Ceny mieszkań w największych miastach w Polsce regularnie rosną. Doskonale unaocznia to raport z końcówki ubiegłego roku, wydany przez fachowy portal rynekpierwotny.pl, pt. „Aktualna sytuacja na 7 największych rynkach mieszkaniowych”.
Polski rynek mieszkaniowy stoi u progu zmian zarówno jakościowych, jak i organizacyjnych. Najnowszy raport CBRE „Rynek mieszkaniowy w Polsce” skierowany jest do inwestorów kapitałowych oraz firm deweloperskich i ma na celu szczegółową analizę kondycji polskiego rynku mieszkaniowego.
Na koniec 2024 roku w Polsce funkcjonowało ponad 22,300 lokali w sektorze PRS, z czego około 26% wprowadzono na rynek w ubiegłym roku. Pod względem podaży projektów widać dominującą pozycję Warszawy. Przewiduje się wzrost sektora do ponad 35,000 lokali w ciągu najbliższych 3 lat. Raport JLL wskazuje na dynamiczny rozwój rynku najmu instytucjonalnego oraz rosnące zainteresowanie inwestorów tym sektorem.
Warszawski rynek biurowy zakończył 2021 rok z zasobami na poziomie 6,15 mln m kw. Skutki wciąż trwającej pandemii nadal rzutują na decyzje deweloperów i najemców. Ograniczona liczba projektów budowie oraz mniejsze zainteresowanie nowymi umowami w ramach przednajmu będzie miało swoje konsekwencje w kolejnych latach.
Polska południowo-wschodnia to region, w którym powstaje obecnie najwięcej przestrzeni magazynowej.
Średnia cena mieszkań sprzedanych w Krakowie wzrosła w pierwszym kwartale 2020 o aż 21% rok do roku. We Wrocławiu ten wzrost wyniósł 16%, a w Trójmieście 14%. W Warszawie w tym samym okresie ceny mieszkań rosły tylko o 6% rok do roku, choć warto pamiętać o tym, że początek 2019 był rekordowy pod względem wzrostu cen nieruchomości. Eksperci CBRE wskazują, że choć na razie trudno przewidzieć, czy wystąpią spadki cen i jaka będzie ich skala, historycznie obniżki były bardziej widoczne w regionach. Stolica trzymała stabilny poziom cen. Jeżeli niepewność związana z pandemią utrzyma się dłużej i spowoduje trwałe zmiany na rynku pracy i w otoczeniu ekonomicznym, to teraz możemy mieć do czynienia z podobnym zjawiskiem, jak w trakcie kryzysu z 2008 roku.
Standardy projektowania przestrzeni biurowych zmieniają się wraz z warunkami, w których te budynki powstają.
Biura w największych polskich miastach cieszą się dużym zainteresowaniem, dlatego cały czas powstają nowe obiekty.
Kraków posiada najwięcej przestrzeni biurowej wśród polskich miast regionalnych i nie zamierza oddawać pozycji lidera.
Najświeższe dane rynkowe wskazują na widoczny efekt osłabienia dynamiki wzrostu na rynku kredytów mieszkaniowych w Polsce w II kwartale 2020 roku.
Łączny zasób przestrzeni elastycznych w Polsce pod koniec 2019 roku przekroczył 220 tys. m2. W ciągu 12 miesięcy ubiegłego roku przybyło w naszym kraju rekordowe 52 tys. m2 elastycznych biur. Największy skok zanotował Kraków, gdzie rynek flexów prawie się podwoił. Eksperci CBRE wskazują, że ten rok też będzie wzrostowy. Według wstępnych szacunków przybędzie aż 42 tys. m2 powierzchni elastycznych i to głównie w regionach. Kraków, Wrocław czy Katowice – tu będą powstawać kolejne elastyczne biura, na które zapotrzebowanie nie słabnie.
Większość, bo 61% wynajmujących mieszkanie przyznaje, że nie stać ich na zakup własnego lokum.
W województwach dolnośląskim i opolskim wciąż rośnie liczba nowych magazynów.
Liczba transakcji zawartych na polskim rynku nieruchomości w 2019 r. wzrosła o około 50% r/r, a w porównaniu do 2017 r. podwoiła się – wskazują eksperci firmy doradczej CBRE. Dodatkowo w ostatnich miesiącach widać coraz więcej kwot wyższych niż 200-300 mln euro, podczas gdy jeszcze kilka lat temu pojawiały się sporadycznie. To stawia Polskę, a szczególnie Warszawę, na równi z dominującymi europejskimi miastami. Suma wartości transakcji na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce w 2019 r. przekroczyła7,7mldeuro.
Od początku roku w Łodzi przybyło 50,5 tys. mkw. przestrzeni biurowej. Kolejne 16 tys. mkw. jest w budowie i ma zostać ukończone jeszcze przed końcem roku.