstanie przy ul. Dożynkowej.
W ciągu ostatniego roku spadły ceny zarówno mieszkań używanych, jak i lokali oferowanych na rynku deweloperskim
Coraz częściej mówimy o zjawisku tzw. srebrnej gospodarki ukierunkowanej na potrzeby osób starszych. Jak wynika ze statystyk, w Polsce od 2014 roku jest więcej osób powyżej 65 roku życia niż dzieci do lat 14.
Nasz rynek nieruchomości od kilku lat znajduje się w fazie doskonałej koniunktury. Rekordowe lub bliskie najwyższym w historii są liczba oddawanych mieszkań, wydanych zezwoleń i rozpoczętych budów. By określić ten stan mianem hossy brakuje tylko jednego elementu – wzrostu cen. Ale i bez niego mieszkaniowe inwestycje są wystarczająco atrakcyjne.
Starzejące się społeczeństwa zachodu to fakt. Żyjemy i pozostajemy aktywni coraz dłużej. Każdy z etapów życia to inne możliwości i ograniczenia. Zmiany demograficzne są wyzwaniem i szansą dla rozwoju w różnych obszarach biznesu. Na rynku mieszkaniowym odpowiedzią na ten trend są osiedla dostępne dla wszystkich pokoleń.
Wkrótce zakończy się realizacja pierwszego etapu P4 – postindustrialnego kompleksu na warszawskim Służewcu Przemysłowym, zaprojektowanego przez pracownię JEMS Architekci. W ukończonym budynku powstaje czterogwiazdkowy hotel Vienna House Mokotów.
Wśród klientów na rynku nieruchomości dużą grupę niezmiennie stanowią pary i młode rodziny z dziećmi. Poszukując swojego mieszkania, warto pamiętać o takich walorach lokalizacji, które zapewnią wygodne i bezpieczne życie dla nas i rodziny.
Jeszcze w I półroczu Warszawa wzbogaci się o nowoczesny i najwyższy biurowiec klasy A, wyznaczający nowy kierunek dla biznesu w północno – zachodniej warszawskiej Woli. Vector +, którego inwestorem jest PROFBUD, dostarczy 13 500 m2 powierzchni najmu w dwóch wieżach o wysokości 15 i 7 kondygnacji.