Pierwotny rynek nieruchomości zanotował 5-procentowy wzrost sprzedaży mieszkań w porównaniu do I kwartału 2016 r. – wynika z kwartalnego raportu pt. „Rynek mieszkaniowy w Polsce” przygotowanego przez firmę REAS. Obserwowana od początku bieżącego roku hossa nadal trwa. Wskaźniki ekonomiczne, mające wpływ na oprocentowanie depozytów, wciąż utrzymują lokowanie zasobów finansowych w nieruchomości na pozycji lidera stawki rentowności w portfelu inwestycyjnym.
Nominalne opłaty za media dla polskich gospodarstw domowych nie są wysokie na tle Unii Europejskiej.
Dom Development S.A., wiodący deweloper na polskim rynku, sprzedał w 2011 roku łącznie 1 735 mieszkań netto, czyli o ponad 25% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W tym samym okresie Spółka przekazała klientom 1 282 mieszkania. Dokonane przekazania pozwoliły Dom Development na realizację przychodów ze sprzedaży w wysokości 584,3 mln zł (wzrost o 13,7% wobec 2010 roku) oraz zysku netto na poziomie 82,1 mln zł (czyli wyższego o blisko 103% od osiągniętego rok wcześniej).
Przeżywający rozkwit rynek nieruchomości na wynajem jest coraz bardziej wymagający. Zwiększa się konkurencja zarówno ze strony graczy indywidualnych, jak i profesjonalnych firm.
Zadyszka jeśli chodzi o wyniki sprzedażowe spowodowała lekkie zwiększenie ostrożności działających na polskim rynku deweloperów. Nadal na potęgę rozpoczynają kolejne budowy, acz liczba pozwoleń na kolejne rośnie już wolniej.
Łódź, przez długie lata trzymająca się raczej na zapleczu sektora biurowego, wyrasta w ostatnim czasie na coraz ważniejszy rynek regionalny w Polsce. Jak wynika z najnowszego raportu OPG Property Professionals, miasto notuje rekordy zarówno pod względem liczby nowych inwestycji deweloperskich, jak i popytu na powierzchnię do wynajęcia. Co stoi za tą falą wznoszącą?
Prawie 150 gotowych mieszkań i kolejne 800 w budowie. Inwestor ze Śląska z rozmachem zagospodarowuje krakowskie Bronowice. Czy na rozgrzanym i trudnym rynku wyprzedzi krakowskich deweloperów?
Ostrożniejszy maj był tylko chwilową zadyszką. Deweloperzy z niezmiennym optymizmem patrzą w przyszłość i budują na potęgę. W ostatnim roku rozpoczęli budowę 88,9 tys. nowych lokali, co jest wartością najwyższą od co najmniej siedmiu lat.
W Polsce trwa moda na kupowanie mieszkań pod wynajem. Rentowność z inwestycji w naszym kraju nie daje nam nawet miejsca w pierwszej 10-tce w Europie.
Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. („Dom Development”, „Grupa”) największy deweloper w Polsce i lider na warszawskim rynku mieszkaniowym, w I kwartale 2018 roku opublikowała wstępną informację o wynikach sprzedażowych w I kwartale 2018 roku i ocenę sytuacji rynkowej.
Początek 2016 r. pozostawi po sobie bardzo dobre efekty na rynku mieszkaniowym. Oprócz świetnych wyników ogłaszanych przez największych deweloperów, ożywienie w budownictwie mieszkaniowym potwierdzają także najnowsze dane GUS.
Powiedzieć, że polski rynek mieszkaniowy w ostatnich latach się rozkręcił, to tak naprawdę nie powiedzieć nic. Budować w warunkach hossy teoretycznie łatwo. Ale wszystko co dobre, kiedyś niestety się kończy i gdy źródełko popytu wysycha, a walka o klienta staje się coraz bardziej zażarta, na rynku z reguły bronią się inwestycje najlepiej zaplanowane, niekoniecznie najszybciej skomercjalizowane.
W 2014 roku sprzedaż mieszkań oraz ilość lokali wprowadzanych na rynek utrzymywała się na wysokim poziomie. Wpływ na to miał wzrost tempa gospodarki oraz start programu ,,Mieszkanie dla Młodych”.
Boom na rynku nieruchomości. Deweloperzy budują na potęgę, a Polacy inwestują w mieszkania. Coraz częściej za gotówkę.
Z analiz drugiego kwartału 2012 r. na krakowskim rynku nieruchomości wtórnych wynika, że rozmiar sprzedaży, liczba transakcji oraz preferencje zakupowe klientów pozostają na podobnym poziomie, jak w pierwszych miesiącach roku.