Spadek zdolności konsumentów do zakupu własnego mieszkania zwiększa zainteresowanie najmem długoterminowym w Europie Środkowej i Wschodniej
Mierząc się zamiarem inwestowania w nieruchomości, warto rozważyć, która opcja będzie bardziej rentowna: kupno jednego mieszkania o większym metrażu czy dwóch kawalerek
Rok 2020 nie był dobrym okresem dla osób czerpiących zyski z najmu mieszkań. Lockdown wywołany pandemią Covid-19 sprawił, że studenci zostali zmuszeni do nauki zdalnej i w zdecydowanej większości powrócili do rodzinnych domów. Zresztą, tak samo jak wielu pracowników z zagranicy, którzy na co dzień mieszkali i zarabiali w Polsce.
Na gdańskim rynku mieszkaniowym wciąż aktywni są inwestorzy, którzy kupują mieszkania na wynajem, chcąc w ten sposób chronić oszczędności przed szalejącą inflacją.
Z udostępnionego przez Otodom raportu o cenach mieszkań w 39 największych miastach Polski wynika, że najbardziej zdrożały mieszkania w Chorzowie.
Kiedy wyprowadzamy się z rodzinnego domu by zacząć żyć na własną rękę, rodzice często zostają w zbyt dużym na ich potrzeby lokum i do tego z wysokimi rachunkami. My szukamy nowego mieszkania, a oni, na emeryturze, mają kłopot. W takiej sytuacji, gdy jesteśmy na etapie zakup wymarzonego M, warto zachęcić rodziców by zostali naszymi sąsiadami. Ma to wiele plusów.
Wraz ze wzrostem oprocentowania kredytów, spada zdolność kredytowa potencjalnych kredytobiorców. Eksperci szacują, że w porównaniu do września br. skurczyła się ona nawet o 20%.
Najwięcej za mieszkanie muszą płacić studiujący w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie i Katowicach. Mniej wynajem kosztuje żaków w Szczecinie, Poznaniu i Rzeszowie. Studenci, którzy zgłosili się do pośredników o pomoc w wynajmie wymarzonego lokum, najczęściej szukali mieszkań dwu- i trzypokojowych, położonych w centrum i blisko uczelni.
Nowa inwestycja LivUp, po miesiącu od uruchomienia jest już w pełni wynajęta.
Czy sytuacja na rynku nieruchomości wreszcie się poprawia? Wygląda na to, że tak. Rośnie zainteresowanie zakupem nieruchomości. Bez wątpienia przyczynia się do tego program Pierwsze Mieszkanie, który wystartował na początku lipca. Według raportu Forbes, Morizon i Gratka „Rynek Nieruchomości 2/2023”, podsumowującym drugi kwartał 2023 roku, już same zapowiedzi rządowego projektu ożywiły rynek nieruchomości. Polacy zaczęli weryfikować swoją zdolność kredytową i pojawiły się pierwsze umowy rezerwacyjne. Nie warto zatem czekać, ale już teraz wybrać idealne mieszkanie na start.
Drogie kredyty i niska zdolność kredytowa Polaków powodują, że na rynku nowych mieszkań kupującymi są w większości osoby, które nabywają je w celach inwestycyjnych.
Po długim okresie znacznych wzrostów cen mieszkań, pod koniec wakacji doszło do ochłodzenia rynku.
Mimo niepewnych nastrojów w kraju i ku zaskoczeniu wielu, 2021 rok zapisał się w historii rynku mieszkaniowego jako rekordowy pod względem liczby sprzedanych mieszkań, a także udzielonych kredytów – informuje JLL i BIK. Jakimi preferencjami kierują się kupujący?
Liczba rozpoczętych inwestycji mieszkaniowych w sierpniu 2022 roku zmniejszyła się o 23% względem roku ubiegłego. Ceny ofertowe w ciągu ostatnich pięciu lat w siedmiu największych polskich miastach wzrosły o 66%, a wzrost czynszów osiągnął 45%. Jakie inne wnioski płyną z raportu „Mieszkaniówka na rozdrożu. Jak pandemia, wojna i inflacja zmieniają rynek mieszkaniowy?” sporządzonego przez międzynarodową firmę doradczą Cushman & Wakefield?
Wrocławski deweloper kolejny raz przygotował koncept promocyjny dla klientów, który wpisuje się w aktualne otoczenie rynkowe i oczekiwania nabywców. Każdemu kupującemu lokal w Archicom, firma sfinansuje nawet 17 miesięcy opłat czynszowych w nowym lub obecnym mieszkaniu.