Europejski rynek nieruchomości zmienia się, a ceny mieszkań rosną, osiągając rekordowe poziomy. W ciągu roku w całej UE zanotowano wzrost o blisko 3 proc., a w wielu krajach wartości te były dwucyfrowe. Ludzie zaczynają więc poszukiwać alternatywnych rozwiązań, które pozwolą na efektywne gospodarowanie przestrzenią i kosztami. Czy odpowiedzią są mikroapartamenty?
Na koniec I kwartału 2025 roku w Polsce działało już prawie 24,5 tys. mieszkań w ramach najmu instytucjonalnego – o 30 proc. więcej niż rok wcześniej. Rynek nadal się rozpędza, przyciągając do siebie osoby szukające przewidywalnych i wygodnych form zamieszkania.
Boom na działki rekreacyjne, który napędziła pandemia, wyraźnie wygasa. Po rekordowym popycie w latach 2020-2022, kiedy z oferty znikały działki zalegające w bazach od wielu miesięcy, rynek wszedł w fazę stabilizacji. Coraz większa liczba ofert i zmieniające się preferencje kupujących sprawiają, że nieruchomości letniskowe przestają być dobrem pierwszego wyboru.
Odziedziczenie mieszkania to dla wielu osób nie tylko emocjonalne przeżycie, ale również poważna decyzja finansowa. Czy lepiej sprzedać nieruchomość i zyskać szybki zastrzyk gotówki, czy zdecydować się na wynajem i budować stały dochód? Piotr Zdanowski, ekspert rynku najmu i właściciel ZdanInvest, tłumaczy od czego zależy opłacalność każdej z tych opcji.
Czynsze za powierzchnie biurowe w Warszawie od dłuższego czasu rosną, a trend ten jest szczególnie widoczny w centrum stolicy. Najemcy, zwłaszcza ci, którzy szukają wysokiej jakości biur w najlepszych lokalizacjach, są skłonni płacić więcej za nieruchomości spełniające ich wymagania. Eksperci JLL podkreślają jednak, że mimo wzrostów, Warszawa nadal pozostaje atrakcyjna cenowo na tle innych europejskich stolic.
Inwestycje na rynku nieruchomości bronią się niezależnie od trudności w gospodarce, jednak budowa mieszkań chwilowo wyhamowała, magazyny zwolniły, za to parki handlowe nadal nabierają inwestycyjnego wiatru w żagle
Rośnie oferta obiektów handlowych, zwłaszcza w małych miastach. W tym roku do użytku oddanych zostało 36 nieruchomości handlowych, z czego 33 stanowiły parki handlowe – wynika z danych CBRE. Niemal jedna trzecia całej powierzchni handlowej w Polsce zlokalizowana jest już w miejscowościach liczących mniej niż 100 tys. mieszkańców. Dodatkowo, znajduje się tam 62 proc. spośród inwestycji, które są w trakcie realizacji. Dane GUS-u wskazują na wzrost sprzedaży detalicznej i spadek inflacji, co sprzyja pojawianiu się nowych międzynarodowych marek na polskim rynku.
Polski rynek magazynowy wszedł w 2026 rok z mocnym impulsem wzrostowym. W pierwszym kwartale najemcy wynajęli ponad 1,6 mln mkw. powierzchni magazynowej, czyli o 47% więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie sektor magazynowy odpowiadał za 44% całkowitego wolumenu inwestycyjnego na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce, potwierdzając swoją pozycję jednej z najważniejszych klas aktywów dla inwestorów.
Ubiegłoroczne spowolnienie na rynku deweloperskim w dużej mierze związane było z mniejszą dostępnością kredytów hipotecznych i przełożyło się na dominację klientów gotówkowych. W przypadku Poznania ich szczególnie duże znaczenie nie było nowością. Tu od wielu lat udział osób, które przy zakupie mieszkania korzystają przede wszystkim z własnych środków, jest większy niż w innych częściach kraju. Mniejsze uzależnienie od dostępności kredytów przekłada się m.in. na stabilność tego rynku.
Rynek nieruchomości w Polsce notuje mniej transakcji w tym roku, choć ceny transakcyjne mieszkań w największych miastach wciąż rosną. Tymczasem w Europie inwestycje w nieruchomości ożywają po obniżce stóp procentowych przez EBC. Czy w Polsce czeka nas podobny scenariusz? – Wydaje się, że zastój na rynku polskim wiązał się z niewiadomą dotyczącą kredytów. Inwestycje w nieruchomości cieszą się u nas ogromnym zaufaniem, a niższe stopy napędzają inwestycje – podkreśla Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji.
W 2024 roku inwestycje w nieruchomości komercyjne w Polsce nabiorą tempa i mogą wzrosnąć o 10 proc. rok do roku – wynika z raportu „Market Outlook 2024” CBRE. Tendencja będzie widoczna szczególnie w drugiej połowie roku, w sektorach przemysłowym i logistycznym oraz mieszkaniowym. Na rynku biurowym w największych miastach w Polsce najemcy będą utrzymywać wysoką aktywność, a rynek handlowy do rozwoju pobudzi niższa inflacja i rosnąca siła nabywcza konsumentów. Czynnikami ryzyka pozostają sytuacja geopolityczna oraz wysoka inflacja bazowa.
W dniach 27–28 września, na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich, odbędzie się kolejna edycja Targów Mieszkań i Domów. Wydarzeniu towarzyszyć będą dwa dodatkowe formaty - Akademia Rynku Nieruchomości oraz Targi Domów Gotowych.
W I kwartale roku na polski rynek trafiło rekordowe 13 tysięcy nowych mieszkań – więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Ale to nie liczba lokali przyciąga dziś kupujących, tylko to, co znajduje się w pobliżu inwestycji. Polacy chcą mieszkać niedaleko pracy, szkoły, zieleni i sklepu – najlepiej w promieniu 15 minut pieszo.
W 2023 roku całkowity wolumen transakcji na rynku nieruchomości komercyjnych osiągnął blisko 2,0 mld euro, co przekłada się na najniższy wynik od 2009 roku. Sektor magazynowy, który odpowiadał za blisko połowę całkowitego wolumenu transakcji, wciąż przyciąga największą uwagę inwestorów, choć obecnie dominują mniejsze transakcje.
Trójmiasto, obok Warszawy, Krakowa i Wrocławia, pozostaje jednym z największych rynków biurowych w Polsce – z zasobami przekraczającymi 1 milion m kw. Podobnie jak w innych polskich miastach, przyrost nowej podaży w regionie wyraźnie spowolnił, a realizowana powierzchnia jest na najniższym poziomie od dwóch dekad. Stabilny popyt i ograniczona nowa powierzchnia mają przełożenie w niskim, względem innych rynków, wskaźniku pustostanów – 12,6%.